MKTG SR - pasek na kartach artykułów

3 dni do wigilii Bożego Narodzenia. „Zostały już tylko takie drzewka”. Jak nie dać sobie wcisnąć mokrego drapaka?

Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
Zostało już tylko kilka dni do świąt. To ostatni dzwonek, by kupić choinkę. Ale powinniśmy uważać na to, co oferują sprzedawcy
Zostało już tylko kilka dni do świąt. To ostatni dzwonek, by kupić choinkę. Ale powinniśmy uważać na to, co oferują sprzedawcy Zostało już tylko kilka dni do świąt Bożego Narodzenia. A że od wielu dni leje, to stan oferowanych choinek pozostawia sporo do życzenia
Zakup drzewka na Boże Narodzenie nie jest wcale rzeczą prostą. Warto powalczyć o jak najlepszą cenę, jednocześnie nie zapominając przy tym, że choinka powinna cieszyć oko co najmniej do Trzech Króli (6 stycznia). Kiedy zatem warto wybrać się po jedyne w swoim rodzaju drzewko i na co warto zwrócić uwagę, podczas selekcji wymarzonej choinki? W tym roku, pod jednym względem, jest inaczej niż zwykle.

Spis treści

Istnieje powszechne przekonanie, że jeśli poczeka się z zakupem choinki maksymalnie długo, nawet do wigilii Bożego Narodzenia, to uda się wyrwać najlepszą cenę za choinkę. Czy to dobry pomysł także w tym roku? Okazuje się, że niekoniecznie, bo w tym roku aura nie rozpieszcza ani handlarzy choinek ani ich towaru. Większość stoisk jest już przebrana. A to, co zostało, bywa przemoczone i kosztuje krocie. Za półtorametrową jodłę trzeba zapłacić nawet 150 zł, a świerki polskie wcale nie są dużo tańsze.

Gdzie jeszcze można kupić ładne drzewko? Choinka z dowozem. Czy warto zamówić przez internet?

– Zostały już tylko takie drzewka – to zdanie pada najczęściej z ust sprzedawców choinek, na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia.

Czy jednak na pewno nie da się już wybrać ładnego drzewka. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda tegoroczny rynek choinek na kilka dni przed wigilią. Sprzedaż drzewek kwitnie w Polsce od początku grudnia. Pierwsze z ofertą ruszyły duże sieci marketów oferujące tani dowóz drzewek pod konkretny adres. Choinkę można zamówić także przez internet – ponosimy wówczas jednak spore ryzyko, bo kupujemy de facto kota w worku. Nie wiadomo, jak długo drzewko stało po ścięciu a często nawet, jak wygląda. W marketach stan drzewek jest już opłakany. Od ostatniego dnia trwa tzw. oferta lastowa (wyprzedażowa) tego, zostało. A zostały przeważnie same drapaki. Nieco lepiej wygląda sytuacja u sprzedawców oferujących drzewka z prywatnych szkółek.

Niestety większość sprzedawanych drzewek nie jest pierwszej świeżości, więc aby miały szansę przetrwać dłużej, potrzebują optymalnych warunków pogodowych: to oznacza względnie suchą aurę i o względnie stałej, niezbyt wysokiej temperaturze.

Pada deszcz i wieje. Co dzieje się ze ściętymi drzewkami trzymanymi pod gołym niebem

Niestety, w tym roku aura zrobiła wszystkim psikusa. Co prawda przez jakiś czas trzymała łagodna zima, co oznaczało niezłe warunki dla drzewek, ale z każdym dniem zaczyna się robić coraz cieplej i pada. Nie ma też co liczyć na białe święta. Choinki trzymane na otwartych placach mokną i zbierają wodę.

– Jeśli nie przestanie padać, to drzewka zaczną gnić. Dlatego tym razem było lepiej kupić drzewko nieco wcześniej i nawet przetrzymać je na balkonie niż narażać je na ciągłe moczenie – mówi sprzedawca choinek z Podhala.

Jak udało się nam dowiedzieć, rzadko kiedy sprzedawcy drzewek oferują świeżo ścięte jodły i świerki. Często wycinka ma miejsce w listopadzie, przeważnie jednak już w październiku, gdy warunki ku temu są najlepsze. Na świeżo ścięte drzewka można liczyć tylko wtedy, gdy pochodzą z małej, prywatnej hodowli. A to już teraz prawdziwa rzadkość.

