Zabawa mikołajkowa rodzinnych domów dziecka

Adrian Kuźmiuk
Mali wychowankowie bawili się wyśmienicie. Były gry, zabawy, konkursy, na koniec przyszedł Mikołaj, który rozdał dzieciom wymarzone prezenty.
Mali wychowankowie bawili się wyśmienicie. Były gry, zabawy, konkursy, na koniec przyszedł Mikołaj, który rozdał dzieciom wymarzone prezenty. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Prawie 60-cioro dzieci z rodzinnych domów dziecka spotkało się wczoraj na imprezie mikołajkowej organizowanej przez fundację "Victoria - pomóż dzieciom".

- Ciocia i wujek troszczą się o nas, bardzo chciałbym z nimi zostać - mówi 13-letni Marcin Tomaszut.

- Dopiero tutaj poznałem co to prawdziwa rodzina - dodaje 19-letni Konrad Korotkiewicz. - Państwo Czerkacz są dla mnie jak ojciec i matka

Obaj chłopcy są wychowankami Rodzinnego Domu Dziecka nr 1 w Białymstoku. Wraz 60 innymi dziećmi i ich opiekunami przyszli wczoraj na imprezę mikołajkową do restauracji “Trzy po trzy", organizowaną przez fundację “Victoria - pomóż dzieciom".

Fundacja wspomoże

- Chcemy pomóc rodzinnym domom dziecka i zawodowym rodzinom zastępczym - mówi pan Krzysztof, prezes fundacji. Taka forma rodzicielstwa jest o wiele lepsza od publicznych domów dziecka.

Słowa pana Krzysztofa w pełni potwierdza Konrad, który przez długi czas wychowywał się w takiej placówce.

- W państwowym domu dziecka mieszkało ze mną około 100 osób - mówi Konrad. - Dopiero, gdy przeprowadziłem się do państwa Czerkacz, wydobyłem z siebie wszystkie emocje, które do tej pory tłumiłem. Tu nauczyłem się wszystkiego co umiem.

Jak w prawdziwej rodzinie

Konrad jest bardzo zadowolony, ze trafił do tej rodziny. Nie jest sam. Razem z nim wychowują się jeszcze trzy osoby. A wszystko dzięki Elżbiecie Czerkacz, która założyła pierwszy rodzinny dom dziecka w Białymstoku.

- To była taka potrzeba serca - mówi pani Ela. - Wychowaliśmy z mężem czwórkę własnych dzieci i doszliśmy do wniosku, że mamy w sobie jeszcze wiele energii. Jako dojrzali ludzie postanowiliśmy pomóc innym dzieciom.

W Białymstoku działa obecnie 12 rodzinnych domów dziecka i zawodowych rodzin zastępczych. W najbliższej przyszłości mają powstać kolejne. Wszyscy opiekunowie zgodnie przyznają, że to o wiele lepsza forma wychowania niż państwowe placówki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie