Zbójna - Gawrychy: Wypadek śmiertelny. 22-latek uderzył w drzewo, bo wyprzedzał nieoświetlony motocykl (zdjęcia)

mck
W wypadku między Zbójną i Gawrychami zginął 22-letni pasażer audi KWP Białystok
Na trasie Zbójna - Gawrychy doszło do śmiertelnego wypadku. 22-latek kierujący audi uderzył w drzewo podczas wyprzedzania nieoświetlonego motocykla.
Audi uderzyło w drzewo. Zginął 22-letni pasażer. KWP Białystok

Audi uderzyło w drzewo. Zginął 22-letni pasażer.
(fot. KWP Białystok)

Do tragedii doszło w czwartek około godz. 23 na drodze wojewódzkiej nr 645, między miejscowościami Gawrychy i Zbójna. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze KMP w Łomży, 22-letni kierowca audi wyprzedzał motocyklistę na romecie. Nagle stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo rosnące na lewym poboczu. Policjanci ustalili, że motocykl nie był oświetlony, a jego 18-letni kierowca nie posiadał uprawnień.

Zobacz też: Wypadek śmiertelny na drodze do Piątnicy

22-letni kierowca audi z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Jadący z nim pasażer, również 22-letni, zginął na miejscu. Badanie alkomatem wykazało trzeźwość obu kierowców.

Policjanci badają wszelkie przyczyny oraz okoliczności wypadku.

**Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.**

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Poświęcić to można swoje życie, a cudzie to się zabiera!!! Więc Jacek nie pisz bzdur... Na pewno specjalnie nikt nie zabijał kolegi, ale na pewno brawura pomogła, i nie musiało to być 150km/h bo jeżeli droga jest dziurawa to nikt na niej nie zezwala jeździć szybciej jak 70km/h, a czasem to nawet i wolniejsze ograniczenia są.

Co zawiniło to rozstrzygnie prokurator, a sąd rozliczy obu kierowców także nikt z Was nie powinien w tej kwestii zabierać głosu, tym bardziej, że nikt z Was nie był na miejscu wypadku.

S
Sliniak
W dniu 14.07.2014 o 12:38, galus napisał:

jaki romet zawinił przede wszystkim brawura chociaż jechał nie oswietlony w lampie są odblaski które widac szczególnie jak myslę ze kierowca auta jechał na swiatłach drogowych to co najmniej z 500 m widac jest odblask im powinien widząc dostosowac prędkośc ale jak nie którzy tu wspomnieli o nadmiernej prędkości nie ma możliwości wychamowania.

do tego dorzućmy nierówną nawierzchnię i tragedia gotowa

g
galus

jaki romet zawinił przede wszystkim brawura chociaż jechał nie oswietlony w lampie są odblaski które widac szczególnie jak myslę ze kierowca auta jechał na swiatłach drogowych to co najmniej z 500 m widac jest odblask im powinien widząc dostosowac prędkośc ale jak nie którzy tu wspomnieli o nadmiernej prędkości nie ma możliwości wychamowania.

J
Jacek

Ludzie rzygać mi się chcę jak czytam wypociny niektórych dzieciaczków. Synki wyłącznie GTA czy Need For Speeda, czy wie w co tam gracie i przestańcie opowiadać głupoty. Idź wsiądź za kierownice rozpędź się do chociażby 80 km/h i skręć nagle kierownicą w lewo i uderz w drzewo. Potem przyjdź jak dasz radę i usuń swojego żałosnego posta. Romet trochę zawinił? Romet zawinił w całości tutaj, nie ważne ile jechał kierowca samochodu, mógł jechać i 200km/h nikt nieoświetlonym pojazdem poruszać się nie powinien. Mógł uderzyć w kolesia na romecie i pewnie inaczej wyglądałaby dzisiaj sprawa ofiar, jednak tego nie zrobił, więc skończcie  bo chcąc uniknąć zderzenia uciekał ryzykująć swoje życie i poświęcając życie pasażera. Pozdrawiam i więcej szacunku do drugiego człowieka ludzie.

G
Gosć.

150km/h??? Skąd to wiadomo? Przy takiej prędkości drzewo przeszłoby na drugą stronę samochodu.

G
Gość

90km/h? Przepraszam bardzo, ale tu jest mowa o 150km/h!

g
gość

Czy Ty w ogóle słyszysz albo widzisz co mówisz?? wyobraź sobie że jedziesz 90 i nagle pojawia się przed Tobą motor, którego nie widziałeś, bo był nieoświetlony, a Twoje światła póki go złapały, to było już po ptakach. I żeby nie przywalić w motor odbijasz na przeciwległy pas i albo polecisz do rowu, albo uda Ci się utrzymać na drodze. Jemu się nie udało...

Po pierwsze, jest ciemna noc a ten motocyklista jedzie bez świateł, chyba jak nietoperz.

Po drugie, jeżeli jest ciemno i nikt nie jedzie z przeciwka, to używa się tzw. świateł drogowych (długich) które walą na dobry kilometr, motocykl nawet nieoświetlony to ma jakieś odblaski, no chyba że ten nie miał, ale jak by na to nie patrzeć to przy takich światłach to przeszkody na drodze widać.