Zapytaj o to sprzedawcę. Rzadko który odpowie szczerze

Niestety termin ścięcia drzewa, w zestawieniu z niesprzyjającą aurą, może mieć kluczowe znaczenie w kwestii tego, jak długo będziemy mogli się nim cieszyć. Drzewo, na które zbyt długo pada deszcz, zaczyna gnić i choć nie zawsze można to rozpoznać, gdy pada na nie tylko światło z reflektora umieszczonego na placu lub targu, to po umieszczeniu drzewka w ciepłym domu czy w mieszkaniu, sprawa szybko wyjdzie na jaw. Zgniłe drzewo może okazać się problemem także dla naszego zdrowia, w tym w szczególności dla alergików uczulonych na grzyby.

Choinkowe rabaty, promocje i wyprzedaże. To już ostatni dzwonek na zakup

Jeśli zatem ktoś planował upolować choinkową okazję, tuż przed Bożym Narodzeniem, może się srodze zawieść. Pierwszy powód jest banalny: w tym roku wigilia wypada w niehandlową niedzielę, co oznacza, że tego dnia raczej już nie będziemy mieć okazji wybrać się na zakupy. Po drugie prognozy pogody wskazują na aurę deszczową, więc tak jak zaczęło lać dziesięć dni temu, tak samo może padać również przez kolejne dni. Dla drzewek leżących od dłuższego czasu to fatalna perspektywa. Niektórym udało się kupić wymarzone drzewko na długo przed wigilią i postawić na balkonie, na tarasie lub na ganku, by uchronić je przed nabraniem wody. Inni będą musieli przyjrzeć się dokładnie temu, co oferuje sprzedawca, by do domu nie trafiła przegniła jodła czy świerk.

Po czym poznać, że drzewko się nie nadaje? Ryba psuje się od głowy, a choinka?

Jak zatem sprawdzić stan choinki przed jej zakupem, skoro w grudniu robi się ciemno, już po godzinie 15.00? Tak jak ryba psuje się od głowy, tak choinka od dołu. Wybierając drzewko, warto poprosić sprzedającego, by obstukał siekierką jego pień. Jeśli jest on miękki lub ciemny to znaczy, że jest już bardzo źle i należy odstąpić od zakupu takiej choinki.

W ocenie drzewa pomoże także zdarcie kory z dolnej części pnia. Jeśli jest ono w złym stanie, od razu powie nam o tym jego ciemna barwa. To jednak nie wszystko. Wybrane drzewo warto unieść (uwaga: jodły kaukaskie oraz świerki serbskie i srebrzyste bywają ciężkie). Jeśli jednak drzewo okaże się cięższe od innych w swoim gatunku i wielkości, to znaczy, że leżało na samej górze sterty i wchłonęło bardzo duże ilości wody. Nawet jeśli pień takiego drzewa jest jeszcze twardy, to nie powinniśmy się spodziewać tego, że choinka po przyniesieniu do domu wytrzyma zbyt długo.

Jak powinna wyglądać i pachnieć choinka idealna na święta?

Najlepiej zachowane drzewa, po nacięciu pnia oddają piękny zapach żywicy (Uwaga: w przypadku jodły kaukaskiej zapach jest słabiej wyczuwalny, więc trzeba zdać się na inne sygnały), ich waga jest umiarkowana w stosunku do innych, gałęzie unoszą się delikatnie do góry (gałęzie jodły polskiej są nieco mniej wytrzymałe i sprężyste od gałęzi jodły kaukaskiej), a igły (świerk polski i jodła polska pachną najmocniej) trzymają się mocno, podobnie jak intensywność ich ubarwienia, która może charakteryzować się także różnymi odcieniami, w zależności od rodzaju rośliny oraz gleby, na której wyrastało drzewko. Takich właśnie choinek życzymy wszystkim amatorom magii świąt Bożego Narodzenia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grecy będą pracować 6 dni w tygodniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 3 dni do wigilii Bożego Narodzenia. „Zostały już tylko takie drzewka”. Jak nie dać sobie wcisnąć mokrego drapaka? - Strefa Biznesu

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny