ZS Mechanicznych. Młodzi, zdolni mechanicy docenieni za kreatywność

Anna Kopeć
Dla Bartosza Cichockiego (na zdjęciu z lewej) naprawy samochodów - także wirtualne - nie mają tajemnic. Przemysław Bochenko (w środku) i Karol Pawłowski stare części od samochodów zamienili w nietypowe meble, które można zobaczyć przed wejściem do hali samochodowej.
Dla Bartosza Cichockiego (na zdjęciu z lewej) naprawy samochodów - także wirtualne - nie mają tajemnic. Przemysław Bochenko (w środku) i Karol Pawłowski stare części od samochodów zamienili w nietypowe meble, które można zobaczyć przed wejściem do hali samochodowej. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Złożenie pistoletu do lakieru na czas w lustrzanym odbiciu, przerobienie części samochodowych na oryginalne meble czy wirtualne naprawy. Dla uczniów białostockiego mechaniaka to nic trudnego

Stolik od silnika opla, fotele i sofa z lanci z oponami od mitsubishi, wieszak z wału napędowego, popychaczy do zaworów i starych felg, zegar z wentylatora chłodnicy oraz maska samochodu służąca za tablicę informacyjną - takie postmodernistyczne meble robią wrażenie nie tylko na fanach motoryzacji. To dzieło Karola Pawłowskiego i Przemysława Bochenko - pierwszoklasistów z Zespołu Szkół Mechanicznych. Designerskie sprzęty, które wykonali pod kierunkiem nauczyciela Mirosława Majewskiego tworzą oryginalny wystrój biura obsługi klienta w hali motoryzacyjnej.

- Te części przeznaczone były na złom, postanowiliśmy dać im drugie życie i pobawić się w recykling. Szklany blat do stolika podarował nam klient za wymianę opon w jego samochodzie - opowiada Karol Pawłowski.

Zobacz:ZS Mechanicznych. W Mechaniaku podlascy uczniowie chwycili za sztangi [ZDJĘCIA]

- Klienci, którzy przyjeżdżają do naszej hali, pytają gdzie można je kupić - dodaje Przemysław Bochenko.

Nowatorskie meble doceniają nie tylko klienci. W konkursie zawodowym „Pokaż swoje umiejętności, zawód to klucz do sukcesu”, który organizował Zespół Szkół Technicznych w Suwałkach projekt ten zajął II miejsce. Na trzecim miejscu uplasowali się natomiast trzecioklasiści białostockiego mechaniaka - Bartłomiej Kobus i Dawid Karolczak - za projekt mechanicznego zegara szkieletowego. Zostali też wyróżnieni za estetykę wykonania.

Sporym sukcesem może pochwalić się także tegoroczny maturzysta - Bartosz Cichocki. To jeden z trzech laureatów kilkuetapowego konkursu dla młodych mechaników, który organizuje dystrybutor części samochodowych Inter Cars.

Sprawdź:Komunikacja miejska. Białostockie autobusy w mechaniaku [ZDJĘCIA]

- To duże zaskoczenie - przyznaje maturzysta, którzy marzy o własnym warsztacie samochodowym. - Konkurs trwał długo i odbywał się także online. Zadania owszem były trudne, ale jak najbardziej wykonalne.

W pierwszej kolejności uczestnicy, korzystając ze specjalnie przygotowanej gry, wypełniali zadania polegające na wirtualnych naprawach samochodów. Przy każdej musieli również rozwiązać quiz. - Musieli wykazać się dobrą znajomością branży motoryzacyjnej, ale także wiedzą praktyczną zlecając konkretną naprawę - zauważa Krzysztof Czerech, wicedyrektor ds. kształcenia praktycznego w ZSM.

W drugiej, trudniejszej części uczestnicy gry musieli sami znaleźć i wymienić uszkodzoną część. W finale, do którego przeszło tylko 10 uczniów, wszystkie zadania musieli wykonać już w świcie rzeczywistym. Bartosz Cichocki zajął II miejsce. W poniedziałek i wtorek będzie reprezentował Polskę w europejskich finałach. Zmierzy się z uczniami z Litwy i Polski. Nagrodę już ma - wyjazd do Stuttgartu m.in. do fabryki Mercedesa i Porsche.

- Niestety nie mogę się tam wybrać. W tym czasie mam pisemną maturę z języka francuskiego. To moja furtka bezpieczeństwa. Składam dokumenty na filologię francuską, na wypadek, gdyby nie powiodło mi się z warsztatem - przyznaje maturzysta z białostockiego mechanika.

Triumfują też lakiernicy

Rafał Trypuz i Bartłomiej Krynicki zwyciężyli w finale Turnieju Młodych Lakierników w Poznaniu zajmując I miejsce spośród 15 finałowych drużyn z całej Polski. Mieli takie zadania jak badania powłok lakierowych, identyfikacja koloru, składanie pistoletu lakierniczego na czas (przy obserwacji w lustrzanym odbiciu), usuwanie taśmy dwustronnej do czystej powłoki na czas, osłonięcie pokrywy silnika do lakierowania, układanie listew kolorystycznych, komputerowy test kolorystyczny. Zdobyli cenne nagrody dla siebie i szkoły.

Sebastian Kardasz i Gabriel Supronik (od lewej) już drugi dzień przychodzą na szkolenia i warsztaty. Na zdjęciu sprawdzają na symulatorze jak mogłaby wyglądać jazda motocyklem na jednym kole.

Zespół Szkół Mechanicznych. Ich żywioł, gdy huczy i burczy [ZDJĘCIA]

Maluch reklamował Mechaniaka

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UrwaneKolo
Chwalcie mnie a ja was. Nauczcie uczniów wykonywania podstawowych napraw pojazdów. Część absolwentów nie potrafi koła w pojeździe odkręcić i klocków wymienić, podejrzewam, że część belfrow także.
G
Gość

Gdyby byli zdolnymi mechanikami to może złożyliby z tego jakiś pojazd... ja też umiem zrobić meble z różnych rzeczy, np. odwracasz wiaderko i masz taboret.

Dodaj ogłoszenie