Zadanie o uchodźcach na tratwie. Postępowanie umorzone (wideo)

(dj), (mw)

Wideo

Udostępnij:
Czterech uchodźców z Syrii płynie na tratwie do Grecji. Oblicz, ilu uchodźców trzeba zepchnąć, żeby tratwa dopłynęła do celu - takie zadanie podyktował swoim uczniom białostocki nauczyciel fizyki.

Komisja dyscyplinarna umorzyła postępowanie wobec nauczyciela fizyki z Białegostoku, który stworzył zadanie o uchodźcach z Syrii.

Nauczyciel Grzegorz Nowik na cenzurowanym. Kuratorium sprawdzi jego metody (wideo)

Zadanie zostało podyktowane w szkole społecznej przy ul. Kalinowej w Białymstoku.

- Chciałem zainteresować uczniów - mówił w listopadzie 2015 roku Grzegorz Nowik. - Przeprosiłem już wszystkich, było to niefortunne z mojej strony.

Nauczyciel twierdzi, że nie ma rasistowskich poglądów. Uczniowie mają o nim dobre zdanie. Trzy razy z rzędu był nauczycielem roku.

430 uchodźców może trafić do Podlaskiego

Zadanie o uchodźcach z Syrii

Czterech uchodźców z Syrii próbuje dopłynąć do Grecji na tratwie o wymiarach 1m x 2m x 20cm i g 800 kg/m3. Oblicz, ilu uchodźców trzeba zepchnąć, żeby tratwa dopłynęła do celu, aby dopłynąć do celu jeśli każdy waży 60 kg - takie zadanie podyktował swoim uczniom Grzegorz Nowik, białostocki nauczyciel fizyki.

Młodzież Wszechpolska w Białymstoku spaliła kukłę kanclerz Niemiec -  Angeli Merkel

Białystok. Młodzież Wszechpolska spaliła kukłę Angeli Merkel...

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie ma jak czujne platformerskie polityczki
K
Kierowca Petrutuskowca
W dniu 26.03.2016 o 06:25, Gość napisał:

A ja jako ojciec dwóch nastolatków uczonych akurat przez tego nauczyciela stwierdzam że pan N. wcale nie dąży za tanim poklaskiem i jest bardzo rzeczowy . Uczniowie go lubią i ogromna ich większość uważa że rodzic-donosiciel powinien się leczyć i to raczej na nogi , bo na głowę już za późno (razem ze swą pociechą )

Najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy człowieka na oczy nie widzieli. Te wszystkie politycznie stuknięte baby, którym się wydaje, że pozjadały wszystkie rozumy, ci wszyscy spece od tolerancji, co w swoim mniemaniu mogą oskarżać, sądzić i wydawać wyroki.
Na szczęście umorzenie pokazuje, że nadgorliwość godna czekistów i przewodniczącego Pawki Morozowa, kończy się zasłużonym gongiem w puste łby.
Pozdrawiamy Pana z fizy :-).
G
Gość
W dniu 24.03.2016 o 12:37, Gość napisał:

Masz rację - w aspekcie niepotrzebnego rozdmuchania tematu . Ale tylko w tej kwestii . Moje wątpliwości budzi jednak owo silenie się pana nauczyciela na tanią popularność wśród uczniów . Ciekawi mnie mianowicie po jakie środki gotów jest sięgnąć nauczyciel , aby być lubianym , aby zyskać tani poklask. Jako matka nastolatka - jak rozumiem - musisz przyznać ,że metody pracy pana nauczyciela są jednakowoż dyskusyjne.Choć na fali oburzenia wydarzeniami z Brukseli raczej nie mogę liczyć na obiektywizm forumowiczów, co również jest zrozumiałe.

A ja jako ojciec dwóch nastolatków uczonych akurat przez tego nauczyciela stwierdzam że pan N. wcale nie dąży za tanim poklaskiem i jest bardzo rzeczowy . Uczniowie go lubią i ogromna ich większość uważa że rodzic-donosiciel powinien się leczyć i to raczej na nogi , bo na głowę już za późno (razem ze swą pociechą )

A
Andy
W dniu 24.03.2016 o 12:07, Gość napisał:

I nauczyciel głupek - starający się wkupić  w łaski szkolnych małolatów żałosnym zadaniem  , i histeryczka z PO - niejaka Mierzyńska , która , donosząc na  niego  , miała widoki na  zbicie  kapitału polityczny na swoim rzekomym altruizmie.W sumie nie rozumiem gratulacji składanych panu N. W moim pojęciu to dość śmieszna figura, dbająca wszelkimi środkami   o popularność  wśród szkolnej gawiedzi . Argument o " zainteresowaniu młodzieży " - nader chybiony . Proponuję przyjść na zajęcia bez gaci -dopiero będzie odzew i aplauz wśród małolatów. Generalnie - jakiś niepoważny i infantylny ten pan nauczyciel .

