MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Żubry Białystok po fazie zasadniczej II ligi koszykarzy. Trener Tomasz Kujawa: Jest dobrze, choć mamy mały niedosyt

(kw)
Trener Żubrów Tomasz Kujawa (w środku) jest optymistą przed fazą play-off II ligi
Trener Żubrów Tomasz Kujawa (w środku) jest optymistą przed fazą play-off II ligi Anatol Chomicz
Drugoligowe Żubry Białystok zajęły trzecie miejsce po fazie zasadniczej w grupie B. To dobre osiągnięcie – mówi trener Tomasz Kujawa.

Przed sezonem trzecie miejsce wziąłbym w ciemno, więc nie ma mowy o rozczarowaniu naszą grą. Ale mały niedosyt jest, bo kilku porażek można było uniknąć i być w tabeli jeszcze wyżej– dodaje trener Podlasian.

Białostoczanie w 24 potyczkach odnieśli 17 zwycięstw. Była nawet szansa na wygranie fazy zasadniczej, ale nasza drużyna poniosła na koniec dwie porażki.

– Bardzo mi żal wpadki w Stalowej Woli ze Stalą, bo to nie powinno nam się przytrafić. Z Rosą-Sport Radom przegrana była już wkalkulowana w ryzyko, bo niezależnie od wyniku i tak zajęlibyśmy trzecie miejsce – tłumaczy Kujawa. – Dlatego dałem odpocząć kilku podstawowym zawodnikiem, którzy narzekają na mikrourazy i sprawdzić młodszych zawodników pod kątem tego, czy są w stanie wziąć ciężar gry na siebie. I pod tym względem, mimo niekorzystnego wyniku, jestem zadowolony – dorzuca.

Więcej można oczekiwać po Pawle Karasiewiczu

Szkoleniowca Żubrów cieszą też indywidualne statystyk zawodników.

– Są tacy koszykarze, którzy rozgrywają najlepszy sezon w karierze, a o nikim nie mogę powiedzieć, że zawiódł. Jeśli mam wymienić kogoś , w kim tkwią największe rezerwy, jest to Paweł Karasiewicz. Widzę na treningach, na co go stać i z pewnością może dać drużynie jeszcze więcej. Wierzę, że stanie się tak w fazie play-off – przekonuje nasz rozmówca.

Zdaniem Kujawy, końcowa tabela w zasadzie odzwierciedla przedsezonowy układ sił w grupie B.

– Jedynym zaskoczeniem jest brak w play-off Tura Bielsk Podlaski, który dotąd meldował się w tej fazie, a teraz go zabraknie –zaznacza trener Żubrów.

W pierwszej rundzie lepiej mierzyć się ze Stalą niż Rosą

Trzecia lokata białostoczan oznacza, że na otwarcie walki w play-off czeka ich rywalizacja z ekipą ze Stalowej Woli.

– Przyznam szczerze, że nie załamuję z tego powodu rąk. Co prawda – jak już mówiłem – wpadka na wyjeździe ze Stalą, obok porażek z Hutnikiem Warszawa, bardzo mnie boli, ale będzie okazja do rewanżu – zauważa trener naszego zespołu. – Poza tym, wolę grać z tą drużyną niż z Rosą-Sport Radom –przekonuje.

Walka w pierwszej rundzie toczy się do dwóch zwycięstw. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą sobotę w Białymstoku (godz. 17), kolejne – 24 marca (sobota) w Stalowej Woli, a przy remisie – decydujące starcie odbędzie się 27 marca (środa) w hali Żubrów.

Zwycięzca zagra w kolejnej fazie z lepszym z pary grupy C: Mickiewicz Romus Katowice - Polonia Bytom.

– O tym będziemy myśleć później. Na razie liczy się tylko Stal i chcemy ją wyeliminować, najlepiej w dwóch meczach. W każdym razie jestem optymistą przed kolejną fazą sezonu – kończy Kujawa.

Program 1. rundy play-off
17, 24 i ew. 27 marca:
Syntex Księżak Łowicz – AZS UJK Kielce, AZS UMCS Lublin – Hutnik Warszawa, Żubry Białystok – Stal Stalowa Wola, ŁKS AZS UŁ SG Łódź – KS Rosa-Sport Radom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny