Zamość. Chory psychicznie zmarł po zatrzymaniu przez policję (wideo)

TVN24/x-news

Wideo

Udostępnij:
Zamojska prokuratura bada, czy interwencja policji nie doprowadziła do śmierci chorego psychicznie mężczyzny.

Po obezwładnieniu przez funkcjonariuszy stracił przytomność i w ciężkim stanie trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Do dyżurnego policji w Zamościu zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że jego psychicznie chory syn wyszedł na miasto oznajmiając, że "ma zamiar kogoś zabić". Wcześniej 31-latek zdemolował mieszkanie. - Policja pojechała w okolicę osiedla przy ul. Polnej. Kiedy poszukiwany zobaczył patrol, zaczął uciekać. Funkcjonariusze zajechali mu drogę. Wtedy mężczyzna stał się agresywny - relacjonowała zdarzenie Joanna Kopeć z policji w Zamościu. Policjanci mieli obezwładnić 31-latka i przewrócić się z nim na ziemię. Na miejsce wezwane zostały dodatkowe patrole policji i karetka. Ratownicy po interwencji zabrali chorego do zamojskiego szpitala. Tam mężczyzna zmarł. Kopeć podkreśliła, że po obezwładnieniu 31-latka, policjanci ułożyli go w pozycji bezpiecznej jednocześnie monitorując jego oddech i tętno.
 

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oni powinni udać się tam po cywilnemu i go obserwować a nie od razu atakować . Dopiero po pewnym  czasie obserwacji powinni zastanowić się co robić dalej ........    .

m
miskoziolek

Ta kobieta co sie wypowiadała w tym filmiku łże jak pies!Dlaczego?...

...jej wersja w skrócie..."Patrol policji podbiegł do mężczyzny i wtedy stał sie agresywny więc go obezwładnili...po chwili przyjechały inne patrole i udało sie go obezwładnić..."

Kupy nie trzyma sie ta wersja..bo czy można obezwładniać człowieka leżącego i obezwładnionego?I po co wzywać pogotowie do obezwładnionego człowieka?Po za tym po co biec do spokojnego człowieka?Może to sprowokowało go do postawy obronnej?..

Wersja wydarzeń była jednak inna tylko trzeba jakoś wytłumaczyć brutalną agresywną postawę policji która doprowadziła do śmierci tego człowieka....

...po odnalezieniu podejrzanego patrol policji przystąpił do obezwładniania używając do tego pałek i kopiąc leżącego...po chwili dojechały inne patrole które kontynuowały obezwładnianie już skutego mężczyzny aż przestał sie ruszać i w odruchu opamiętania i strachu po tym co zrobili zadzwonili po pogotowie...niestety poszkodowany zmarł...i niestety na 100% nikogo nie pociągną do odpowiedzialności. :angry:

j
josef

Policja to mordercy pod płaszczykiem prawa

G
Gość

To tak samo ,jak przewożony suką skuty kajdankami ,odebrał broń policjantowi i strzelił sobie w plecy ? Zróbcie taką próbę i czy jest to wykonalne ? 100% nie.O tym raptownie ucichło ?

Dodaj ogłoszenie