A czy ty gościu znasz tego nauczyciela , czy tak sobie piszesz swoje wypociny pomiędzy jednym a drugim pobytem w kiblu . I podnieca cie widok nauczyciela bez gaci .

g
gość
W dniu 24.03.2016 o 17:30, macin napisał:

czy ktoś już rozwiązał to zadanie? chciałbym porównać czy dobrze mi wyszło.A Pan Grzegorz chciał po prostu zwrócić uwagę na bardzo poważny problem który ostatnio jakoś przycichł: Ci ludzie, uchodźcy czy migranci, płyną przez morze na przepełnionych tratwach łódkach itd ryzykując życie, skuszeni dobrobytem europy. część rzeczywiscie wypada, część jest wyrzucanych. Od kiedy europa ich przygarnia i zapewnia utrzymanie płynie ich coraz więcej w coraz gorszych warunkach. Dziś na tej tratwie było by ich ośmiu.

Przedstawił w zadaniu całkowicie realistyczną sytuację, tak czy siak oni się tam spychają, nie ma w tym nic nienormalnego. Nie było w zadaniu podane że to Polak czy ktoś konkretny  ma tam pojechać ich spychać, więc nie ma tam mowy o żadnym rasizmie czy nietolerancji, no chyba że wśród imigrantów na tej tratwie. Zadanie normalne jak każde inne.

Problem polega na tym że ludzie widzą to co chcą widzieć, a nie to co jest.

K
Kosmitka

Brawo Komisja Dyscyplinarna!

M
Maciuś

Ale ktoś przy konfidencił w chacie

G
Gość

Sprawa jest prosta . Jeśli nauczyciel chce być traktowany poważnie i jednocześnie chce , aby nikt z rodziców  nie czepiał się go - niech zachowuje się poważnie ! I niech nie rżnie więcej głupa ,niczym nadpobudliwy uczniak. W sumie wystarczyłoby , aby oburzona matka solidnie go opier*iczyła , żeby zszedł na ziemię i nie zachowywał się jak błazen. Szkoła to nie tandetny cyrk.

G
Gość
W dniu 24.03.2016 o 17:21, Kierowca Parowca napisał:

Żeby nie dorośli, którym już od tej tolerancji się w głowach nakałapućkało, dzieciaki nawet by sobie głowy nie zwracały filozoficznymi dysputami.Sprawa rozpętana przez nudzącą się życiem kobietę.

Oto właśnie chodzi. Jeśli wg nas któryś z n-li przekroczył granicę, to idź jeden z drugim albo jedna z drugą i z nim porozmawiaj. Nie idź do TVN24, KP, czy Radia Maryja. No chyba, że nudno:)

m
macin

czy ktoś już rozwiązał to zadanie? chciałbym porównać czy dobrze mi wyszło.

A Pan Grzegorz chciał po prostu zwrócić uwagę na bardzo poważny problem który ostatnio jakoś przycichł: Ci ludzie, uchodźcy czy migranci, płyną przez morze na przepełnionych tratwach łódkach itd ryzykując życie, skuszeni dobrobytem europy. część rzeczywiscie wypada, część jest wyrzucanych. Od kiedy europa ich przygarnia i zapewnia utrzymanie płynie ich coraz więcej w coraz gorszych warunkach. Dziś na tej tratwie było by ich ośmiu.

K
Kierowca Parowca
W dniu 24.03.2016 o 17:10, Gość napisał:

Szkoda ,że nie widzisz istoty zagadnienia , dlatego nie zamierzam dalej z Tobą polemizować . Cóż, powiem tylko ,że jako matka powinnaś rozumieć ,że istnieją granice , których powinni przestrzegać ludzie na poziomie , aspirujący do miana wychowawców młodzieży. Nadal jestem zdania ,że nauczyciel - w imię uzyskania aprobaty małolatów - nie powinien zniżać się do ich poziomu intelektualnego . A pan Nowik , niestety to zrobił.Chyba lubi być lubiany , nawet jeśli to tani poklask.

