Wypożyczalnia rowerów. Są dwa miliony złotych

jsz
Coraz bliżej wypożyczalni rowerów w Białymstoku. - W tym roku chcielibyśmy przynajmniej zacząć - mówi Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.
Coraz bliżej wypożyczalni rowerów w Białymstoku. - W tym roku chcielibyśmy przynajmniej zacząć - mówi Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Ardian Kuźmiuk / archiwum
Coraz bliżej wypożyczalni rowerów w Białymstoku. - W tym roku chcielibyśmy przynajmniej zacząć - mówi Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

Zapewnia też, że kwota zapisana w budżecie na stworzenie infrastruktury rowerowej w mieście nie zmieni się. Jak pisaliśmy, są to 2 mln zł. Za powstaniem wypożyczalni są niektórzy radni.

- Takie rozwiązanie z powodzeniem funkcjonuje w innych miastach - mówi Janina Czyżewska, radna z klubu PO, która w listopadzie zorganizowała spotkanie z przedstawicielem firmy zakładającej takie wypożyczalnie. - Kolejny ruch należy do miasta, które powinno ogłosić przetarg.

Wypożyczalnie byłyby bezobsługowe. Klient loguje się i otrzymuje własny kod PIN. Za wpisowe trzeba byłoby zapłacić 10 zł, ale kwota byłaby później zwracana. Godzina wypożyczenia kosztowałaby 2 zł. Jeśli ktoś korzystałby z roweru nie dłużej niż 20 minut, nie musiałby nic płacić. Na początek wystarczyłoby kilka punktów, np. w sąsiedztwie dworców PKP i PKS.

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak rozwiązać problem braku miejsca na drogi rowerowe w centrum miasta?

PAS ROWEROWY na al. Pilsudskiego w Białymstoku ZOSTAŁ WYTYCZONY W 1998 r z inicjatywy FEDERACJI ZIELONYCH jako przykład ze pomimo braku miejsca w centrum drogi rowerowe powinny powstawać tam gdzie są najbardziej potrzebne (jest największy ruch rowerzystów i najwięcej wypadków) tak jak na całym świecie służyć bezpieczeństwu i komunikacji a nie tylko turystyce POZA MIASTEM

Kosztowała miasto zaledwie kilkaset złotych (farba+ znaki), drogi rowerowe budowane z kostki brukowej za miliony złotych za 1 km np. przy ul. Kołłątaja, Nowohetmańskiej to dopiero buble (dziury, rozłażąca się kostka polbrukowa zamiast asfaltu stawiająca opór przy toczeniu)

a największym bublem jest brak drog rowerowych przy budowie przebudowie i remontach ulic sprzeczny z prawem Polski i Unii Europejskiej np. przy przebudowie ul. Sienkiewicza, Wasilkowskiej, Częstochowskiej, Antoniukowskiej, Legionowej, Rynek Kościuszki Mickiewicza itd. znowu nie zaplanowano drogi rowerowej to działanie niegospodarne i zagrażające bezpieczeństwu słowem urzędniczy kryminał chociaż jest na nie miejsce i dobra okazja na ich wykonanie. Czy rowerzyści mają dalej ginąć pod kołami samochodów lub potrącać pieszych na chodnikach/deptaku bo Urząd Miasta nie potrafi od wielu lat poradzić sobie z tak prostymi sprawami które nie sprawiają kłopotu władzom innych miast jak drogi rowerowe czy np. rozstawienie przenośnych toalet toi- toi?

PO=za tym jeśli masz samochód PO-winno ci zależeć by jak najwięcej osób jeździło komunikacją zbiorową, bo wtedy będą mniejsze korki. Nie ma możliwości by 100% ludzi jeździło własnym autem, nie zakorkowując miasta, w miastach Europejskich gdzie drogi zajmują ok 20% powierzchni miast ilości większa niż 40% mieszkańców poruszająca się autem zakorkuje każde miasto, (np. w Białymstoku 80% mieszkańców porusza się po mieście zbiorową komunikacją autobusową, tylko ok. 20% samochodami osobowymi) a samochodowe miasta USA jak np. Los Angeles gdzie drogi zajmują nawet 60% powierzchni słyną z wielopasmowych autostrad, smogu i wielogodzinnych korków. Bez komunikacji zbiorowej np. metra nawet Manhattan zostałby sparaliżowany komunikacyjnie.

