reklama

Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Segregacja pacjentów na oddziałach ratunkowych będzie obowiązkowa. First look w gdańskim szpitalu

Ewa Andruszkiewicz
Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Segregacja pacjentów na oddziałach ratunkowych będzie obowiązkowa. First look w gdańskim szpitalu Przemyslaw Swiderski
Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. We wszystkich największych szpitalnych oddziałach ratunkowych na terenie całego kraju wprowadzony zostanie obowiązkowy system segregacji pacjentów, tzw. triaż. "Jak na izbę przyjęć zgłaszają się pacjenci ciężko chorzy, to na pomoc lekarzy nie powinni czekać ani chwili" - mówi minister zdrowia i po kontrolach SOR-ów przyspiesza wprowadzneie obowiązkowych zmian.

Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Przyspieszenie działań po kontroli w śląskich oddziałach ratunkowych

Decyzję w tej sprawie podjął minister zdrowia Łukasz Szumowski po kontroli części SOR-ów na Śląsku, gdzie według doniesień medialnych miało dojść w ostatnim czasie do poważnych nieprawidłowości.

- Potrzebny jest spójny system rozdziału pacjentów na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Jak na izbę przyjęć zgłaszają się pacjenci ciężko chorzy, to na pomoc lekarzy nie powinni czekać ani chwili. Pacjenci mniej chorzy powinni być może trafiać do gabinetu lekarskiego po poradę. W związku z tym od 1 października tzw. triaż na wszystkich dużych SOR-ach będzie obowiązkowy - zapowiedział na antenie Polsatu minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Podziałem pacjentów zajmą się tzw. triażyści - osoby specjalnie do tego przeszkolone.

Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Czerwona linia - natychmiastowa pomoc lekarza

Jak tłumaczy dalej minister zdrowia, na szpitalnych oddziałach ratunkowych w całym kraju pojawi się tzw. czerwona linia, oznaczająca konieczność udzielenia natychmiastowej pomocy lekarskiej, pomarańczowa - informująca o tym, że pacjent wymaga pilnej opieki i rozszerzonej diagnostyki oraz zielona i niebieska dla osób, które na przyjęcie przez specjalistę mogą poczekać chwilę dłużej.

Jak przeżyć na izbie przyjęć? Poradnik dla pacjentów powstał...

Czytaj także

Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Generatory kolorowych opasek

O tym, że w największych szpitalnych oddziałach ratunkowych na terenie całego kraju mają się wkrótce pojawić m.in. urządzenia generujące kolorowe opaski, określające pilność udzielenia pacjentowi pomocy, a także tablice informacyjno-przywoławcze, wyświetlające szacunkowy czas oczekiwania w kolejce pisaliśmy szeroko na naszych łamach w lutym br.

Wiele wskazuje na to, że działania, zmierzające do usprawnienia pracy na SOR-ach, nabiorą teraz tempa. A to za sprawą poważnych nieprawidłowości, do jakich miało dojść w ostatnim czasie na Śląsku.

Jedna z historii dotyczy śmierci 39-letniego mężczyzny na izbie przyjęć w Sosnowcu. Cierpiący na zator w nodze pacjent miał czekać na pomoc lekarzy ok. dziewięciu godzin. Zaledwie kilka dni później media informowały o kolejnym przypadku zgonu na jednym ze śląskich SOR-ów. Tym razem 35-letni mężczyzna z Wodzisławia Śląskiego z objawami zawału miał być wożony karetką między trzema szpitalami. W tym ostatnim zmarł.

- Są to sytuacje, które oczywiście nie powinny mieć miejsca. Jeżeli pacjent ma zawał, to powinien trafić od razu na hemodynamikę, na stół. Do tej pory triaż nie funkcjonował we wszystkich szpitalach, bo nie był obowiązkowy. My ten obowiązek wprowadzamy - dodaje minister zdrowia.

Segregacja pacjentów na SOR-rze w Gdańsku już działa. Zasada FIRST LOOK

Jak się okazuje, w jednym z największych SOR-ów w Gdańsku system segregacji pacjentów działa już od dawna. Do „wychwytywania” wśród pacjentów osób, które wymagają natychmiastowej opieki, stosowana jest zasada pod nazwą First Look.

