Złączeni jednym losem - Opania, Malajkat i Okudżawa (wideo)

(dor)
fot. Jerzy Doroszkiewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Okudżawę poznałem także prywatnie - wspominał Marian Opania. Brawurowo zaśpiewał "Krople króla duńskiego". Pełen zadumy był Wojciech Malajkat.

Obydwaj aktorzy darzą muzykę i poezję Okudżawy szczególnymi względami.

- Śpiewałem Brela i Brassensa, ale zawsze wracam do Wysockiego i Okudżawy - mówił Marian Opania. Bo jego kompozycje są wyjątkowe i chyba dobrze trafiają do serc Polaków.

- "Modlitwa", "Trzy siostry" czy "Droga smoleńska" to są wspaniałe melodie - wyjaśniał Opania. - Mimo różnego stosunku do Rosjan ta kultura jest mi szalenie bliska i ta szerokość duszy bardzo mi odpowiada.

I właśnie "Drogę smoleńską" zaśpiewał drugi aktor tego wieczoru - Wojciech Malajkat. A sam przyznaje, że publicznie śpiewa rzadko.

- Bułatowi Okudżawie trudno odmówić - mówił Malajkat. I wspominał, że także miał szczęście spotkać się z bardem podczas pamiętnego koncertu jego pieśni wykonywanych w jego obecności przez polskich aktorów w roku 1991.

Niestety, nie dotarł do Białegostoku Daniel Olbrychski. Podobno niespodziewanie dostał propozycję zagrania w filmie.

Na scenie zabrakło także syna i żony Bułata Okudżawy. Do Polski przylecą dopiero w niedzielę wieczorem. Organizatorzy polskich koncertów nie mogli bowiem przewidzieć, ze z wizytą u Okudżawów pojawi się 22 marca Dymitrij Miedwiediew, prezydent Rosji. Tak przynajmniej tłumaczył ich nieobecność menedżer Żanny Biczewskiej.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lila
a tak nawiasem to ta imrezka ...to patronat chyba Kuriera Porannego? Gratuluję!! Czy Wasza gazeta zwraca pieniądze za koncert którego nie było?? :-)
z
zeno
To skandal...Robiła to jakaś Agencja z Kuźnicy...bo jej zleciła ta z ...itd. połowy zapowiadanych twórców nie było...to się może zdarzyć tylko w Białymstoku...Co za bzdura ...Miedwiediew wpadł na herbatkę....:-) Prezydent Rosji bez zapowiedzi...A bilety po 150 zł...i w obskurnym Włókniarzu....dałem się nabrać...ale zamierzam dochodzić zwrotu biletów na drodze sądowej...radzę to innym...może na przyszłość będzie szanować ludzi ta Agencja od siedmiu boleści...To już nie pierwszy raz...Kiedyś z niejakim Ś. przy koncercie Baletu z Moskwy zniknęli z pieniędzmi...i nie zapłacono twórcom...a ja dałem się nabrać....także..
z
zawiedziona
Skusiłam się wczoraj wieczorem na koncert Okudżawy, zachęcona m.in. plakatami ze znanymi nazwiskami polskich artystów. Poczułam się zrobiona..... . Miał śpiewać, oprócz wymienionych w artykule, również Z. Zamachowski, p. Machalica, p. Celińska.Było tak jak zwykle w naszym mieście, jedni nie dojechali, drudzy sie rozchorowali, a Ci co byli: p. Opania zaśpiewał 2 utwory, p. Malajkat - 1 utwór. Wszyscy inni artyści ( prawie ),byli świetni. Nie zmienia to jednak faktu, że nie powinno się oszukiwać "wyposzczonych kulturalnie" białostoczan.
Uważam,że m.in. za taką cenę biletu ( 100 zł. miejsca gorsze, czyli na stopniach ; lepsze kosztowały 150 zł. na krzesełkach ) organizatorzy powinni zadbać aby reklamowani wykonawcy przyjechali i dali koncert;albo proponuję nie szastać nazwiskami znanych aktorów, aby tylko zciągnąć klientów.
Jest to nie w porządku.
Nadal będę słuchać Okudżawy, ale na odkurzonych płytach.
T
Ted
Szanowna Redakcjo Porannego
Kogo Wy zatrudniacie bo ten tekst wyglada jakby napisal go dwojkowy uczen liceum.
Po pierwsze - ani slowa z jakiej okazji ten tekst. Stwierdzenie w srodku tekstu ze: "Niestety, nie dotarł do Białegostoku Daniel Olbrychski." niewiele mowi. Kiedy i z jakiej okazji mial dotrzec ?
Tytul mocno zastanawiajacy: Złączeni jednym losem - Opania, Malajkat i Okudżawa. Czytelnik zastanawia sie jaki wspolny los polaczyl naszych, polskich aktorow z rosyjskim bardem ?

Podtytul tez "wspanialy" - cytuje: Okudżawę poznałem także prywatnie - wspominał Marian Opania. Brawurowo zaśpiewał "Krople króla duńskiego".
Bardzo milo ze Okudzawa brawurowo odspiewal te piesn - ale KIEDY i o co wlasciwie chodzi ?

Mamy pretensje do mlodych ze nie potrafia czytac ze zrozumieniem - ale jesli "dziennikarze" (celowo uzylem cudzyslowu, bo to co autorka/autor zaprezentowal trudno nazwac dziennikarstwem) publikuja takie gnioty to doslownie rece opadaja.

A wczorajszy koncert byl wspanialy - szkoda tylko ze przygasla juz gwiazda konczaca koncert miala klopoty nie tylko z glosem . . . .
Dodaj ogłoszenie