Wyprawka na kredyt

Piotr Walczak [email protected] tel. 085 748 96 60
Udostępnij:
Podręczniki, zeszyty, ubranie, przybory - to wszystko sporo kosztuje. A nie wszystkich stać na takie ekstrawydatki.

Koniec sierpnia to szczególny okres. Za chwilę bowiem rozpocznie się rok szkolny. A wyprawka dziecka kosztuje. Pisaliśmy o tym wczoraj. Sam zestaw potrzebnych książek to wydatek około 400 zł. Rozwiązaniem tego problemu może się okazać zaciągnięcie kredytu gotówkowego. Banki dostrzegły okazję do pozyskania sobie nowych klientów. Niektóre z nich już proponują promocyjne pożyczki.

- Posiadamy specjalną ofertę na ten cel. Obowiązuje ona od 1 sierpnia do 15 października. Kierujemy ją zatem także do studentów - mówi Paweł Florkiewicz, rzecznik prasowy Santander Consumer Banku.

Mniej formalności

Banki oferujące "wsparcie" w sfinansowaniu szkolnych zakupów często starają się skusić klientów uproszczoną procedurą uzyskania kredytu.

- W tym przypadku wystarczy wypełnić jedynie wniosek i mieć ze sobą dowód osobisty. Nie jest potrzebne natomiast zaświadczenie o zarobkach klienta - twierdzi Paweł Florkiewicz. - Ale taki tryb stosujemy tylko przy pożyczkach do 5 tysięcy złotych.
Analitycy finansowi podpowiadają, że nie trzeba od razu decydować się na bank, który akurat promuje swój kredyt pod kątem wyprawki szkolnej. Jak mówi Mateusz Ostrowski z Open Finance, w okresie jesiennym możemy skorzystać z wielu atrakcyjnych promocji, bo instytucje finansowe chcą skorzystać z okazji, aby zdobyć nowych klientów.

- My nie mamy akurat takiego bezpośredniego kredytu na szkolną wyprawkę - mówi Iwona Olender z Multi Banku. - Jednakże na pewno można liczyć na ułatwienia w otrzymaniu tradycyjnego kredytu gotówkowego. Będzie on trochę zmodyfikowany - z niższą marżą i prowizją. Lada moment ma być dostępny w naszych oddziałach.

Czym kierować się w wyborze

Jeżeli już zdecydujemy się na pożyczenie pieniędzy z banku, powinniśmy wybrać taką ofertę, która będzie dla nas najkorzystniejsza. Dlatego poszukiwania powinniśmy zacząć od banku, którego już jesteśmy klientem.

- Warto znaleźć najtańszą ofertę i porównać to, co proponują różne banki. Może to oznaczać oszczędność nawet kilkuset złotych - przypomina Mateusz Ostrowski. - Proponuję zwracać uwagę na tzw. całkowity koszt kredytu i tym się kierować w wyborze.

Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie