Wypadki na podlaskich drogach. Wszystkiemu winna pogoda

(adek)
fot. Archiwum
W Suwałkach pod koła wpadła 73-letnia kobieta. W Borkowie w wypadku ucierpiał 72-latek.

Do wypadku w Suwałkach doszło o godz. 14 10. Na ul. Konopnickiej kierujący audi potrącił na przejściu 73-letnią kobietę. Staruszka doznała skręcenia lewego kolana i stłuczenia lewego barku. Została przewieziona do szpitala w Suwałkach.

Drugie zdarzenie miało miejsce w Borkowie w powiecie Kolno. Około godz. 15 10. Kierujący volkswagenem passatem uderzył w tył stojącego na jezdni pojazdu tej samej marki. Obrażenia ciała odniósł jedynie 72-letni pasażer jadący ze sprawcą wypadku. Ze złamanym mostkiem trafił do szpitala w Kolnie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beny
CYTAT(ianusz @ 8.01.2009, 09:42)
Dwukrotnie przejezdzalem wczoraj ulica Kopernika.Zarowno rano,jak i po poludniu na poboczu,przed swiatlami z ul.Bohaterow M.C staly dwa radiowozy i lacznie 5 samochodow osobowych uszkodzonych w stluczce.Jadac ok.30 km/godz.po lekkim dotknieciu hamulca zostalem postawiony w poprzek drogi.W wieczornym Obiektywie posluchalem wypowiedzi "specjalisty" z drogowki,ktory zapewne spedzil caly dzien na tym odcinku,i ktory stwierdzil,ze kierowcy nie dostosowuja predkosci do warunkow panujacych na drodze.A moze wystarczylo zadzwonic po piaskarke,nawet jezeli sol nie dziala,posypac te kilkadziesiat metrow piaskiem?Baran moglby zmobilizowac tez okolicznych mieszkancow,starym zwyczajem mogliby posypac ten odcinek popiolem.Pozdrawiam "dzielnych"policjantow z drogowki.Ustawcie dzisiaj znaki ograniczenia predkosci do 15 ,10 km/godz i za nimi fotoradary.

Facet policja za dużo filozofuje , a nie podejmuje działań w zakresie poprawy bezpieczeństwa w sytuacja awaryjnych.
Napisałem sie o nich sporo bo np wkur.... mie to iz po wypadku gdy auta zabierze zaprzyjazniona laweta to wszelkie g***o -szkło ,plastyki zostaja na jezdni a to jest zagrozenie. Uważam iz , sprzatnąc ma to zabierajacy auto, lub policjant i mnie jako kierujacego to nie interesuje .
Podobnie w przypadkach zgłoszeń jadac ulica widziałem zwisajaca obudowe lampy na słupie - zadzwoniłem do policji i co wieczorem wisiała jak rano, a nastepnego dnia spadła.
A CO DO POSYPYWANIA PRZEZ OSOBY PRYWATNE JEZDNI . TO PRZEPISY WYDANE W UBIEGŁYM ROKU ZABRANIAJA OSOBOM NIEUPOWAZNIONYM DO WYKONYWANIA JAKICHKOLWIEK PRAC NA PASIE DROGOWYM. TZN PRYWATNIE NIE MAM PRAWA ODSNIEŻAC JEZDNI,POWTARZAM NIE MAM PRAWA -BO TO JEST WEJSCIE NA DROGĘ- MOZNA JA PRZEJSĆ ALE NIC NIE ROBIC, ANI ODSNIEŻAC , ANI POSYPYWAC ITP. MOGE ZROBIĆ TO TYLKO NA CHODNIKU. CHOC ON NIE JEST MOJA WŁASNOŚCIA LECZ ZARZADCY DROGI. //zainteresowany odsyłam do ww tekstu w rzczypospolitej sprzed paru tygodni-wkładka prawna/
Prawo w polsce jest durne bo pomimo tego przepisu nik nie jest odpowiedzialny za wypadki na chodnikach, bo przeciez chodnik nie jest własnościa kogos kto mieszka obok.
m
marucha

jak to jest, ze gdy ktos zlamie noge na sliskim chodniku to moze domagac sie odszkodowania od wlasciciela chodnika zas jak jest sliska jezdnia to winny jest ten ktory sie posliznął ? :-) moze ktos mądry mi odpowie bo ja jakos nie kumam

i
ianusz

Dwukrotnie przejezdzalem wczoraj ulica Kopernika.Zarowno rano,jak i po poludniu na poboczu,przed swiatlami z ul.Bohaterow M.C staly dwa radiowozy i lacznie 5 samochodow osobowych uszkodzonych w stluczce.Jadac ok.30 km/godz.po lekkim dotknieciu hamulca zostalem postawiony w poprzek drogi.W wieczornym Obiektywie posluchalem wypowiedzi "specjalisty" z drogowki,ktory zapewne spedzil caly dzien na tym odcinku,i ktory stwierdzil,ze kierowcy nie dostosowuja predkosci do warunkow panujacych na drodze.A moze wystarczylo zadzwonic po piaskarke,nawet jezeli sol nie dziala,posypac te kilkadziesiat metrow piaskiem?Baran moglby zmobilizowac tez okolicznych mieszkancow,starym zwyczajem mogliby posypac ten odcinek popiolem.Pozdrawiam "dzielnych"policjantow z drogowki.Ustawcie dzisiaj znaki ograniczenia predkosci do 15 ,10 km/godz i za nimi fotoradary.

Dodaj ogłoszenie