XXII Tykocińska Biesiada Miodowa rozpoczęta. Wystawcy z całej Polski kuszą miodowymi specjałami

Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
Tykocińska Biesiada Miodowa rozpoczęła się dzisiaj o 10. Na targu wystawiło się ponad 30 pszczelarzy. Małe słoiczki można było kupić za 15-20zł, cena większych to 40-50zł.
Tykocińska Biesiada Miodowa rozpoczęła się dzisiaj o 10. Na targu wystawiło się ponad 30 pszczelarzy. Małe słoiczki można było kupić za 15-20zł, cena większych to 40-50zł. Wojciech Wojtkielewicz
Rozpoczęła się wielka miodowa biesiada. Oprócz tradycyjnych miodów jak lipowy czy wielokwiatowy, na targu można było znaleźć takie perełki jak miód miętowy czy miód z propolisem. Pszczelarze z całej Polski chętnie opowiadali o swojej pasji i zdrowotnych właściwościach swoich miodów. Dodatkowo na biesiadze stały stoiska z kuchnią regionalną, domowymi alkoholami, wyrobami garmażeryjnymi i wiele innych. Targ potrwa do niedzieli.

Pszczelarze i wystawcy ustawili się dziś na tykocińskim placu Czarnieckiego o godzinie 10. Można było tam nabyć produkty od Gospodarstwa Pszczelarskiego Kenig Ryszard. Najciekawszym miodem, jaki sprzedaje jest miód borówkowy.

- Wyrabiamy go z borówki amerykańskiej. Na Podlasiu jest największa plantacja tych owoców - zdradza Ryszard Kenig. Pszczelarz przyznaje, że ten rodzaj miodu jest jego ulubionym.

- Nie wyobrażam sobie herbaty bez miodu borówkowego, a do kawy dodaję miód gryczany - wyjaśnia.

Gospodarstwo Pasieczne "Klon" szczyci się m.in. miodem mniszkowym, faceliowym czy rzepakowym z propolisem. Ten ostatni ma delikatny, ale wyrazisty smak.

- Propolis jest bardzo zdrowy. Często dodaje się go do nalewek. Działa na wrzody żołądka i wątrobę, można go też stosować na rany i oparzenia - wyjaśnia Artur Matyszczyk. Miód z propolisem wyrabia dopiero od roku.

Pasję do pszczelarstwa odziedziczył po rodzinie.

- Miodami zajmuję się od dziecka. Mój ojciec i dziadek też wytwarzali miody - mówi Artur Matyszczyk. Wyznał nam później, że nie spożywa dużo miodu, ale uwielbia kawę z miodem gryczanym.

"Bartnik Sokólski" może pochwalić się miodem spadziowym, lipowym i bławatkowym. Na ulotkach możemy przeczytać o zdrowotnym działaniu

"Bartnik Mazurski" słynie z nietypowych miodowych mikstur.

- Zaczęłam eksperymentować dzięki mojemu dziecku. Córka ewidentnie nie chciała jeść miodu w żadnej postaci, więc musiałam kombinować. Najpierw zrobiłam z maliną, potem z poziomką, później z cynamonem. Córka się przełamała i zaczęła jeść miód po 5 latach, a ja odkryłam swoją pasję na nowo - opowiada Agnieszka Pucer. Wraz z mężem robertem prowadzi mazurskie gospodarstwo pasieczne.

W ich ofercie znajdziemy takie specjały jak miód miętowy, imbirowy czy z czarnym bzem.

- Proponujemy alternatywę dla osób, którym miód się znudził albo za nim nie przepadają - wyjaśnia - Łączymy miody z owocami. Możemy je zastosować tak naprawdę do wszystkiego: do naleśników, gofrów, herbaty, lemoniady, nawet do sałat jako dip - wylicza Agnieszka Pucer.

Jednak nie samym miodem człowiek żyje. Na kiermaszu można było zobaczyć też stoiska z domowymi alkoholami. U Michała Izydorczyka dostępne były nietypowe nalewki z kwiatów czarnego bzu. Syrop z tego kwiatu nazywają "Hyćka".

- Tak dawniej w Wielkopolsce określano kwiat czarnego bzu - tłumaczy Michał Izydorczyk - Nasza nalewka działa zdrowotnie. Ma wyrazisty smak. Kwiaty bzu pochodzą z plantacji ekologicznej, są pozyskiwane na przełomie maja i czerwca - wyjaśnia Michał Izydorczyk.

Sprzedawał dzisiaj syrop, nalewę, likier i wódkę. Zachęcał też innych do degustacji trunków.

Na biesiadzie miodowej pełno było stoisk z kuchnią regionalną. Wystawcy oferowali wyroby garamażeryjne, korycińskie sery, chleby i podpiwki.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się też chałwy. Niecodziennie można dostać chałwę z chili czy granatem.

Tykocińska Biesiada Miodowa potrwa do niedzieli. Oprócz targu, będą także wydarzenia towarzyszące jak dyskoteka w stylu retro czy koncerty ludowych kapel.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dużo uczciwych sprzedawców i dużo oszustów chrzczacych miody. Kupiłem kilka słoików od różnych handlarzy.

Jeden słoik stał cała zimę i się nie scukrował a drugi zaczął wydzielać skwaśniały zapach.

Nigdy więcej!
Dodaj ogłoszenie