6,1 mln zł dla rolników. Można składać wnioski

Izabela Krzewska [email protected]
Od lewej stoją Andrzej Meyer i Wojciech Dzierzgowski
Od lewej stoją Andrzej Meyer i Wojciech Dzierzgowski Andrzej Zgiet
To kolejna transza pomocy dla rolników z woj. podlaskiego, którym dziki zniszczyły uprawy w 2014 roku. - To i tak nie pokryje strat - skarżą się rolnicy.

Dziki zjadły mi kukurydzę na 100 tys. zł, a dostanę maksymalnie 60 tys. zł. To ma być sprawiedliwe? - oburza się Paweł Rogucki, rolnik ze wsi Rostołty (gmina Juchnowiec). We wtorek był w Warszawie, pod kancelarią premiera. Od czwartku trwa tam ogólnopolski protest gospodarczy.

Rozporządzenie rządu o przyznaniu wsparcia podlaskim rolnikom z obszarów ochronnych lub objętych ograniczeniami w związku z występowaniem ASF u dzików wydano tydzień temu. Mogą już składać wnioski. Każdy może dostać nawet 15 tys. euro. Może. Są bowiem ograniczenia. Od tej kwoty trzeba odjąć pieniądze otrzymane w ciągu trzech ostatnich lat z budżetu państwa w związku ze szkodami w uprawach z powodu dzików lub z tytułu rekompensat wypłacanych przez koła łowieckie.

Wnioski do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa należy złożyć do 31 marca

- Nie jest to forma odszkodowań, ale pomocy publicznej - mówił wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski. - To jeden z mechanizmów, który można było uruchomić. Mamy świadomość, że nie wszystkie straty, szczególnie w dużych gospodarstwach, zostaną zrekompensowane.

- Kwota 6,1 mln zł, łącznie z poprzednią transzą rzędu 1,4 mln zł wypłaconą w grudniu ubiegłego roku, w całości pokrywa straty oszacowane przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie - dodał wojewoda Andrzej Meyer.

To około 7 mln zł. Szkody wyceniono w 1,5 tys. gospodarstw. W 2014 roku wnioski o wsparcie złożyło 440 rolników, czyli zaledwie 30 proc. Władze województwa liczą tym razem na większą aktywność.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nomorewildpigs

Moze chłop  sam zjadł cześć kukurydzy. Należy założyć monitoring w jego łazience i w jego kuchni.

w
wojtek

Dziki zjadły kukurydzę za 100 tys, to 100 ton chyba były wielkie jak mamuty.monitoring niech zakładają rolnicy a niech nie gadają kretyństw

Dodaj ogłoszenie