Tragedia rozegrała się w małej miejscowości pod Białymstokiem. Śledczy badają, czy brak reakcji szkoły na upadek dziecka mógł przyczynić się do jego śmierci.
Prokuratura: po upadku nie wezwano pomocy medycznej
Prokuratura Rejonowa w Białymstoku 8 grudnia wszczęła śledztwo w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia 10-letniej uczennicy. Jak przekazała prokurator Elwira Laskowska, chodzi o zdarzenie z 5 grudnia w szkole podstawowej w Gródku.
— Po mającym miejsce w szkole upadku pokrzywdzonej na ziemię i uderzeniu głową o podłogę nie wezwano służb medycznych i nie zawiadomiono rodziców małoletniej, co skutkowało nieumyślnym spowodowaniem śmierci pokrzywdzonej w dniu 6 grudnia 2025 roku — brzmi treść komunikatu prokuratury.
Śledztwo prowadzone jest w sprawie, nie przeciwko konkretnej osobie. Chodzi o narażenie na niebezpieczeństwo przez osobę zobowiązaną do opieki oraz nieumyślne spowodowanie śmierci. Prokuratura ustaliła, że zwłoki dziewczynki odkryła jej matka rano 6 grudnia, gdy próbowała obudzić córkę. Dzień wcześniej, 5 grudnia, dziecko było w szkole, gdzie doszło do upadku. Sekcja zwłok, która ma wyjaśnić przyczynę śmierci dziewczynki, odbędzie się w piątek.
- Wówczas znane będą wstępne wyniki, ale na oficjalny protokół trzeba będzie poczekać – powiedziała w rozmowie z „Porannym” prokurator Laskowska.
Dziecko uczestniczyło w mikołajkach, nie zgłaszało dolegliwości
Wicedyrektor szkoły podstawowej w Gródku Joanna Ostapczuk podkreśla, że nauczyciel zaopiekował się dzieckiem po upadku. Szkoła sprawdziła monitoring, który został zabezpieczony przez prokuraturę.
— Dziecko nie zgłaszało przez cały dzień, będąc w szkole, żadnych dolegliwości. Uczestniczyło w mikołajkach klasowych i szkolnych. Popołudniu była na mikołajkach w Centrum Kultury. Nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że tutaj szkoła jest winna — tłumaczy wicedyrektor. — Czekamy na wyniki sekcji, które odpowiedzą na pytanie, co było przyczyną tej tragicznej śmierci — dodaje Ostapczuk.
Śledztwo jest na wstępnym etapie, prokuratura nadal gromadzi materiał dowodowy.

