Wystawa IPN. Zapomnieć się nie da (wideo)

Alicja Zielińska
Teresa Poznańska (w środku) ogląda z koleżankami wystawę w IPN poświęconą kobietom internowanym w Gołdapi. Wspominała ze śmiechem, jak nosiła bluzę dresową z napisem "I love Reagan”, czym doprowadzała do pasji esbeków.
Teresa Poznańska (w środku) ogląda z koleżankami wystawę w IPN poświęconą kobietom internowanym w Gołdapi. Wspominała ze śmiechem, jak nosiła bluzę dresową z napisem "I love Reagan”, czym doprowadzała do pasji esbeków. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Strachu, niepewności, upokorzenia. Uwięzienia bez wyroku - mówi Teresa Poznańska z Ełku. Była jedną z 392 kobiet, które internowano w 1982 roku. Wczoraj z dawnymi koleżankami przyjechała do Białegostoku na wystawę IPN i obchody 27. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.

Zobacz

Zobacz

Wystawę "Kobiety internowane. Gołdap 1982" można od dzisiaj oglądać w siedzibie IPN w Białymstoku przy ul. Warsztatowej 1A.

Obóz odosobnienia dla kobiet znajdował się w ośrodku wczasowym pracowników Radiokomitetu w Gołdapi - nowoczesnym budynku o wysokim standardzie. Został tu zorganizowany ze względów propagandowych.

Kobiety zwieziono z całej Polski. Działaczki Solidarności, KPN, ale i studentki zatrzymane na ulicy, gdy wracały z nabożeństwa 3 maja. Nie wiedziały, kiedy wyjdą.
Za Solidarność

- Pracowałam w zakładach mięsnych. Byłam panną, miałam nazwisko Trocka - wspomina pani Teresa. Została aresztowana 17 grudnia, w parę dni po wprowadzeniu stanu wojennego. Z trzema koleżankami. Za Solidarność.

Dwa tygodnie siedziały w areszcie w Białymstoku przy Kopernika. Do Gołdapi trafiły 9 stycznia. Najpierw szok i zaskoczenie. Bo po brudnej więziennej celi tu wspaniałe warunki.

Ale to było na pokaz, dla zagranicznych telewizji, organizacji międzynarodowych: Patrzcie, w jakich luksusach przebywają internowane kobiety.

Jak w więzieniu

W tej złotej klatce traktowane były jak więźniarki. Pilnowano je, śledzono. Drzwi zamknięte na klucz, apele, okna zabite deskami. Wyjście tylko na spacernik, o określonej godzinie.

- Miesiącami nie schodziłyśmy na ziemię. Było betonowe patio i tylko tam mogłyśmy się poruszać - mówi pani Teresa. - Tęskniłam za zapachem trawy, ziemi. Ja dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, jak miękka jest ziemia.

Rewizje były codziennie, wchodziły strażniczki i robiły kipisz: przetrząsały wszystko, obmacywały kobiety. Do ośrodka przyjechał dziennikarz z "Gazety Współczesnej" - Dionizy Sidorski. Napisał paszkwil, jak uwięzione mają dobrze, przerzucają się pomarańczami. A internowana była w tym czasie jego córka, działaczka Solidarności z Wrocławia. Wysłała mu list: Kochany tatusiu, ja też tu jestem.

Wciąż boli

- Upokorzenie było straszne. Także nienawiść, złość - dodaje Teresa Poznańska. - Jakim prawem nas tu trzymają? Za co? Spowiadałam się nawet z tego u księdza Smędzika, naszego kapelana, który przyjeżdżał w niedzielę odprawiać msze.

W Gołdapi była do 28 czerwca. - Cóż, przebaczyć można i trzeba, ale zapomnieć się nie da - mówi. - Moja rodzina tego roku nie zasiadła do wigilii, bo 24 grudnia ojciec pojechał do Suwałk mnie szukać i w domu się go nie doczekali. Wrócił późno w nocy.

Chichot historii

W wolnej Polsce gołdapski ośrodek został sprywatyzowany. Przejął go i prowadzi obecnie były funkcjonariusz SB. Ten sam, który przed laty pilnował uwięzionych tu kobiet! W budynku jest teraz sanatorium uzdrowiskowe.

- Konsekwencja przemian w naszym kraju, gospodarki rynkowej - tak skomentował ten fakt Janusz Kurtyka, szef IPN, obecny na wczorajszej uroczystości w Białymstoku. - Nie jest dobrze, że dawny esbek jest właścicielem takiego miejsca, ale to problem naszej świadomości, jak przeżywamy historię - dodał.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~qsantypek~
Dobrze, że IPN nie pokazuje do jakich ekscesów tam dochodziło... Nie jedna z tych pań spaliłaby się ze wstydu... Zaś kabareciarze wykorzystywaliby te fakty w skeczach... No cóż historia to ogroma gilotyna, dzieli na Białe i Czarne. To wszystko, co miało odcienie zamazuje się.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3