Za leczenie nauczycieli Białystok płaci miliony

Julita Januszkiewicz jjanuszkiewicz@poranny.pl tel. 85 748 95 18
122 nauczycieli złożyło wnioski o urlopy jeszcze przed wakacjami. Miasto szacuje, że skorzysta z nich co najmniej drugie tyle osób
122 nauczycieli złożyło wnioski o urlopy jeszcze przed wakacjami. Miasto szacuje, że skorzysta z nich co najmniej drugie tyle osób sxc.hu
Białostocki magistrat jeszcze nie do końca wie, ilu pedagogów od września skorzysta z urlopów dla poratowania zdrowia, ale szacuje, że będzie ich około 300. W minionym roku szkolnym na takich urlopach przebywało 324 nauczycieli. Na pensje dla nich i ich zastępców poszło ponad 13 mln złotych z miejskiej kasy. - Za to można wybudować dwie hale sportowe - oblicza skarbnik Stanisława Kozłowska.

- Po 30 latach pracy w szkole trzeba wreszcie zadbać o zdrowie. Nie można go bagatelizować - nie ma wątpliwości Małgorzata Łotowska, nauczycielka z Zespołu Szkół w Choroszczy, która przebywa na urlopie zdrowotnym.

Podobnego zdania jest wielu pedagogów w regionie. Do szkół wciąż wpływają wnioski o urlopy dla poratowania zdrowia. Już teraz wiadomo, że z takiego przywileju od września chce skorzystać 122 białostockich nauczycieli.

- Ale to są wstępne dane. Więcej będzie wiadomo we wrześniu - przyznaje Adam Poliński, wiceprezydent Białegostoku. - Szacujemy, że w nowym roku szkolnym z urlopów skorzysta około 300 nauczycieli.

Pedagodzy mają czas na złożenie w swoich szkołach orzeczeń lekarskich do końca wakacji. Pełną informację na ten temat magistrat będzie miał po 10 września. Zgodnie z Kartą Nauczyciela urlop dla poratowania zdrowia przysługuje osobom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy na czas nieokreślony. Mogą się o niego starać nauczyciele zatrudnieni co najmniej od 7 lat.

Takie przywileje jednak miasto bardzo drogo kosztują. W czasie urlopu zdrowotnego nauczyciel otrzymuje pensję. To duże obciążenie dla budżetów samorządów, szczególnie że muszą płacić zarówno urlopowanym, jak i tym, którzy ich zastępują.

W tym roku na wynagrodzenia dla tych nauczycieli Białystok wydał aż 13,3 mln złotych.

- To spora kwota. Można byłoby za to wybudować dwie duże hale sportowe przy szkołach - ocenia Stanisława Kozłowska, skarbnik Białegostoku.
Przypomina, że miasto i tak niemało dokłada do utrzymania szkół. Według wyliczeń, w 2014 nauczycielskie pensje pochłoną 414 mln złotych.

W szkołach podległych białostockiemu staroście z rocznego urlopu chce na razie skorzystać trzech nauczycieli. W minionym roku szkolnym było ich pięciu, starostwo zapłaciło za to około 213 tys. zł.

- Od września na urlopach będą nauczyciele dyplomowani. Może to nas kosztować około 130 tys. złotych - szacuje Alina Dźwilewska ze starostwa powiatowego.

Niemało wydadzą też na ten cel podbiałostockie gminy.

Przykładowo: w ubiegłym roku szkolnym Łapy wyłożyły 159 tys. zł. Tyle kosztowały urlopy trzech nauczycieli. Z kolei gmina Choroszcz na 13 pedagogów wydała 288 tys. złotych. W tym roku o ten przywilej poprosiło już ośmiu nauczycieli z tej gminy.

- Za pieniądze, które na to wydamy można wyremontować szkoły albo wybudować porządne boisko - uważa Andrzej Winnicki z choroszczańskiego urzędu.

Iraida Tarasiewicz, szefowa podlaskiego ZNP krytykuje postawę samorządów.

- Nauczyciel nie pracuje za biurkiem. Jest ciągle narażony na stres i schorzenia głosowe. Kiedyś musi więc odpocząć - uważa Iraida Tarasiewicz.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 185

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

f
fan

Wątek jest właśnie o tym, o czym piszesz. Weryfikacja, to słowo klucz :). Do tej pory czy się stoi czy się leży, po 7 latach urlop się należy.

K
Kosmitka
W dniu 03.09.2013 o 19:07, fan napisał:

To jeszcze napisz co grozi w USA za oszustwo. Bo w sumie z dyskusji wyszło samo, po co się na te urlopy idzie. Jutro napisz ile zarabia niemiecki nauczyciel i już będzie można dyskutować dalej.

 

Szanowny Ziemianinie/Ziemianko, istnienie prawa umożliwiającego nauczycielowi ubieganie się o płatny urlop na poratowanie zdrowia to jest jedna sprawa, a nadużywanie tego prawa to jest druga sprawa.

