Zatłoczona 103-ka. Władze obiecały wczoraj interwencję. Choć dziś rano znów był tłok, to od godz. 14 autobusy tej linii są już zdublowane

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Zdjęcia zatłoczonej 103-tki. Według Czytelnika autobusem jechały 32 osoby Czytelnik
Nasz Czytelnik zrobił zdjęcia w autobusie linii 103. Choć - zgodnie z rządowymi obostrzeniami - może nim jeździć 15 osób, Czytelnik naliczył 32. Choć prezydent Tadeusz Truskolaski dziękował w czwartek (2 kwietnia) za zwrócenie uwagi i obiecał interwencję, to w piątek (3 kwietnia) rano autobus znów był przepełniony. Prezydent poinformował nas jednak, że już od piątku, od godz. 14 autobus tej linii w godzinach szczytu był zdublowany. Od soboty będzie też tak w godzinach porannych.

To nie jest wina kierowcy - mówi nasz Czytelnik. - Ludzie muszą dojechać do pracy, a te autobusy jeżdżą rzadko. Powinny być dwa autobusy, gdy jest tak tłoczno w godzinach szczytu.

Dodaje, że tłok jest od dawna. Nie zmniejszył się od dnia, gdy premier Mateusz Morawiecki poinformował o zaostrzeniach w transporcie. Od 26 marca co drugie miejsce w autobusu musi być wolne. Tak pasażerowie mają być chronieni przed koronawirusem.

Czytelnik wysłał nam zdjęcia, które w środę (1 kwietnia) o godz. g. 5.34 zrobił w autobusie linii 103. Autobus zaczyna trasę przy ul. Pałacowej i jedzie w kierunku Choroszczy.

- Już na pierwszym przystanku wsiadło 12 osób, a zgodnie z informacją jaka umieszczona jest na autobusie, w czasie epidemii może nim jeździć 15 osób. Na kolejnych przystankach wchodziły kolejne osoby. Po minięciu dworca PKP naliczyłem 32 pasażerów. Wtedy zrobiłem zdjęcia - opowiada nasz Czytelnik.

Czytaj też: Obostrzenia w komunikacji miejskiej. Kierowca będzie mógł nie wpuścić pasażera do autobusu.

Twierdzi, że kierowca nie reagował. - Rozumie, że pasażerowie muszą dojechać do pracy, bo następny autobus jest o 5.55, a praca rozpoczyna się o 6. Nie winię go więc za sytuację. Wina leży po stronie władz miasta, które nie puszczają na tak chodliwe linie ani dłuższych ani dodatkowych autobusów. - mówi.

Dodaje, że następnego dnia o podobnej porze i w tym samy, autobusie sytuacja się powtórzyła. - Tym razem kierowca zareagował, bo chyba widział, że robiłem zdjęcia. Powiedział więc, że autobus jest przepełniony i nie pojedzie dalej jeśli to się nie zmieni. Część osób wysiadła. Na kolejnych przystankach się jednak zatrzymywał i brał kolejnych ludzi. Skontaktował się nawet z dyspozytorem. Ten jednak nie zareagował - twierdzi nasz Czytelnik.

Czytaj też: W autobusach działają już biletomaty. Można płacić zwykłą zbliżeniową kartą płatniczą

Prezydent Tadeusz Truskolaski informował w zeszłym tygodniu, że na liniach 4, 5, 6, 7, 16, 17, 19, 21, 100 w godzinach szczytu (między godz. 5 –8 i 14–16) kurs będzie wykonywany przez dwa autobusy jednocześnie. W razie potrzeby katalog linii się powiększy. Władze deklarowały też, na obłożone linie wysyłane będą dłuższe autobusy.

- Wielokrotnie mówiłem o tym, że będziemy reagować na takie sygnały. Kierowca nie powinien zabrać tych osób z przystanku. Ewentualnie zgłosić do centrali, by podjechał drugi autobus. Takie autobusy powinny być w rezerwie - mówił podczas czwartkowej (2 kwietnia) konferencji prezydent Tadeusz Truskolaski.

Czytaj też: Nauczycielki ze Szkoły Podstawowej nr 49 w Białymstoku prowadziły lekcje w TVP. Zalała je fala krytyki. Pań broni minister edukacji

Dodał, że należy uczulić kierowców by przestrzegali prawa i podejmowali właściwe decyzje. - W tym przypadku problem może rozwiązać wysłanie długiego autobusu. Dlatego też dziękuję za ten sygnał. Tak jak każdy zostanie on przekazany do BKM-u - podkreślał prezydent.

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 8:12

Skontaktowaliśmy się z Czytelnikiem, który powiadomił nas o problemie. dziś autobus znów był przepełniony. I nadal tą trasą jeździ krótki pojazd. BKM - mimo że wczoraj powiadomiliśmy władze miasta o problemie - nie podstawił też dodatkowego autobusu.

Potwierdza to też kolejny Czytelnik, który dziś wysłał nam maila

Witam codziennie jadę autobusem 103. Codziennie jest przepełniony już od drugiego przystanku przy hotelu Gołębiewskim. Pomimo próśb ludzi dalej to samo, podstawiany jest krótki autobus. Dzisiaj to samo - dalej krótki autobus i dalej przepełniony - pisze pan Grzegorz

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 8:49

- Pracuję w szpitalu sama osobiście dzwoniłam przed tygodnia do dyrektora BKM, że jeździmy jak śledzie w tym autobusie mimo wprowadzonych obostrzeń - denerwuje się nasza Czytelniczka. Przedstawiła się nam, ale nie chciała ujawnić danych. Pracuje w szpitalu w Choroszczy. Mówi, że pasażerowie wsiadający na przystanku przy św. Rocha stoją przy drzwiach.

- Wkurza mnie to opowiada prezydent. Że uczulić trzeba kierowców? Ja kierowcę rozumiem, bo on rozumie mnie. Wie, że muszę dojechać do pracy. Nie zdążyłabym, gdyby mnie zostawił na przystanku - denerwuje się kobieta. - To jakaś masakra.

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 10:26

- Odpowiedzi udzieli biuro prasowe - powiedział nam tylko Bogusław Prokop, dyrektor Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Zdążyliśmy go zapytać, czy pamięta rozmowę sprzed tygodnia z pracownicą szpitala w Choroszczy, która informowała go o przepełnionej 103.

Pytania wysłaliśmy więc do biura prasowego prezydenta. Czekamy na odpowiedzi.

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 14:00

Poinformowaliśmy o sprawie burmistrza Choroszczy Roberta Wardzińskiego. Obiecał, że w poniedziałek (6 kwietnia) wystąpi z apelem do firm na terenie gm. Choroszcz, by zmieniły nieco godziny pracy. Tak by wszyscy nie musieli rozpoczynać pracy np. o godz. 6 i nie musieli dojeżdżać autobusem o tej samej porze.

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 15:30

O sprawie 103-ki rozmawiamy z prezydentem Tadeuszem Truskolaski. Zwracamy uwagę, że o tym problemie poinformowaliśmy prezydenta już wczoraj. Obiecał, że przekaże uwagi dyrektorowi BKM. Podziękował nawet naszemu czytelnikami za uwagi.

- Dlaczego więc dziś rano znów wyjechał krótki autobus? Albo nie wyjechały dwa? - pytamy dziś prezydenta.

- To kwestie organizacyjne, linia 103 porusza się poza Białymstokiem i musieliśmy uzgodnić to z gminą ościenną - odpowiada Tadeusz Truskolaski.

Ale zaraz informuje - Już od dziś, od piątku 3 kwietnia, od godz. 14 autobus tej linii w godzinach szczytu był zdublowany. Od jutra będzie też tak w godzinach porannych.

Zapytaliśmy też prezydenta dlaczego taka decyzja nie została podjęta już tydzień temu. Nasza Czytelniczka twierdzi, że właśnie wtedy dzwoniła do dyrektora BKM w sprawie przepełnionych kursów, choć obostrzenia w transporcie już obowiązywały. Prezydent dziś mówi: - Nie miałem na ten temat informacji.