A więc kierowcy aut osobowych to ok. 20% mniejszość w społeczeństwie, nie są nimi np. w większości kobiety dzieci, ludzie starsi, chorzy itp.

G
Gość

super pomysł, szczególnie na wakacje

g
gość

ten TRUSKOLASKI przechodzi sam siebie,2 miliony chce wydać na rowery ,które zaraz pokradną ,no ale metropolia taka jak Londyn ma to czemu ma nie mieć metropolia Białystok,a ludzie po śmietnikach chodzą ,koles jest nie do wyjeb.wizjoner prawdziwy ,rowerzyści będą jezdzić od Galerii do Galerii z przystankiem na jedzenie w Pizza Hut,jak przystało na metropolię ,takiego prezydenta to w krajach wysoko rozwinietych już dawno by przegnano ,no ale tutaj to jest gwiazda wybrana w wyborach demokratycznych.szok jakie mamy społeczeństwo bez kregosłupa moralnego.

s
starszy

Napiszę szczerze, ja to wszystko czarno widzę !
Tak nie wiem na ile rowerów miasto stac no 2 mln to z 1000 rowerów swobodnie. Tylko że po miesiącu połowa będzie poza systemem !
Proszę zobaczyc ile rowerów jest do kupienia na Allegro ! Tam elektryczny Batavus jest za 1500 zł , a taki nowy w Holandii kosztuje też 1500 ale euro.
W Amsterdamie w okolicach zoo stoja rowery juz po wyglądzie pamiętające okupację niemiecką.
Policja nie bardzo wyłapie kradzieże .
Ale powodzenia . Ja mam swój , ma taki żona i dorosłe dzieciaki.
I tu jest problem np do TykocinaJeżewa/ sie nie dojedzie , a droga do Jeżewa nowa.
Nawet z Wysokiego Stoczku do Makro nie dojade bo na ełckiej/NSZ / brak drogi rowerom/...Nawet dojazd do Katrynki czy Jurowiec to trzeba kombinować jak dojechać.
Kiedyś ruch samochodowy był maly i można było jechać szosami na Ełk czy Bobrowniki, , a dziś strach.

q
qwerty

W Warszawie jest taniej....

Niech się miasto zgłosi do Veturilo, działa w Europie i w innych miastach polski.

Przynajmniej na jednym koncie mozna jedzic w kilunastu miastach w Europie.

M
Mariusz

Tak, a po przejechaniu całego miasta na rowerze pędzić na nim z powrotem na PKP/PKS aby go oddać po czym wracać z powrotem o własnych siłach lub wspomóc już i tak drogą komunikacje miejską - genialny pomysł tylko czy nie lepiej będzie jechać mpkiem i nie bawić się w rowerowe szaleństwo ?

g
gość

Wypożyczalnię za 2mln chcą zrobić........ a gdy chodzi o imprezę rowerową, w której udział bierze ponad 300 osób, popularyzującą jazdę na rowerze to żałują przeznaczyć na jej organizację 10tys...... ale na BAL 40 tyś. to z lekką ręką dają....żenada....

k
karol

Ja uważam pomysł za bardzo trafiony , nie każdy ma rower, i nie każdy ma ochote w upalny dzień jechać zapchanym autobusem, w Londynie takie rowery wypożycza bank, jest wiele punktów wiec nie musisz sie martwić gdzie rower wziąć czy odstawić.

G
Garen

Drogo w c**j. To jeż lepiej kupić sobie nowy rower lub odświeżyć stary jak ktoś nie ma kasy...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3