Zalewa garaże na TBS. Ludzie mówią, że przez ziemię z kwiatów

Konrad Karkowski
Wielka ulewa, która przeszła przez miasto pod koniec lipca, nie oszczędziła też garaży przy ul. Pileckiego Agnieszka Iwanowska
Każdy większy deszcz powoduje zalanie garażu - skarżą się mieszkańcy bloku przy ul. Pileckiego. Spółdzielnia winy nie chce jednak wziąć na siebie.

Przecież widać, że kratki odpływowe są zapchane - denerwuje się Agnieszka Iwanowska, która mieszka przy ul. Pileckiego na osiedlu TBS w Białymstoku. - Podczas ostatnich deszczów woda opadowa stała i nie odpływała, bo ziemia spływała razem z deszczem z „kapustek” zasadzonych niedaleko garaży.

To właśnie o zalewanie tych pomieszczeń mieszkańcy mają pretensje do spółdzielni. Bloki przy tej ulicy należą do Rodziny Kolejowej. Właściciele garaży zarzucają jej kierownictwu, że nic w tej sprawie nie robią.

- Problem zgłaszaliśmy już niejeden raz - mówią mieszkańcy.

A spółdzielnia rzeczywiście wie o problemie. Ale jego przyczyny szuka gdzie indziej.

- Garaże zalewa tylko przy większych ulewach. Bloki przy ul. Pileckiego i Komisji Edukacji Narodowej stoją w dolinie, przez to woda spływa z wyżej położonych terenów. A to, że stoi, jest winą zatkanych miejskich systemów odpływowych, a nie naszych - twierdzi Rościsław Borowski, wiceprezes spółdzielni Rodzina Kolejowa.

I odnosi się do zarzutów o nieszczęsne rabatki. - To niemożliwe, żeby winne były pasy zieleni, które rosną przy blokach. Odpływy wody są ponadto systematycznie przepłukiwane - dodaje wiceprezes.

Dla mieszkańców nie robi to jednak różnicy. - Samochód, który udrożnia te odpływy przyjeżdża może raz na pół roku - mówi Piotr Iwanowski, mąż Pani Agnieszki. - Co z tego zresztą. Gdy tylko spadnie deszcz, to ziemia znowu tam spływa i wszystko zapycha - i na poparcie tych słów pokazuje nam zdjęcia niedrożnych odpływów.

Państwo Iwanowscy widzą rozwiązanie problemu. - Wystarczy usunąć te „kapustki” i zasadzić w ich miejsce trawę, która zatrzyma ziemię w rabatkach - twierdzą. - Tak było wcześniej i wtedy nie było problemów nawet przy większych deszczach.

Czytaj też: 28.07.2016. Ulewa zalała Białystok i część Podlaskiego. Raport (zdjęcia, wideo)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1234567890

To Wszystko co sie dzieje na Bacieczkach  to nie kompetencja inzynierow i wykonawcow poniewaz wszystko sie robi na od.......pie......rdol Tak Jest w calym Polskim Panstwie poniewaz zleca sie projekty ludziom ktorzy nie maja pojecia o tym co powinni wiedziec 

s
stefan

Nie wiesz czemu? Bo pracują koledzy Tadka. Reprezentują taki sam poziom.

J
Jaro

Dlaczego Kurier Poranny nie chce przyjąć do wiadomości, że w Białymstoku nie ma osiedla TBS!

Jest osiedle Bacieczki. !!!

Dodaj ogłoszenie