Po trzecie, mogło być tak że jednak ktoś jechał z przeciwka i dla tego nie było widać motocyklisty.

C
Czytelnik. Spółka zoo
W dniu 11.07.2014 o 17:54, aaa napisał:

 dokladnie to samo zamierzalem napisac. Edmond masz wogóle doświadczenie z prowadzeniem auta ?? 

Takie samo, jak ty z ortografią! :D

~Gość~
W dniu 11.07.2014 o 17:09, edmond napisał:

Aby stracić panowanie  nad pojazem trzeba nieźle przekroczyć prędkosć. Uderzył w drzewo bo....przekroczy l nadmiernie prędkość, albo nie dostosował predkości dop warónków panującuych na drodze. Co za różnica czy był oswietlony czy nie, skoro jechał 100-140 /h i wyprzedzał... Gdyby jechał przepisowo 90 nie ma szans aby stracił panowanie.

Proponuję ci przemyśleć to co napisałeś. Chyba nie znasz znaczenia tych słów 

M
Mateusz

Testy zderzeniowe są robione przy 60km/h. Pooglądajcie sobie i wtedy pogadamy czy 90km/h jest bezpieczną prędkością oraz jak wielkie są szkody przy takich wypadkach... Szczególnie przy bocznych uderzeniach. Wg mnie nie prędkość zawiniła, a zaskoczenie kierowcy jakie spowodował kierujący motorkiem!! Zbyt gwałtowny manewr i po wszystkim.

 

Szkoda pasażera, oby kierowca wyszedł z tego. Widząc to Audi pod blokiem widziałem jak właściciel dbał o nie także nie sądzę aby było coś niesprawnego w nim.

G
Gość
W dniu 11.07.2014 o 17:09, edmond napisał:

Aby stracić panowanie  nad pojazem trzeba nieźle przekroczyć prędkosć. Uderzył w drzewo bo....przekroczy l nadmiernie prędkość, albo nie dostosował predkości dop warónków panującuych na drodze. Co za różnica czy był oswietlony czy nie, skoro jechał 100-140 /h i wyprzedzał... Gdyby jechał przepisowo 90 nie ma szans aby stracił panowanie.

Kolejny idiota, który myśli, że jak będzie jechał 90 to nigdy mu się nic nie stanie ?

n
niewazne

No a zeby drzew nie bylo przy drogach to by tylko dachowal i gitara takie polskie drogi i przy 40 km/h mozna sie zabic tak samo jak mozna sie utopic w lyzce wody heh

a
aaa
W dniu 11.07.2014 o 17:50, Bodgan napisał:

Czy Ty w ogóle słyszysz albo widzisz co mówisz?? wyobraź sobie że jedziesz 90 i nagle pojawia się przed Tobą motor, którego nie widziałeś, bo był nieoświetlony, a Twoje światła póki go złapały, to było już po ptakach. I żeby nie przywalić w motor odbijasz na przeciwległy pas i albo polecisz do rowu, albo uda Ci się utrzymać na drodze. Jemu się nie udało...

 


Czy Ty w ogóle słyszysz albo widzisz co mówisz?? wyobraź sobie że jedziesz 90 i nagle pojawia się przed Tobą motor, którego nie widziałeś, bo był nieoświetlony, a Twoje światła póki go złapały, to było już po ptakach. I żeby nie przywalić w motor odbijasz na przeciwległy pas i albo polecisz do rowu, albo uda Ci się utrzymać na drodze. Jemu się nie udało...

dokladnie to samo zamierzalem napisac. Edmond masz wogóle doświadczenie z prowadzeniem auta ??

B
Bodgan
W dniu 11.07.2014 o 17:09, edmond napisał:

Aby stracić panowanie  nad pojazem trzeba nieźle przekroczyć prędkosć. Uderzył w drzewo bo....przekroczy l nadmiernie prędkość, albo nie dostosował predkości dop warónków panującuych na drodze. Co za różnica czy był oswietlony czy nie, skoro jechał 100-140 /h i wyprzedzał... Gdyby jechał przepisowo 90 nie ma szans aby stracił panowanie.

Czy Ty w ogóle słyszysz albo widzisz co mówisz?? wyobraź sobie że jedziesz 90 i nagle pojawia się przed Tobą motor, którego nie widziałeś, bo był nieoświetlony, a Twoje światła póki go złapały, to było już po ptakach. I żeby nie przywalić w motor odbijasz na przeciwległy pas i albo polecisz do rowu, albo uda Ci się utrzymać na drodze. Jemu się nie udało...

e
edmond

Aby stracić panowanie  nad pojazem trzeba nieźle przekroczyć prędkosć. Uderzył w drzewo bo....przekroczy l nadmiernie prędkość, albo nie dostosował predkości dop warónków panującuych na drodze. Co za różnica czy był oswietlony czy nie, skoro jechał 100-140 /h i wyprzedzał... Gdyby jechał przepisowo 90 nie ma szans aby stracił panowanie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3