 

Nadużywanie jakiegoś uprawnienia można ograniczyć.

Trzeba tylko chcieć.

Wszystkie przepisy można zweryfikować i na przykład porównać z przepisami w innych państwach, aby zobaczyć jak inne nacje poradziły sobie z nadużywaniem tego uprawnienia przez nieuczciwych nauczycieli.

Wybrać najlepsze rozwiązanie lub samemu wymyślić coś nowego.

Można też określić konsekwencje nadużycia uprawnienia, np. wydalenie z zawodu nauczycielskiego.

 

Oczywiście, że można też uprawnienie zlikwidować, tylko jakie będą tego skutki?

k
kleo
W dniu 04.09.2013 o 22:03, xyz napisał:

A nie przyszło wam wszystkim do głowy, że ilość urlopów nie byłaby tak duża gdyby nasi samorządowcy umieli myśleć ? Zamiast likwidować szkoły, robić klasy po 30 - 33 osoby wystarczyło wydać zgodę na mniejsze oddziały. Nauczyciele zamiast się ratować przed wywaleniem na bruk nie braliby urlopów, dzieci uczyłyby się w cywilizowanych warunkach, kasy poszłoby mniej. Wszyscy byliby zadowleni- rodzice, dzieci, nauczyciele.

Samorządowcy akurat w tej sprawie myślą. Szkoda , że tak rzadko.

Swoje dzieci wysyłają do szkół społecznych i prywatnych.

Nic dziwnego, że w tej chwili , dziecko można zapisać na rok szkolny 2017/2018. Tam klasy liczą po 14 osób.

K
Kosmitka
W dniu 03.09.2013 o 09:04, Gość napisał:

Eh, @Kosmitko! Prawdziwa z Ciebie kosmitka!

 

Dziękuję za komplement. :)

G
Gość
W dniu 04.09.2013 o 22:03, xyz napisał:

A nie przyszło wam wszystkim do głowy, że ilość urlopów nie byłaby tak duża gdyby nasi samorządowcy umieli myśleć ? Zamiast likwidować szkoły, robić klasy po 30 - 33 osoby wystarczyło wydać zgodę na mniejsze oddziały.


Owszem, przyszło. W mojej gminie zlikwidowano trzy szkoły. Została jedna. Zespół, jak najbardziej. Sale lekcyjne na maksymalnie 26 osób. Teraz upycha się tam 30 lub 31 (jak jest 32, to się dzieli klasę). Biurko nauczyciela wciśnięte w róg sali, żeby wyjść, to trzeba kombinować, dzieciak przy tablicy prawie siedzi na pierwszej ławce,dociśniętej prawie do tablicy. Trzeba było usunąć regały, by wstawić więcej ławek. Już od 7:00 dyżury w szkole, bo o tej godzinie gimbus przywozi pierwsze dzieciaki (lepiej nie myśleć, o której te maluchy muszą muszą wstać!). Na sale lekcyjne przerabia się jakieś komórki, dolepia, co i gdzie się da...Wszystko oczywiście i jak najbardziej w TROSCE O DOBRO DZIECKA, jak radośnie władza na inauguracji roku szkolnego oznajmiła.
Inna sprawa, że nauczycielom łata się byle czym etaty, co nie przeszkadza dyrekcji w zatrudnianiu emerytów. Zresztą od lat.
x
xyz

A nie przyszło wam wszystkim do głowy, że ilość urlopów nie byłaby tak duża gdyby nasi samorządowcy umieli myśleć ? Zamiast likwidować szkoły, robić klasy po 30 - 33 osoby wystarczyło wydać zgodę na mniejsze oddziały. Nauczyciele zamiast się ratować przed wywaleniem na bruk nie braliby urlopów, dzieci uczyłyby się w cywilizowanych warunkach, kasy poszłoby mniej. Wszyscy byliby zadowleni- rodzice, dzieci, nauczyciele.

G
Gość
W dniu 04.09.2013 o 15:01, Gość napisał:

Powinien być wykaz lekarzy, którzy wnioskują o urlopy i ich stan majątkowy.

Wystąp z tym wnioskiem do NFZ. Niech sprawdzą kilkuset lekarzy rodzinnych. Bo to ci wystawiają zaświadczenie. Na bazie wniosków i badań lekarzy specjalistów.

G
Gość

Powinien być wykaz lekarzy, którzy wnioskują o urlopy i ich stan majątkowy.

n
niekosmita
W dniu 04.09.2013 o 10:04, Gość napisał:

  Szanowna @Kosmitko! Tłumaczysz ludziom, coś, co jest oczywiste! Czasami odnoszę wrażenie, że Ty naprawdę żyjesz w kosmosie (zresztą nie tylko w tym temacie).Przecież nikt nie neguje Twego 'njusa', że w cywilizowanych krajach też są urlopy zdrowotne dla nauczycieli. Z tym, że tak korzysta się z nich w cywilizowany sposób, czyli zgodnie z przeznaczeniem.Co zaś do kosztów tych urlopów - nauczycielowi pracującemu wypłaca się pensję. Nauczycielowi na urlopie wypłaca się pensję. Nauczycielowi na zastępstwie - również. Płaci się wtedy podwójnie, więc niby dlaczego nie liczyć razem tych kosztów?