- Pracownicy rejestracji w Copernicusie zostali przeszkoleni w ocenie najważniejszych objawów mogących wskazywać na schorzenie wymagające szybkiej pomocy. Wiedzą, że pacjent trzymający się za serce może mieć zawał, osoba z opadającym kącikiem ust - udar, a z zaczerwienioną twarzą po ukąszeniu np. osy - wstrząs anafilaktyczny. Dzięki temu udało nam się w ciągu roku wychwycić kilkuset pacjentów, wymagających szybszej pomocy. Pacjent z objawami zawału, nawet jeśli będzie 40. w kolejce, to i tak dostanie się do lekarza wcześniej niż inni - mówi dr n. med. Jacek Gwoździewicz, kierownik SOR-u w gdańskim szpitalu Copernicus.

Czytaj także

Jak tłumaczy Ministerstwo Zdrowia, po wprowadzeniu obowiązkowego triażu w całej Polsce, określenie czasu oczekiwania pacjentów na pomoc lekarza stanie się w końcu możliwe. Dzięki tej informacji z kolei resort będzie wiedział, jakie kroki należy podjąć, by praca na szpitalnych oddziałach ratunkowych przebiegała sprawniej.

- W Wielkiej Brytanii skrócenie kolejek na SOR-ach z 11 godz. do 4 godz. zajęło 10 lat. W Stanach Zjednoczonych ten okres oczekiwania nierzadko jest powyżej 10 godz. W Polsce w tej chwili nie mamy raportowania tego - mówi minister zdrowia. - Prawo i Sprawiedliwość już dawno mówiło, że poprawimy sytuację, ja sam to mówiłem, ale przygotowanie systemu, który wdrożymy w całej Polsce, systemu komputerowego przekazywanego do SOR-ów, musiało trochę potrwać. Dziś jesteśmy gotowi, żeby ten system wprowadzać - przekonuje Łukasz Szumowski.

Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Segregacja pacjentów na...

Kontrole w oddziałach ratunkowych:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Materiał oryginalny: Zmiany na SOR-ach od 1.10.2019 roku. Segregacja pacjentów na oddziałach ratunkowych będzie obowiązkowa. First look w gdańskim szpitalu - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Co za

Segregacja a co to śmieci są przywrocic całodobowa i świąteczna opiekę medyczną w ośrodkach zdrowia jak było do tej pory i bez segregacji

G
Gość
10 października, 5:07, Gg:

Na sor ludzie w wieku 20-45 lat nie siedzą dla żartu wiec ta grupa powinna mieć priorytet.

A kto tam siedzi dla żartu?

G
Gg

Na sor ludzie w wieku 20-45 lat nie siedzą dla żartu wiec ta grupa powinna mieć priorytet.

G
Gość
20 sierpnia, 15:28, Gość:

Nic sie nie zmieni dopóki ludzie z byle pierdołą będą zgłaszać się na SOR zamiast do przychodni lub NOCHow. W przychodniach brak dostępu do najprostszej diagnostyki oraz czesto nawet lekarza bo babcie od rana okupuja numerki po te swoje recepty i to generuje kolejki i tłumy tam gdzie powinny znaleźć sie osoby którym trzeba natychmiast pomóc

Twoja matka była katem w NKWD?

G
Gość
2019-08-20T14:41:45 02:00, Lem...:

Skąd ja to już znam?

Pacjent ponad 120Kg, półprzytomny, trzyma się za klatkę piersiową, amok w oczach (nie trzeba być geniuszem, żeby podejrzewać zawał).

Pielęgniarka "proszę iść do księgowej na przeciw". Kolegę kładę na ławkę i do księgowej.

Księgowa "Dowód proszę", wracam do gościa i szukam jakichś dokumentów (czegokolwiek). Mija jakieś 10 minut i w końcu ze stertą papierków wracam do pielęgniarki.

