Mężczyźnie postawiono zarzuty przestępstwa o charakterze seksualnym wobec małoletnich poniżej 15. roku życia — a także wywierania wpływu na świadków. Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce, na wniosek prokuratora zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Podczas przesłuchania 61-latek nie przyznał się do winy.
Sprawa wyszła na jaw podczas ferii zimowych, gdy policjanci prowadzili zajęcia profilaktyczne w jednej z hajnowskich szkół podstawowych.
— Do mundurowych zgłosiła się jedna z pokrzywdzonych, która zasygnalizowała problemy domowe — poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Artur Sztachelski.
Po dalszych czynnościach śledczych zebrany materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie podejrzanego i postawienie mu zarzutów. 20 lutego br. prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu mężczyzny, a sąd tego samego dnia zdecydował o jego areszcie. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż podejrzany był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

