Sześć osób nie żyje, kilkadziesiąt jest rannych. To tragiczny bilans burz, które przechodziły od czwartku nad Polską. Najbardziej ucierpiały województwa dolnośląskie, wielkopolskie i łódzkie. Tysiące osób nie mają prądu, kilka dróg krajowych było całkowicie zablokowanych, do tej pory opóźnienia na liniach kolejowych sięgają kilku godzin.
W naszym województwie było stosunkowo spokojnie. Strażacy wyjeżdżali tylko do siedmiu zdarzeń z reguły były to powalone drzewa i ich konary.
