Zimowe wyprzedaże. "Konsument praktycznie nie poczuł różnicy, kiedy pojawiły się sezonowe wyprzedaże"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Zamknięcie galerii handlowych w grudniu sprawiło, że sklepy z dnia na dzień podjęły decyzję o rozpoczęciu wyprzedaży aż z prawie 10-cio dniowym wyprzedzeniem- wylicza ekspertka.
- Zamknięcie galerii handlowych w grudniu sprawiło, że sklepy z dnia na dzień podjęły decyzję o rozpoczęciu wyprzedaży aż z prawie 10-cio dniowym wyprzedzeniem- wylicza ekspertka. Lucyna Nenow / Polska Press
- Od początku pandemii wiele marek i sklepów z odzieżą czy obuwiem wprowadziło stałe akcje rabatowe i promocje, które były dostępne cały rok- tłumaczy w rozmowie z AIP ekspertka. - To sprawiło, że konsument praktycznie nie poczuł różnicy, kiedy pojawiły się sezonowe wyprzedaże- dodaje.

- Pandemia miała wpływ praktycznie na każdy element związany z zakupami modowymi, począwszy od zmiany miejsca ich dokonywania, przez zachwianie kalendarza sprzedażowego, aż po modyfikację potrzeb i zachowań konsumentów- tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press Marta Kaleta-Domaradzka, Domodi.pl. - Od początku pandemii wiele marek i sklepów z odzieżą czy obuwiem wprowadziło stałe akcje rabatowe i promocje, które były dostępne cały rok. To sprawiło, że konsument praktycznie nie poczuł różnicy, kiedy pojawiły się sezonowe wyprzedaże- dodaje.

Jednocześnie jak tłumaczy ekspertka, największą zmianę sytuacja pandemiczna wywarła na zimowy peak wyprzedażowy, który od lat już przypadał bezpośrednio na okres po Świętach Bożego Narodzenia (26/27 grudnia). - Zamknięcie galerii handlowych w grudniu sprawiło, że sklepy z dnia na dzień podjęły decyzję o rozpoczęciu wyprzedaży aż z prawie 10-cio dniowym wyprzedzeniem (18 grudnia)- wylicza.

Jak tłumaczy Kaleta- Domaradzka, pozwoliło to klientom na skorzystanie z zakupów offline przez dwa dni, wówczas sklepy stacjonarne i galerie przeżywały prawdziwe oblężenie. - Równocześnie nie słabła aktywność użytkowników w internecie, który od początku pandemii stał się naturalnym miejscem zakupowym dla wielu nowych konsumentów. W Domodi.pl widzimy np. duży wzrost kupujących w przedziale wiekowym 55+, wynosi on blisko 100% w porównaniu rok do roku- wyjaśnia.

Zdaniem ekspertki, konsumenci nie wstrzymali swoich decyzji zakupowych, a popyt pozostaje nadal na wysokim poziomie. - Wyprzedaże zimowe ale także sezonowe rabaty to okazja dla kupujących, którzy bardzo chętnie i często z nich korzystają- podsumowuje.

Jak wynika z danych domodi.pl, w TOP5 najchętniej wybieranych produktów znalazły się kurtki damskie oraz męskie, a także swetry. Wśród modowych wyborów, w TOP5, utrzymują się, niezmiennie od pory roku, sukienki. W weryfikowanym okresie najchętniej wybieranymi były kategorie: wieczorowe, a także modele midi i maxi.

Z kolei obuwie sportowe od początku marcowego lockdownu notuje bardzo wysoką sprzedaż. Niezmiennie było także w pierwszych tygodniach wyprzedaży, gdzie zarówno modele damskie jak i męskie stanowiły wysoki odsetek klikalności na platformie. Panie stawiały na klasyczne, casualowe modele, a Panowie wybierali obuwie do biegania lub koszykówki.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Materiał oryginalny: Zimowe wyprzedaże. "Konsument praktycznie nie poczuł różnicy, kiedy pojawiły się sezonowe wyprzedaże" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie