Zły Białystok: Zaczepiają na Nowym Mieście

(sj)
Dopisz swoje „złe” miejsce
Dopisz swoje „złe” miejsce
Na Nowym Mieście, przy "Stokrotce", już trzy razy zaczepiły mnie trzy, te same osoby. Za każdym razem żądały ode mnie pieniędzy na wódkę. Na szczęście, nie byli mocno agresywni i wszystko kończyło się dobrze - napisał do nas Marcin.

Internautka Urszula też się bała kilka razy. W jej przypadku strach wywołały jednak zwierzęta. - Boję się chodzić ulicą Kluka obok szkoły. Biegają tam sfory bezpańskich psów. Raz musiałam uciekać, moi goście także. Gdyby nie rowery, byłoby ciężko - skarży się Urszula.

Obydwa miejsca umieściliśmy na naszej odświeżonej mapie Zły Białystok. W nowej odsłonie portalu poranny.pl także mapa ma teraz nowy wygląd.

Bo nasza akcja ciągle trwa. Oznaczamy w niej najniebezpieczniejsze, waszym zdaniem, miejsca Białegostoku. Byłeś świadkiem niebezpiecznego zdarzenia, spotkało Cię coś takiego? A może któreś miejsce jest szczególnie groźne? Daj nam znać. Umieścimy je na mapie Zły Białystok.

Każdy sygnał jest ważny. Ciągle czekamy na Wasze zgłoszenia. Wystarczy napisać do nas e-mail na adres: poranny24@poranny.pl, lub wejść na forum pod artykułem. W opisie należy podać, co się wydarzyło, datę i dokładne miejsce.

Mapę z opisanymi przez Was sytuacjami można zobaczyć w naszym nowym serwisie mapowym (z prawej strony portalu).

Po zakończeniu akcji przekażemy ją prezydentowi i policji. Poprosimy o kamery i więcej patroli w niebezpiecznych miejscach.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kononowicz
CYTAT(Nowe Miasto @ 22.01.2009, 11:21)
zgadzam sie wiecej patroli panowie policjanci bo to co sie dzieje na nowym miescie wola o pomste do nieba!!gnojki pod klatkami butelkami zagluja a nich tylko zaczna sie wakacje ,szok normalnie...po meczach Jagi to juz nie bede pisac co sie wyprawia czasem....

Zgłosić dla policji - od tego ona jest!
G
Gość

Mieszkam od kilku miesięcy na ulicy żabiej i muszę z przykrością stwierdzić, że to prawie że patologiczna ulica. W rejonie bloków 10 i 12 z tyłu schroniska młodzieżowego zbiera się młodzież i pije wieczorami. W ciągu 3 miesięcy 2 razy porysowano mi samochód i raz próbowano odkręcać koła. Na szczęście złodziej nie mógł sobie z tym poradzić więc ukradł tylko dwie zaślepki maskujące. Ponadto wieczorem strach wyjść z psem na spacer - często mnie ktoś zaczepia w rejonie tych bloków i prosi o ,, złotówkę" na papierosy.

N
Nowe Miasto
CYTAT(iwona @ 21.01.2009, 21:25)
Nowe Miasto to takie Dziesięciny sprzed 10-lat. Moją koleżankę zbir napadł przy wejściu do klatki schodowej (mieszka na Nowym Mieście). Na szczęście nic jej nie zdążył zrobić bo mieszka na parterze i mąż przybiegł z pomocą ale było groźnie. Ja tam bym nie chciała mieszkać.

zgadzam sie wiecej patroli panowie policjanci bo to co sie dzieje na nowym miescie wola o pomste do nieba!!gnojki pod klatkami butelkami zagluja a nich tylko zaczna sie wakacje ,szok normalnie...po meczach Jagi to juz nie bede pisac co sie wyprawia czasem....
z
zenek

U nas na Nowym Mieście / okolice ulic Dubois-Rzymowskiego / regularnie biega wataha psów . Niby bezpańskie ale chyba pochodzą z pobliskiej jednostki wojskowej. Stado liczy około 8 sztuk. Straż Miejska mimo , że o tym wie nic nie robi aby sprawę rozwiązać. Tylko czekać aż kogoś pogryzą. Na razie zagryzły kilkanaście kotów. Robią codziennie "rundkę" po osiedlowych śmietnikach , jak co się trafi to zagryzą i wracają do jednostki. Jak trepy na przepustce.

g
gfjk

Wczoraj przed Centralem przechodniów zaczepiały cyganki- z prośbą na ustach z groźbą w głosie: Pani da na chlebek, nie żałuje. Wieczorem w centrum nie da się spokojnie przejść szczególnie w okolicach apteki na Suraskiej. Ciągle jest ta sama ekipa: dziewczyna w niebiesko- białej czapeczce, dwóch kompanów z plecaczkami i czasami paru starszych. Zarówno cyganki pod Centralem jak i towarzystwo z Suraskiej napastują kierowców zostawiających auta na parkingach i przechodniów szczególnie tych młodych. Wydaje mi się, że żebranie nasiliło się w ostatnim czasie.

i
iwona

Nowe Miasto to takie Dziesięciny sprzed 10-lat. Moją koleżankę zbir napadł przy wejściu do klatki schodowej (mieszka na Nowym Mieście). Na szczęście nic jej nie zdążył zrobić bo mieszka na parterze i mąż przybiegł z pomocą ale było groźnie. Ja tam bym nie chciała mieszkać.

Dodaj ogłoszenie