Zmiana Klimatu. Daniel Spaleniak z zespołem zaczarował cały klub (zdjęcia, wideo)

(dor)
Zmiana Klimatu - Daniel Spaleniak Jerzy Doroszkiewicz
Ma 26 lat i gra jakby urodził się jednocześnie w latach 40., 50. albo 60. XX wieku. Maluje dźwiękiem obrazy, które zauroczyły producentów filmów na całym świecie. Nazywa się Spaleniak. Daniel Spaleniak.

Daniel Spaleniak nie grał w Białymstoku pierwszy raz. Kto wie, czy jednak właśnie ten koncert w karierze 26-letniego zaledwie muzyka, nie był najważniejszy.

Na pewno był to występ przemyślany i znakomicie przygotowany. Songwriterskie piosenki zaaranżowana na sekcję rytmiczną i skrzypce okazały się być mocarnymi, rockowymi numerami. Dzięki pysznie brzmiącym, nisko nastrojonym bębnom, grającym transowe rytmy można było mieć wrażenie uczestniczenia w jakiejś niemal narkotycznej podróży przez stany umysłu i ducha Daniela Spaleniaka. Skromne filmy wyświetlane w tle, nie odwracały uwagi od muzyki, ba, podkreślały tlący się w niej żar i zabierały w niekończącą się podróż.

Pomysł wykorzystania w aranżacji zelektryfikowanych skrzypiec czynił z prostych przecież piosenek perełki z pogranicza folku i psychodelicznego rocka. O ile takie określenie coś znaczy, to w połączeniu z mocnym głosem Spaleniaka, owe transowe rytmy i skrzypce tworzyły tło godne celebrze jakiegoś Króla Jaszczura, czyli inkarnacji Jima Morrisona. Może ktoś uznać, że to przesada, ale trzeba było być w niedzielny wieczór w Zmianie Klimatu. Po prostu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie