Wzrost bezrobocia to kwestia czasu. Wakacje dla wielu będą trudnym czasem

Donata Żmiejko
Donata Żmiejko
Jak twierdzą eksperci, wzrost stopy bezrobocia jest nieunikniony w najbliższych miesiącach
Jak twierdzą eksperci, wzrost stopy bezrobocia jest nieunikniony w najbliższych miesiącach Wojciech Wojtkielewicz
Ludzie boją się bezrobocia. Co dziesiąty obawia się o to, czy będzie go stać na życie. Najbardziej przerażone są przede wszystkim osoby zatrudnione w niepełnym wymiarze godzin na umowach o dzieło, zlecenie czy bez umów – tak wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Na razie w urzędach pracy listy bezrobotnych się nie wydłużyły, ale...

Epidemia koronawirusa w co dziesiątym ankietowanym budzi większy lęk o finanse niż o zdrowie, a niemal połowa osób kłopotów z budżetem domowym obawia się nie mniej niż zdrowotnych. Obawy te nie są bezpodstawne, bo co czwarty badany już mówi, że stracił pracę lub część wynagrodzenia. W szczególnie trudnej sytuacji znaleźli się zatrudnieni na umowach o dzieło i zlecenie oraz prowadzący działalność gospodarczą, a także nie posiadający oszczędności. Niestety, często to te same osoby – wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Firmy w pułapce

Odczucia pracowników potwierdzają prognozy przedsiębiorców, którzy zapowiadają, że kryzys zmusił ich do działania. Dlatego w trzech firmach na cztery nie będzie w tym roku podwyżek i premii, mogą natomiast pojawić się obniżki wynagrodzeń. Około 40 proc. przedsiębiorców zapowiada, że biorą pod uwagę zwolnienia, a także wstrzymanie się z wypłatą pensji.

Po ogłoszeniu pandemii powszechnie spodziewano się bezrobocia. Według ekspertów "etatowcy" znajdują się w lepszej sytuacji, ale jeśli kryzys będzie się przedłużał, także oni muszą się liczyć z utratą pracy lub zmniejszeniem wynagrodzenia.

W marcu, z danych dotyczących bezrobocia, choć już od połowy miesiąca w gospodarce były ograniczenia wprowadzone w celu zahamowania epidemii koronawirusa, nie doszło do dużej fali zwolnień. Niektórzy z tych, którzy w drugiej połowie marca stracili pracę, jeszcze nie rejestrowali się w urzędach pracy. Zwolnień przybyło w kwietniu. Jednak nie była to duża skala. Jak twierdzą eksperci, wzrost stopy bezrobocia jest nieunikniony w najbliższych miesiącach.

Statystyki jeszcze nie straszą

Osoby zwalniane miały okresy wypowiedzenia – 1 lub 3 miesiące.
Teraz w województwie podlaskim statystyki jeszcze nie straszą.
Największy wzrost liczby nowych bezrobotnych z powodu COVID19 zaobserwujemy najprawdopodobniej na koniec czerwca i w lipcu.

Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Białymstoku wynika, że w marcu były zarejestrowane 11 492 osoby – to o 1235 osób mniej niż w analogicznym miesiącu w ubiegłym roku. Natomiast na koniec kwietnia na liście zarejestrowanych bezrobotnych było 12 151 osób – to o 186 osób mniej niż przed rokiem.

Z jakich branż ludzie byli ostatnio zwalniani? W okresie od początku marca do końca kwietnia do PUP w Białymstoku wpłynęły informacje o planowanych zwolnieniach grupowych, które jeszcze trwają z branż:

  • Finanse – w całym kraju planowane zwolnienie 430 osób, w tym 5 z naszego regionu – zwolnienia będą przeprowadzane do 31.03.2021 r.
  • Handel - w całym kraju planowane zwolnienie 141 osób, w tym 7 z naszego regionu- zwolnienia będą przeprowadzone do 30.06.2020 r.
  • Handlowo- kosmetyczna – w całym kraju planowane zwolnienie 60 osób, w tym 1 z naszego regionu – zwolnienia będą przeprowadzane do 31.05.2020 r.

Na kogo czeka praca?

W kwietniu 2020 r. w białostockim PUP można było wybierać wśród 264 ofert pracy.

- Obecnie w PUP znajdują się 154 oferty pracy – mówi Jolanta Tulkis, rzecznik prasowy Powiatowego Urzędu Pracy w Białymstoku. - Pracodawcy zgłosili chęć zatrudnienia pracowników w branży medycznej (pielęgniarka, opiekun medyczny, asystentka stomatologiczna), mechanicznej ( frezer-ślusarz, operator wózka widłowego, monter sieci wodno-kanalizacyjnej), w handlu ( sprzedawca, magazynier) oraz innych : asystent ds. kadrowo-księgowych, księgowa. Posiadamy też oferty bez kwalifikacji zawodowych: salowa, robotnik gospodarczy, sprzątaczka.

Przedsiębiorcy „zaciskają pasa”

Z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że tylko co czwarta firma (26 proc.) ma oszczędności pozwalające przetrwać przez ponad kwartał kryzysu. 22 proc. firm, głównie z sektora handlowego, jest w stanie utrzymać się na rynku z oszczędności przez trzy miesiące. Jednocześnie 39 proc. firm zakłada, że kryzys utrzyma się co najmniej do wakacji, a 32 proc. respondentów uważa, że na poprawę trzeba będzie czekać do końca roku.

Nasi przedsiębiorcy „zaciskają pasa” i za wszelką cenę próbują utrzymać firmy i pracowników. Jak przed kilkoma tygodniami mówił nam Andrzej Burkiewicz, prezes Hotelu Warszawa w Augustowie, jeden z głównych udziałowców firmy, że liczy na to, iż uda się przetrwać przez kilka miesięcy bez zwolnień pracowników.

- Mam zagwarantowane środki na utrzymanie hotelu do lipca, a potem... to nie wiem co będzie - nikt nie wie - mówił Andrzej Burkiewicz. - Jeszcze nie zwalniam pracowników. Jednak jeśli nie ruszy sezon i nie będzie wsparcia ze strony państwa, to trzeba będzie zamknąć spółkę. Nasz hotel jest typowo rodzinnym, tutaj 60-70 procent gości to rodziny z dziećmi. Właśnie w wakacje mamy bardzo duże tzw. obłożenie.

Czytaj też:
W wakacje dzieci bez kolonii i obozów letnich? Latem wiele ośrodków wypoczynkowych zbankrutuje

Praca sezonowa w czasie epidemii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3