15-latek zrabował skuter i włamał się do kiosku (zdjęcia)

(dj)
Wczoraj, po godz. 4 rano patrolujący miasto policjanci rozpoczęli poszukiwania skradzionego motoroweru. W pobliżu szpitala onkologicznego zauważyli nastolatka pchającego skuter. Na widok mundurowych próbował on uciekać. Został zatrzymany. - Młody człowiek nie posiadał żadnych dokumentów jednośladu - informuje policjant z KMP w Białymstoku. - Zapewniał funkcjonariuszy, że pojazd należy do niego, jednak po sprawdzeniu w policyjnych systemach rzeczy utraconych mundurowi ustalili, że motorower jest kradziony. Dopiero wtedy opowiedział, że ukradł go spod bloku dwa dni wcześniej. KMP w Białymstoku
15-latek najpierw ukradł skuter, a potem włamał się do kiosku z papierosami i biletami. Łupy chciał sprzedać, a sobie zostawić słodycze i gumy do żucia.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Gratulacje ! 

G
Gość

Jak to jest, że 15 - latek potrafi odpalić skuter użycia kluczyków, jeździć sobie jak swoim?

Wejść do kiosku, zabrać rzeczy i to jeszcze wiedział które fanty będzie można sprzedać.

A tydzień temu taki jego o rok młodszy chłopaczek nawet nie potrafił do szkoły dojechać, bo nie wysiadł w porę z autobusu :)

 

Taki dzieciak, o którym jest tu artykuł przynajmniej poradzi sobie w życiu.

Dodaj ogłoszenie