Koleś dalej leży na ławce i nie wie co się dzieje.

UWAGA dostajemy zielony papierowy klocek, pytam co to jest ale dostaję tylko odpowieź "proszę iść tam" (później dowiem się z plakatu "obsłużyć do 3 godzin").

Zero wózka i pomocy dźwigam gościa (ponad 120 kg) i "wlekę". Ten w amoku dosłownie wturlał się do jakiegoś gabinetu ciągnąc mnie za sobą.

Lekarz krzyczy, że mam go wynieść. Nie wytrzymałe wq... się i mówię sam se go wynieś i wyszedłem. Pacjent zostaje w szpitalu a lekarz po kilku godzinach łaskawie wyszedł i mówi, że mogę jechać do domu sytuacja jest stabilna (j... łaskawca).

Gość żyje, spędził kilka dni w szpitalu. Nie wnikałem co było.

A kto miał go dźwigać ? Dźwigi są w stoczni, ludzie zacznijcie dbać o siebie, nie pascie się jak tuczniki to zero wsi będziecie

G
Gość

Nic sie nie zmieni dopóki ludzie z byle pierdołą będą zgłaszać się na SOR zamiast do przychodni lub NOCHow. W przychodniach brak dostępu do najprostszej diagnostyki oraz czesto nawet lekarza bo babcie od rana okupuja numerki po te swoje recepty i to generuje kolejki i tłumy tam gdzie powinny znaleźć sie osoby którym trzeba natychmiast pomóc

D
Dość !

A sami, gnoje z byle pierdołą, bez kolejki leczą się w rządowych klinikach !!!!

G
Gość

Segregacja pacjentów...prawie jak śmieci

L
Lem...

Skąd ja to już znam?

Pacjent ponad 120Kg, półprzytomny, trzyma się za klatkę piersiową, amok w oczach (nie trzeba być geniuszem, żeby podejrzewać zawał).

Pielęgniarka "proszę iść do księgowej na przeciw". Kolegę kładę na ławkę i do księgowej.

Księgowa "Dowód proszę", wracam do gościa i szukam jakichś dokumentów (czegokolwiek). Mija jakieś 10 minut i w końcu ze stertą papierków wracam do pielęgniarki.

Koleś dalej leży na ławce i nie wie co się dzieje.

UWAGA dostajemy zielony papierowy klocek, pytam co to jest ale dostaję tylko odpowieź "proszę iść tam" (później dowiem się z plakatu "obsłużyć do 3 godzin").

Zero wózka i pomocy dźwigam gościa (ponad 120 kg) i "wlekę". Ten w amoku dosłownie wturlał się do jakiegoś gabinetu ciągnąc mnie za sobą.

Lekarz krzyczy, że mam go wynieść. Nie wytrzymałe wq... się i mówię sam se go wynieś i wyszedłem. Pacjent zostaje w szpitalu a lekarz po kilku godzinach łaskawie wyszedł i mówi, że mogę jechać do domu sytuacja jest stabilna (j... łaskawca).

Gość żyje, spędził kilka dni w szpitalu. Nie wnikałem co było.

G
Gość
2019-04-24T09:03:21 02:00, Sceptyk:

Prywatna służba zdrowia może jedynie poprawić ten socjalny postkomuszy bajzel.Pacjent jak przynajmniej w znacznej części zabuli za diagnostykę i leczenie(mimo jakichś tam form ubezpieczenia) ,to nabierze szacunku do służby zdrowia,a służba zdrowia będzie wtedy każdego" klienta" całować w dupę.

2019-04-25T10:32:19 02:00, Gość:

może Twoja służba będzie Cie całować. Ochrona ( a nie służba ) zdrowia nie będzie tego robić bo nie od tego jest.

Popyt i podaż głąbie, a całowanie w dupę to taka przenośnia.Uczą o tym w 4 klasie podstawówki.

G
Gość
2019-04-24T11:03:16 02:00, Gość:

Pracuję na jednym z SOR w Gdańsku. Triage działa od kilku lat. Problemem nie jest to, że segregacja chorych, tylko fakt, że pacjenci ze schorzeniem przewlekłym nie jest kierowany do ambulatorium, tylko przyjmowany na SOR! Szpitalny Oddział Ratunkowy nie jest od leczenia chorób przewlekłych! A Pan Prezes nie potrafi tego zrozumieć... w związku z tym na SOR tworzą się gigantyczne kolejki, a lekarz, zamiast poświęcić więcej czasu ciężkiemu pacjentowi, zajmujemy się bólem gardła, pieczeniem w cewce moczowej czy ustawianiem leczenia nadciśnienia! Tacy pacjenci w ogóle nie powinni przekroczyć progu SOR!

U nas jest to samo, duża część pacjentów nie wymagających pomocy w SOR kierowana przez lekarzy POZ na diagnostykę, bo tak będzie szybciej. Może i tam jakieś zmiany byłyby potrzebne? A niestety tacy pacjenci najbardziej są niecierpliwi i ciężko im wytłumaczyć że lekarz np reanimuje, bo przecież „ja tylko receptę chciałem”

G
Gość
2019-04-23T21:13:19 02:00, Gość:

Od kiedy to niby w Copernicusie w Gdańsku obowiązuje ta zasada First Look??? Tam się godzinami czeka aż ktoś się Tobą zainteresuje, lekarze grzebią się jak muchy w smole (o ile w ogóle zjedą z oddziału). Tylko pielęgniarki latają jak głupie i pomagają. Zasada First Look w Copernicusie... Dobre sobie. Każdy kto tam był to wie jak jest. Nie polecam. Lepiej jechać do UCK

To się tam zatrudnij i pokaż jak się pracuje szybciej. A pretensje że lekarz pracuje w dwóch miejscach i jeszcze musi oddział ogarnąć to chyba nie do lekarza. Z łąski swojej mógłbyś podziekować że w ramach jednej pensji lekarz pomoga ogarnąć jeszcze SOR.

G
Gość
2019-04-24T09:03:21 02:00, Sceptyk:

Prywatna służba zdrowia może jedynie poprawić ten socjalny postkomuszy bajzel.Pacjent jak przynajmniej w znacznej części zabuli za diagnostykę i leczenie(mimo jakichś tam form ubezpieczenia) ,to nabierze szacunku do służby zdrowia,a służba zdrowia będzie wtedy każdego" klienta" całować w dupę.

może Twoja służba będzie Cie całować. Ochrona ( a nie służba ) zdrowia nie będzie tego robić bo nie od tego jest.

g
gość
2019-04-24T11:16:46 02:00, Gość:

Nie prawdą jest udzielanie pomocy w Gdańsku,

Mający wysokie ciśnienie i uszkodzenie w jamie ustnej powodujące całodzienny krwotok usłyszałem, że od tego się nie umiera i byłem odsyłany od szpitala do szpitala. W gabinecie całodobowym dentystycznym nie udało im się zatamować krwotoku w jamie ustnej, a ja cały czas plułem krwią. Dopiero Akademia Medyczna udzieliła mi pomocy.

Gdzie tu mowa o poprawnym działaniu SORów w Gdańsku.

aczkolwiek od plucia krwią z zęba rzeczywiście się nie umiera. Nie od tego są SOR-y. Powinni to zrobić u dentysty lub powinieneś iść na planowy zabieg na oddział chirurgii szczękowej. Jak rozumiem poszedłeś do dentystycznej opieki nocnej bo zamiast dbać na codzień o zęby to sobie przypomniałeś o wszystkim w nocy i jeszcze masz do koś pretensje ??? trochę zdrowego rozsądku!

G
Gość
2019-04-23T14:36:41 02:00, Gosc:

Mój teść przywieziony z udarem do Copernicusa na przyjęcie na oddział czekał jakieś 10 godz. Czas ten spędził na SOR. I od razu było widać, ze to udar: bełkotliwa mowa, opadnięte usta, niedowład.

Ja po zawale lezalem 8 godz chociaż badania caly czas wskazywały zawał zrobili ekg (4 razy pobierali krew )

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3