Od kilkunastu dni piszemy o wymianie urzędników w Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. W miejsce poprzednich regionalnych dyrektorów prezes Agencji Aleksander Bentkowski (PSL) mianował "swoich" - z PSL (w tym także w Białymstoku), w większości nie mających akredytacji unijnych. Przypomnijmy, że również wszyscy powiatowi kierownicy biur Agencji są związani z PSL lub SLD. Komisja Europejska chce, żeby wiceminister finansów wytłumaczył zmiany kadrowe w Agencji. Co istotne - prezes Agencji utworzył stanowiska wicedyrektorów ds. Sapardu (program unijny, dzięki któremu polscy rolnicy mogą otrzymać dopłaty do projektów). Okazuje się, że takiej funkcji nie ma w zatwierdzonych przez Brukselę procedurach. Oznacza to, że wicedyrektor - nawet wówczas, gdy ma unijną akredytację - nie może podpisywać żadnych dokumentów dotyczących tego programu. Jest możliwe, że Polska może stracić dopłaty w ramach programu Sapard.
ROZMOWA
Okres przejściowy
Kurier Poranny: Unia Europejska nie przewidziała funkcji wicedyrektora ds. programu SAPARD w biurach regionalnych Agencji, a mimo to wicedyrektorzy zostali powołani i zarabiają około 6 tys. zł brutto. Dlaczego ?
Wojciech Dzierzgowski, dyrektor Podlaskiego Regionalnego Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: - Na tym etapie jest to funkcja niezbędna, bo są wydzielone trzy piony w Agencji (od red. SAPARD, IACS i IRZ ) i dobrze jest, jeśli za każdy pion odpowiada oddzielny dyrektor.
l Czy wicedyrektor w oddziale podlaskim podpisuje dokumenty dotyczące Sapardu?
- Osoba odpowiedzialna za ten program musi zajmować się również całą dokumentacją z nim związaną.
l Czy wie pan, że także to jest wbrew unijnemu prawu?
- W momencie, kiedy Agencja przechodzi reorganizację, tworzony jest IACS i IRZ, trzeba uporządkować sprawy związane z podpisywaniem dokumentów. To wciąż okres przejściowy.
JEDNO PYTANIE
l Dlaczego w podlaskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dokumenty dotyczące programu Sapardu podpisuje wicedyrektor, skoro jest to niezgodne z unijnymi procedurami?
Antoni Radzewicz, rzecznik prasowy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa : - Nic nie wiem o takiej sytuacji, ale jestem przekonany, że wicedyrektorzy mają upoważnienie do podpisywania wszelkich dokumentów.
CO NA TO BRUKSELA?
l Czy wnioski wpływające od rolników o pomoc z Sapardu, podpisywane przez wicedyrektorów będą uwzględniane przez unijnych urzędników ?
Renata Bancarzewska, przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce :- Według wymogów unijnych wszelkie pisma związane z programem Sapard powinny być podpisywane przez dyrektora regionalnego. Tylko w sytuacjach wyjątkowych, kiedy dyrektor jest poza siedzibą, dokumenty może podpisywać wicedyrektor. Wszyscy czekamy na piątkową decyzję Komisji Europejskiej w sprawie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wtedy okaże się też, czy podpisane przez wicedyrektorów wnioski będą uwzględniane.