Żeby nie dorośli, którym już od tej tolerancji się w głowach nakałapućkało, dzieciaki nawet by sobie głowy nie zwracały filozoficznymi dysputami.
Sprawa rozpętana przez nudzącą się życiem kobietę.
G
Gość
W dniu 24.03.2016 o 16:19, Marg napisał:

Lubiany bądź nielubiany nauczyciel to nie tylko metody przez niego stosowane... Metody metodami, a liczy się cała osobowość nauczyciela. A tutaj większość uczniów i rodziców wypowiada się pozytywnie o nauczycielu.Trudno oceniać stopień infantylności nauczyciela na podstawie jego niefortunnego zadania... Grunt, ze człowiek jest lubiany, ceniony i osiąga dobre wyniki ... Ja jako matka nastolatka, ucznia szkoły publicznej  niestety widzę różnych nauczycieli, z ogromną przewagą tych nielubianych, nudnych, wrednych i olewających - takich, którzy od najmłodszych lat niszczą w dziecku motywację do nauki.  

Szkoda ,że nie widzisz istoty zagadnienia , dlatego nie zamierzam dalej z Tobą polemizować . Cóż, powiem tylko ,że jako matka powinnaś rozumieć ,że istnieją granice , których powinni przestrzegać ludzie na poziomie , aspirujący do miana wychowawców młodzieży. Nadal jestem zdania ,że nauczyciel - w imię uzyskania aprobaty małolatów - nie powinien zniżać się do ich poziomu intelektualnego . A pan Nowik , niestety to zrobił.Chyba lubi być lubiany , nawet jeśli to tani poklask.

j
jaa
W dniu 24.03.2016 o 15:31, wsztok_fm napisał:

Ciekawe jak zareagowałaby zadowolona mamuśka gdyby inny "nauczyciel" zapytał:- Ilu Polaków mieści się w wagonie towarowym na Sybir .......- Ilu więźniów uratowałoby się gdyby podczas gazowania uległy awarii ......Takich "kreatywnych" zadań jest całkiem sporo.Podobnie jak kreatywnych nauczycieli. Ostatni przypadek to "eksperyment" na Runku Kościuszki z plecakiem i głupolami z indeksami.

nawet sprawy by nie było i nikt by nie wspomniał o tym bo po co nawet jak na tratwach pojawił by się polacy to by nic nie było . Nie rozumiesz ,że cała sprawa tylko o innych się rozchodzi i tylko o to ,że nazwijmy to w złym świetle pokazany inny a to teraz moda łapać nietolerancję 

M
Marg
W dniu 24.03.2016 o 15:16, Gość napisał:

Nie jestem " zgorszona " !!! całą tą hecą , nie lubię drętwych , zasadniczych nauczycieli , ale uparcie twierdzę ,że facet jest INFANTYLNY I NIEPOWAŻNY . Uciekanie się do tak żałosnych chwytów  , jak zadanie , w którym sugeruje się wrzucanie do wody , topienie ... ktokolwiek by to nie był.... - to głupawe i pajacowate metody . A więc taki cięzki dow. ma ten pan ? Chyba że ci LUBIANI nauczyciele muszą obecnie zachowywać się jak tanie błazny , aby zyskać sobie sympatię uczniów ? Jakoś mnie to nie przekonuje , niestety . Sądzę ,że są lepsze metody i nauczyciele NA POZIOMIE je znają. Pozdrawiam

Lubiany bądź nielubiany nauczyciel to nie tylko metody przez niego stosowane... Metody metodami, a liczy się cała osobowość nauczyciela. A tutaj większość uczniów i rodziców wypowiada się pozytywnie o nauczycielu.Trudno oceniać stopień infantylności nauczyciela na podstawie jego niefortunnego zadania... Grunt, ze człowiek jest lubiany, ceniony i osiąga dobre wyniki ... Ja jako matka nastolatka, ucznia szkoły publicznej  niestety widzę różnych nauczycieli, z ogromną przewagą tych nielubianych, nudnych, wrednych i olewających - takich, którzy od najmłodszych lat niszczą w dziecku motywację do nauki.  

w
wsztok_fm

Ciekawe jak zareagowałaby zadowolona mamuśka gdyby inny "nauczyciel" zapytał:

- Ilu Polaków mieści się w wagonie towarowym na Sybir .......

- Ilu więźniów uratowałoby się gdyby podczas gazowania uległy awarii ......

Takich "kreatywnych" zadań jest całkiem sporo.

Podobnie jak kreatywnych nauczycieli. Ostatni przypadek to "eksperyment" na Runku Kościuszki z plecakiem i głupolami z indeksami.

Dodaj ogłoszenie