Zbudowali nową drogę, ale zapomnieli o zatokach i przystankach

(adek)
W Krupnikach (na zdjęciu) ludzie nie mają gdzie czekać na autobus
W Krupnikach (na zdjęciu) ludzie nie mają gdzie czekać na autobus Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Krupniki i Sienkiewicze: Ludzie muszą czekać na autobusy PKS, stojąc na skraju szosy.

W ubiegłym roku oddano kilkunastokilometrowy odcinek szosy od Białegostoku do miejscowości Kruszewo - skarży się redakcji pan Leopold. - Choć droga wygląda imponująco, to o przystankach chyba ktoś zapomniał.

Chodzi o dwa przystanki PKS w Krupnikach i Sienkiewiczach, na których pasażerowie boją się o własne bezpieczeństwo: - Ludzie stoją prawie na jezdni, bo kilkudziesięciocentymetrowy pasek ziemi nie można nazwać nawet poboczem - pisze pan Leopold. - Za plecami mają półtorametrowy rów melioracyjny.

Nasz Czytelnik narzeka też na brak chodników, którymi można bezpiecznie dojść do przystanków:

- W tej chwili są trudne warunki na drodze i kierowcy jeżdżą stosunkowo wolno i ostrożnie - mówi pan Leopold. - Ale niedługo będą roztopy, a pasażerowie będą obryzgiwani śnieżno-błotną breją. Dlaczego, remontując drogę, nikt nie pomyślał o normalnych przystankach?

- Zgłaszaliśmy ten problem w starostwie powiatowym i prosiliśmy o wybudowanie zatok dla autobusów - odpowiada Roman Kuźmicki, kierownik referatu gospodarki przestrzennej i budownictwa urzędu gminy w Choroszczy.

- Odpisali, że tego nie zrobią, bo transport zbiorowy to nie ich zadanie. Ale my nie prosimy o budowę przystanków, tylko o zatoki i dojścia do nich, bo autobusy stają w pasie drogowym.

Kuźmicki dodaje, że gmina partycypowała w kosztach budowy drogi i nie rozumie, dlaczego starostwo nie chce wybudować zatok.

- To gmina musi dbać o potrzeby lokalnego transportu zbiorowego, w tym o tzw. infrastrukturę okołoprzystankową - odbija Marek Jędrzejewski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Białymstoku.

- Koszt wykonania zatoki autobusowej z przełożeniem istniejącej drogi rowerowej to około 90 tys. zł, a bez przełożenia 60 tysięcy. Czy jest sens wydawać tyle pieniędzy?

Jędrzejewski dodaje, że na trasie kursuje dziennie zaledwie kilka autobusów. Poza tym drogę przebudowano w 2009 roku na podstawie planów z 2004 roku, a wtedy na trasie Białystok - Kruszewo ruch był jeszcze mniejszy. Dlatego PZD nie planuje budowy zatok.

- Ale nie będziemy bronić gminie realizacji tej inwestycji - mówi Marek Jędrzejewski.
Według Romana Kuźmickiego sprawa nie jest zamknięta i gmina odezwie się jeszcze do starostwa.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3