Zmiana Klimatu. Tylko raz do roku taki koncert The Bumpers

(dor)
The Bumpers zagrają w klubie Zmiana Klimatu
The Bumpers zagrają w klubie Zmiana Klimatu Jerzy Doroszkiewicz
Dwóch ortopedów, pracownik firmy farmaceutycznej, architekt, urzędnik, elektronik i wykładowca 17 marca zamienią się w najbardziej ognisty folk rockowy zespół, jaki istniał w Białymstoku. I jaki ciągle istnieje. To The Bumpers.

- Chociaż nie występujemy zbyt często, mamy nowe utwory – zapowiada Maciej Cylwik, wokalista The Bumpers. Bo już w sobotę zespół daje specjalny koncert w Dniu Świętego Patryka.

Ów święty to patron Irlandii, a właśnie irlandzki folk zainspirował wokalny zespół Odbijacze do zmiany repertuaru z szant na punk. No, może nie dosłownie, ale kiedy dwudziestokilkulatkowie usłyszeli punkowo–folkowych The Pogues, postanowili grać nie tylko ich piosenki, ale po prostu być polskimi The Pogues. I udało się.

W 1991 roku Albert Żukowski, który jeszcze w białostockim liceum stał na czele Odbijaczy zmienił styl zespołu i w 1991 roku na scenie stanęli The Bumpers. Za perkusją pojawił się grający wcześniej w reggae’owym zespole Illai Jacek Radulski, pojawiły się gitara basowa, akordeon, banjo czy mandolina. Bo grupa pokochała irlandzki folk.

Od pierwszych występów wzbudzali niezwykły entuzjazm. Pełni energii potrafili zagrać kultowy „Whiskey in the jar” z werwą, o jakiej Metallica mogłaby tylko pomarzyć. Z czasem ich fascynacja objęła rockową grupę The Waterboys, oprócz skocznych melodii kojarzonych z irlandzkimi pubami pojawiły się własne, czasem bardzo refleksyjne kompozycje. Oferty koncertów posypały się jak z rękawa.

Zmiana Klimatu. The Bumpers dali koncert na dzień Świętego Patryka

Zmiana Klimatu. The Bumpers i irlandzkie tańce (zdjęcia)

– Graliśmy w całej Polsce, najdalej zagraliśmy w Kanadzie, w Vancouver podczas dużego festiwalu muzyki folkowej w 1998 roku wspomina Maciej Cylwik. W pewnym momencie The Bumpers postanowili wyjść z kręgu muzyki irlandzkiej i zainteresowali się polskim folklorem. – Po kilku latach doszliśmy do wniosku, że warto publiczności przybliżyć rodzimą muzykę ludową, która jest bardzo ciekawa, a niestety poza Mazowszem i kapelami podwórkowymi słabo znana i wyśmiewana.

Podczas sobotniego koncertu w Zmianie Klimatu szeregi zespołu zasili mandolinista Krzysztof Sawicki – muzyk zespołu Czeremszyna. – Stosuje dużo elektroniki – zachwala Cylwik. I obiecuje, że The Bumpers zagrają też najbardziej znane piosenki jeszcze lepiej. Początek o godz. 19.

Tak The Bumpers grali na festiwalu Kopyść

The Bumpers zagrają w składzie:
Albert Żukowski na gitarze
Maciej Cylwik śpiewa
Andrzej Chomaniuk na akordeonie
Adam Górski na basie
Krzysztof Sawicki na mandolinie
Piotr Jancewicz na banjo
Jacek Radulski na perkusji

Koncert w Zmianie Klimatu rozpocznie się 17 marca o godz. 19. Zostały ostatnie bilety

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie