Polska sztafeta mieszana to aktualni wicemistrzowie świata z Pekinu (2025) oraz tegoroczni wicemistrzowie Europy z Tilburga w 2026. Ponadto w ME w 2025 roku w Dreźnie wywalczyła brąz, a w 2024 roku w Gdańska srebro.
– Jeśli chodzi o sztafetę mieszaną, nigdy nie można być spokojnym, bo tam dużo się dzieje. Na tyle, ile mogę, staram się zachować skupienie i spokój. Myślę, że ogólnie w sporcie spokój jest kluczowy, szczególnie w tych momentach z największą presją. Myślę, że teraz presja będzie w miarę duża, bo przed nami największa impreza sportowa. Trzeba jednak pamiętać, że to będą tak naprawdę takie same zawody, jak każde inne. Jeździmy na takim samym lodzie i z tymi samymi zawodnikami co zawsze. Więc tak naprawdę po prostu trzeba przejechać dobry bieg tego konkretnego dnia. To jest proste i nie jest proste jednocześnie – mówił Michał Niewiński w rozmowie z TVP Sport przed olimpijskim występem.
Polska sztafeta mieszana była jedną z medalowych nadziei Biało-Czerwonych na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich we Włoszech. Wiązaliśmy z nią największe nasze nadzieje w short tracku.
Przed pierwszym, ćwierćfinałowym startem zadecydowano, że w sztafecie pobiegną Natalia Maliszewska, Kamila Sellier, Michał Niewiński i Felix Pigeon. Gabriela Topolska została więc na rezerwie.
Za rywali mieliśmy bardzo silne zespoły Holandii, Włoch i Węgier. I właśnie Holendrzy i Włosi od razu narzucili niesamowite tempo, którego bardzo szybko nie wytrzymali Polacy i Węgrzy. Polacy walczyli w zasadzie tylko o trzecie miejsce i najlepszy czas, gdyż do półfinału obok dwóch najlepszych ekip z każdego biegu, awansowały dwie drużyny z najlepszym czasem.
Wygrała ekipa Holandii przed Włochami. Trzecie była Polska z czasem 2:40.955. Niestety, w kolejnym biegu awans sędziowski uzyskała Francja, a w trzecim biegu trzecia Belgia mia la od nas lepszy czas.
I tak medalowe nadzieje Polaków prysły. Biało-Czerwoni odpadli z dalszej rywalizacji.
Złote medale zdobyła sztafeta Włoch, srebrne Kanady, a brązowe Belgii.
Przypomnijmy, że wcześniej awans do ćwierćfinału w biegu na 500 m wywalczyła zawodniczka Juvenii Białystok Natalia Maliszewska, a jej kolega klubowy kolega Michał Niewiński dokonał podobnego wyczynu w biegu na 1000 m. Ćwierćfinały w czwartek.
- Czułam, że nie jestem w stanie dzisiaj załapać się do pierwszej dwójki. Dziewczyny były bardzo szybkie - powiedziała przed kamerami eurosportu Natalia Maliszewska
Ćwierćfinał
Bieg 1
1. Holandia 2:36.517
2. Włochy 2:36.581
3. Polska 2:40.955
4. Węgry 2:41.327
Bieg 2
1. Korea Płd. 2:39.337
2. USA 2:43.894
3. Francja 2:46.871 (awans sędziowski)
Japonia (kara)
Bieg 3
1. Kanada 2:39.034
2. Chiny 2:39.193
3. Belgia 2:39.932
4. Kazachstan 2:42.199
Półfinał
Bieg 1
1. Włochy 2:37.482
2. Chiny 2:38.375
3. Holandia 2:53.319
4. Francja 3:05.547
Bieg 2
1. Kanada 2:39.607
2. Belgia 2:39.974
3. Korea Płd. 2:46.554
4. USA 2:53.341
Finał "B"
1. Holandia 2:35.537 (rekord olimpijski)
2. Korea Płd. 2:40.319
3. Francja 2:47.708
4. USA 2:57.160
Finał "A"
1. Włochy 2:39.019
2. Kanada 2:39.258
3. Belgia 2:39.353
4. Chiny 2:39.601