Jak by nie liczyl to i tak wychodzi połowa tej sumy.  Bo etat i tak trzeba obsadzić. Realnie to magistrat dokłada do urlopów  6-7 mln. A to już tylko  jedna wirtualna hala sportowa.

G
Gość
W dniu 04.09.2013 o 08:31, Kosmitka napisał:

Szanowna Ziemianko czy też Szanowny Ziemianinie, nie może i nie jest, a nie jest jedynym państwem.Tu nie ma już co poddawać w wątpliwość.To jest fakt!

 
 

Kosmici uważają, że podawanie razem kosztów nauczycieli urlopowanych i ich zastępców jest niezrozumieniem sprawy, dlatego, że nawet gdyby nauczyciel nie poszedł na urlop, to wypłacono by mu przecież pensję.


Szanowna @Kosmitko! Tłumaczysz ludziom, coś, co jest oczywiste! Czasami odnoszę wrażenie, że Ty naprawdę żyjesz w kosmosie (zresztą nie tylko w tym temacie).

Przecież nikt nie neguje Twego 'njusa', że w cywilizowanych krajach też są urlopy zdrowotne dla nauczycieli. Z tym, że tak korzysta się z nich w cywilizowany sposób, czyli zgodnie z przeznaczeniem.

Co zaś do kosztów tych urlopów - nauczycielowi pracującemu wypłaca się pensję. Nauczycielowi na urlopie wypłaca się pensję. Nauczycielowi na zastępstwie - również. Płaci się wtedy podwójnie, więc niby dlaczego nie liczyć razem tych kosztów?
K
Kosmitka

Na pensje dla nich i ich zastępców poszło ponad 13 mln złotych z miejskiej kasy.

 

Kosmici uważają, że podawanie razem kosztów nauczycieli urlopowanych i ich zastępców jest niezrozumieniem sprawy, dlatego, że nawet gdyby nauczyciel nie poszedł na urlop, to wypłacono by mu przecież pensję.

 

Uważam, że należy oddzielnie podać kwotę, która została wypłacona nauczycielom na urlopach i oddzielnie kwotę, która została wydana na zastępstwa.

Wtedy dopiero będzie rzeczywisty obraz.

K
Kosmitka
W dniu 03.09.2013 o 08:50, Gość napisał:

Może i nie jest. Tylko, że amerykański nauczyciel na urlopie zdrowotnym raczej nie przyjedzie do Polski dorobić do nędznych poborów, natomiast polski wypalony urlopowany często wyjeżdża na kurację przez pracę za granicą. Lub do pilnowania dziecka u córki lub syna.

 

Szanowna Ziemianko czy też Szanowny Ziemianinie, nie może i nie jest, a nie jest jedynym państwem.

Tu nie ma już co poddawać w wątpliwość.

To jest fakt!

 

Przypuszczam też, że w większości państw w Europie istnieje możliwość pójścia nauczyciela na urlop dla poratowania zdrowia, gdyż jest to zawód szczególny.

 

Natomiast co nauczyciel robi będąc na takim urlopie jest zupełnie innym zagadnieniem.

G
Gość
W dniu 02.09.2013 o 15:34, Kosmitka napisał:

Wiele osób uważa, że płatny urlop dla poratowania zdrowia dla nauczyciela jest reliktem komunistycznym i nigdzie nie występuje. W USA takie urlopy też występują.

 
 

Tylko, że amerykański nauczyciel na urlopie zdrowotnym raczej nie przyjedzie do Polski dorobić do nędznych poborów, natomiast polski wypalony urlopowany często wyjeżdża na kurację przez pracę za granicą. Lub do pilnowania dziecka u córki lub syna.

m
mąż
W dniu 03.09.2013 o 11:52, Gość napisał:

skoro nie znasz swojej własnej żony to twój problem a nie nasz i nie widzę powodu dlaczego chwalisz się tym. popytaj dookoła może ktoś zna ją lepiej od ciebie to poda ci pomocną dłoń.

Miała być to w miarę dowcipna odpowiedz na stwierdzenie, że można kogoś , coś poznać dokładnie od środka, po niecałym roku pracy. Bo rozumiem ,że program trwał rok szkolny.

Czyżbyś prawdziwą wiedzę o swojej partnerce/partnerze czerpał /a z sąsiedztwa. Współczuję.

m
mąż
W dniu 03.09.2013 o 11:50, Gość napisał:

na pewno bystrzejsza od ciebie

Nie ci oceniać , cieniasie no name.

Ciekawe kto ją zatrudnił z taką polszczyzną. Zapewne kuzynka kogoś z magistratu lub starostwa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3