Złodzieje kradli paliwo nawet z baku autokaru

mic
Złodzieje trafili do policyjnego aresztu
Złodzieje trafili do policyjnego aresztu Fot. KWP Białystok
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn specjalizujących się w kradzieży paliwa. Wpadli, gdy przewozili prawie sto litrów paliwa, które wcześniej ukradli z baku autokaru.

W miniony weekend wysokomazowieccy policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy ukradli prawie sto litrów paliwa z baku autokaru zaparkowanego w jednej z miejscowości w powiecie zambrowskim.

Na ślad sprawców kradzieży paliwa funkcjonariusze wpadli, gdy mężczyźni wieźli skradziony towar do odbiorcy. W trakcie prowadzonego dochodzenia policjanci ustalili, że na swoim koncie zatrzymani mają szereg tego typu kradzieży.

Tak działali złodzieje

Po zmierzchu podjeżdżali swoimi autami na miejsce przestępstwa i po włamaniu się do zbiornika z paliwem przepompowywali jego zawartość do kanistrów. Następnie skradzione paliwo przelewali do baków własnych samochodów a nadwyżkę sprzedawali przypadkowym osobom.

Zatrzymani mężczyźni w wielu od 22 do 30 lat przyznali się do kilkunastu tego typu przestępstw na terenie województwa podlaskiego.

- Sprawcy trafili do policyjnego aresztu, teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności - mówi sierż. Marek Skutnik z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
bard
Bezrobocie, bieda ludzie muszą z czegoś żyć. Dla bogatego strata paru litrów paliwa jest drobnostka, ale biednemu może uratować życie. To takie współczesne Janosiki.
Z
Zenon z Kition
Na Rumunii kierowcy samochodów ciężarowych nieraz zakładają zabezpieczenia dodatkowo na wlewy baku, bo tam potrafią wpuścić jakiś gaz do kabiny kierowcy podczas jego snu, tak, że następnego dnia nie wie co się stało. Także nie tylko u nas takie praktyki są stosowane.
G
Gość
Kolejka ciężarówek na granicy w Świecku. Kierowcy poskładali lusterka, co oznacza, że idą spać i nie będą podjeżdżać. Jednemu z kierowców zachciało się siku i wysiadając z kabiny zaczepił się o wąż wystający ze zbiornika. Zawołał kolegów i po cichu po tym wężu doszli w krzaki, gdzie były dwie 200 litrowe beczki. Zaczekali na właścicieli i tak ich zbili, że policja musiała wezwać pogotowie. Kierowcom, byli to koledzy ze wschodu, nikt nic nie zrobił i tak została rozbita szajka złodziei paliwa (dosłownie rozbita). Takie kradzieże są w całej Polsce, króluje Trójmiejska Obwodnica, Kielce i nie tylko. Jedyne wyjście to złapać takiego chu... i tak my wjebać ,żeby do końca swojego zasranego życia na wózku jeździł, ana słowo paliwo dostawał epilepsji.
G
Gość
bardzo popularny proceder na suwalszczyźnie latem przy domkach letniskowych, a policja rozkłada ręce
G
Gość
W moim samochodzie przediurawili bak i ściągnęli paliwo. Policjanci byli zdziwieni, że już takie są włamania. Czytałem w prasie, że w Szczecinie policjanci nie byli tym zdziwieni, gdy złapali dwóch złodziei, którzy przediurawili baki w 2-ch nowiutkich samochodach, tylko spowodowali postawienia przed sądem. Dostali po 8 lat odsiadki. W moim przypadku straciłem paliwo za 180 zł, a wymiana baku z robocizną kosztowała mnie 1450 zł. Dotychczas nikt złodziei nie złapał. Robią to w nocy, gdy praktycznie policji nie ma na ulicach.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie