Zabójstwo na Bacieczkach w Białymstoku. Straszył, że zabije żonę. W końcu ją zamordował

ika
Zabójstwo na Bacieczkach w Białymstoku. Straszył że zabije żonę. W końcu ją zamordował
Zabójstwo na Bacieczkach w Białymstoku. Straszył że zabije żonę. W końcu ją zamordował pixabay.com
Marek D. w środę stanął przed sądem rejonowym za znęcanie się nad żoną. Czekając na proces 59-latek zabił kobietę spełniając swe wcześniejsze groźby. Dopiero wtedy został aresztowany.

Zwłoki kobiety znaleziono w jej domu na osiedlu Bacieczki. Służby powiadomił syn ofiary. Sekcja zwłok wykazała, że Lucyna D. została uduszona. Jej mąż przyznał, że przycisnął do jej twarzy poduszkę.

Kobieta miała też odrapania na twarzy, poranioną wargę, siniaki na plecach. Część śladów mogła pochodzić z wcześniejszych aktów przemocy.

59-latek usłyszał zarzut zabójstwa. Został już aresztowany. - Do sądu został wysłany wniosek o przedłużenie stosowania aresztu tymczasowego oraz skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną - mówi Maciej Płoński, Prokurator Rejonowy Białystok-Północ.

Wniosek ma być rozpatrzony już w piątek, 10 sierpnia. Postępowanie wciąż trwa. Za zabójstwo mężczyźnie grozi dożywocie.

Zbrodnia wyszła na jaw 15 maja tego roku. Zaledwie półtora miesiąca wcześniej do Sądu Rejonowego w Białymstoku został skierowany przeciwko mężowi akt oskarżenia w sprawie znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną. Zarzut obejmuje okres od marca 2017 roku do 20 lutego 2018 roku. D. miał wszczynać awantury domowe, wyzywać małżonkę, popychać grozić jej pozbawieniem życia.

Wobec podejrzanego, który do tych zarzutów się nie przyznaje, prokurator zastosował jedynie nakaz powstrzymywania się od spożywania alkoholu oraz dozór policji. Marek D. miał dwa razy w tygodniu stawiać się na komisariat. Ponoć z obowiązku się wywiązywał.

Mimo konfliktu małżonkowie nie rozwiedli się, mieszkali w tym samym domu. Podzielili go między siebie. Mieli jakby dwa odrębne mieszkania, z oddzielnym wejściem, kuchnią, pomieszczeniami itd.

Zwłoki kobiety znaleziono w części domu należącej do Marka D.

Zobacz też:
Wypadek na Rynku Kościuszki w Białymstoku. Mężczyźni spadli z podnośnika. Jeden nie żyje, drugi jest w ciężkim stanie (zdjęcia)

14-latka brutalnie zgwałcona na Wyszyńskiego w Białymstoku. Straż miejska zatrzymała 18-latka

Zabójcy poszukiwani przez policję. Zobacz zdjęcia morderców....

Przestępstwa seksualne w województwie podlaskim. W tym miejs...

Białystok. Ruszył proces księdza podejrzanego o zgwałcenie 14-latki

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Twoja stara

Tak, racja, budowa cepa, czyli chory kraj, chorzy obywatele, chory system. Polin.

j
jadzia

Przepraszam ale SPRAWA PROSTA JAK BUDOWA CEPA. a prokurator ma jakieś problemy , czy urlop lub jest mu za gorąco ?

Po miesiącu powinien być materiał w sądzie i po dniu rozprawy wyrok. 

Udusił żonę , żona w ziemi ,mąż w kiciu i po temacie . Proste.

Dodaj ogłoszenie