Dodaje, że ma nadzieję, iż komunikacja miejska nie będzie źródłem niczyich zachorowań. - Reagujemy w miarę możliwości. Będziemy to robić tak długo jak będą na to siły i środki. Niewykluczone, że w pewnym momencie może nam ich zabraknąć - podkreśla Tadeusz Truskolaski.

Dodaje, że z drugiej strony rozporządzenie ministra zdrowia, które wprowadza ograniczenie liczby osób, które mogą jechać autobusem do liczby połowy miejsc siedzących nie ma sensu.

- Liczba powinna się odnosić do pojemności autobusu, czyli brane pod uwagę powinny być również miejsca stojące. Dochodzimy do absurdu, bo w zwykłym PKS-ie gdzie miejsc siedzących jest 60 może obecnie jechać 30 osób, a w PKS-ach jest jednak mniej przestrzeni niż w autobusach komunikacji miejskiej. To pokazuje, że rząd wprowadza niepraktyczne przepisy, a obowiązki przerzuca na samorządy bez przekazania na ten cel żadnych środków - mówi Tadeusz Truskolaski.

Dopytujemy czy nie jest tak, że w ramach oszczędności władze nie chcą puszczać dodatkowych autobusów lub wysyłać autobusów długich?

- Tu nie oszczędzamy. Wykorzystujemy wszystkie autobusy, które mamy. Pamiętajmy jednak, że liczba długich autobusów jest ograniczona. Dodatkowo ok. 20 proc. kierowców jest na zwolnieniach lekarskich czy też zasiłkach na dziecko. Na razie sobie jeszcze z tym radzimy. Na szczęście wśród kierowców nie mamy zachorowań. W każdej chwili może się to jednak zmienić. Tak jak powiedziałem na wczorajszej konferencji - jesteśmy w stanie wojny, a na wojnie wszystko jest możliwe - mówi prezydent.

Prawo jest jednak takie jakie jest. Czy samorząd będzie go przestrzegał?

- Oczywiście. Przestrzegamy prawa. Kierowcy już otrzymali polecenie, by nie wpuszczać do autobusów większej liczby pasażerów niż jest to dopuszczalne. Mają także nie zatrzymywać się na przystankach, gdy w autobusie jest maksymalna liczba pasażerów. Patrząc na to z drugiej strony - dostaję maile od mieszkańców, którzy skarżą się na takie działania - podkreśla prezydent.

Zaznacza też, że napisał pismo do kilkunastu największych białostockich pracodawców (również tych prowadzących działalności w strefie ekonomicznej), by przesunęli godziny pracy. Tak, by wszyscy pracownicy nie musieli zaczynać pracy np. o godz. 6. - Dostałem odpowiedź np. od Standard Motor Products, że będą się kontaktować w tej sprawie z BKM-em. Będę też monitorować, jak jest w przypadku innych firm, do których się z tym apelem zgłosiłem - podkreśla Tadeusz Truskolaski.

AKTUALIZACJA 3 KWIETNIA 2020, GODZ. 17:15

Skontaktował się z nami Czytelnik, który potwierdził, że na linii 103 podstawiono dwa autobusy.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co one 17 osób tam robiło?

Rozpowrzodzenia nie znajo?

J
Janko Biały

Czaskoski prosił premiera o instrkcje jak ograniczyć liczbę pasażerów w autobusach w Warszawie,panie prezydencie może mieszkańcy podeślą kilka pomysłów.

G
Gość

Od kilku dni pojawiają się informacje że autobusów jest za mało. Ale prezydenci wiedza lepiej. I widać po zdjęciach ich nieogarnianie sytuacji. Wystarczy że jedna osoba w autobusie będzie zarażona. Inni pasażerowie pracują czyli mogą to być sprzedawcy, urzędnicy lub inne zawody które mają styczność z większą liczbą mieszkańców. Dlaczego w miastach rządzonych przez KO jest jakby celowe lub nieświadome olewanie walki z epidemią?

G
Gość

Pan prezydent zbyś wie lepiej że w autobusach nie ma tłoku. A zdjęcie pewnie z wyjazdy mieszkańców na testy. Władze miasta przecież wiedzą lepiej.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3