MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wypadek na ul. Hetmańskiej. 23-latek śmiertelnie potrącił kobietę na przejściu. Dostał wyrok w zawieszeniu (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
- Jego  nieuważna, nieostrożna jazda, z przekroczeniem dozwolonej na tym odcinku prędkości o co najmniej 20 km/h doprowadziła do tego, że nie był w stanie zareagować w sposób skuteczny przed przejściem dla pieszych, po którym to poruszała się pokrzywdzona - uzasadniał wyrok sędzia Barbara Paszkowska. Oskarżony Marek B. w procesie odpowiadał z tzw. wolnej stopy. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku groziło mu 8 lat więzienia.
- Jego  nieuważna, nieostrożna jazda, z przekroczeniem dozwolonej na tym odcinku prędkości o co najmniej 20 km/h doprowadziła do tego, że nie był w stanie zareagować w sposób skuteczny przed przejściem dla pieszych, po którym to poruszała się pokrzywdzona - uzasadniał wyrok sędzia Barbara Paszkowska. Oskarżony Marek B. w procesie odpowiadał z tzw. wolnej stopy. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku groziło mu 8 lat więzienia. Wojciech Wojtkielewicz
Był trzeźwy. Ale jechał za szybko i nie zachował szczególnej ostrożności. Na pasach staranował 79-latkę.

Białostocki uznał, że kierowca ponosi oczywistą winę za wypadek. We wtorek wymierzył 23-letniemu Markowi B. karę roku więzienia w zawieszeniu na okres 3 lat. Orzekł dodatkowo 5-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a także zadośćuczynienie synowi ofiary i zwrot kosztów sądowych w wysokości ponad 3,7 tys. złotych.

Orzeczenie, choć wciąż nieprawomocne, obrońca Marka B. przyjęła z zadowoleniem. Właśnie o karę z warunkowym zawieszeniem wnosiła w mowie końcowej. Znacznie surowszej sankcji - dwóch lat za kratkami i odebrania prawa jazdy na 10 lat - domagał się prokurator.

Nowoberezowo. Śmiertelny wypadek na DW 689. Kierowca toyoty potrącił kobietę idącą po jezdni

Zdaniem sądu, żadna kara i tak nie zwróci życia kobiecie. Powinna być zatem przynajmniej nauczką i lekcją dla oskarżonego na przyszłość. Osadzenie w więzieniu takiej gwarancji nie daje, a byłoby wręcz - cytat - "krzywdzące dla oskarżonego".

- Należy podkreślić, że sprawa jest traumatyczna zarówno dla rodziny ofiary jak i oskarżonego. Niewątpliwie do końca swojego życia będzie miał poczucie, że pozbawił życia innego człowieka - uzasadniała wyrok sędzia Barbara Paszkowska z Sądu Rejonowego w Białymstoku.

Sędzia Paszkowska dodała, że to nie zmiana przepisów i coraz surowsze kary dla sprawców wypadków drogowych są sposobem na walkę z plaga polskich dróg, czyli śmiercią pieszych na pasach.

- Żadna kara, nawet najsurowsza, nie wpłynie w sposób istotny na zmianę postaw kierowców. Najistotniejsza jest edukacja i uświadamianie kierowcom, jakie skutki niesie za sobą nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i brawurowa jazda - podsumował sąd rejonowy.

Do tragedii doszło w lipcu 2018 r., na ulicy Hetmańskiej na bardzo niebezpiecznym przejściu dla pieszych naprzeciwko hipermarketu Auchan. Było około godziny 14. Marek B. jechał lewym pasem w kierunku alei Jana Pawła II. Po pasach przechodziła starsza kobieta. Świadkowie, z którymi rozmawialiśmy tuż po zdarzeniu, twierdzili, że seniorka uciekała po nich, bo tuż za nią z dużą prędkością przejechał motocyklista. Była już niemal na chodniku, kiedy staranował ją fiat oskarżonego. Kobieta nie miała szans. 79-latka zginęła na miejscu.

Śmiertelny wypadek na Hetmańskiej w Białymstoku. Piesza zginęła na przejściu niedaleko Auchan

Wypadek: Śmiertelne potrącenie pieszej przy Auchan na Hetmań...

Badanie wykazało, że kierowca osobówki był trzeźwy. Ten w procesie przyznał, że jechał za szybko. Tłumaczył jednak, że nie zdążył zahamować, bo widok zasłonił mu przejeżdżający obok motocyklista. Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych stwierdził jednak, że kierowca jednośladu nie przyczynił się do wypadku. Za kolei kierowca fiata panda poruszał się z prędkością ok. 92 km/h. To co najmniej 20 km/h za dużo.

Katrynka. Tragiczny wypadek na DK 8. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku wystąpiła o areszt dla Litwina i postawiła mu zarzuty [ZDJĘCIA]

Tuż po publikacji w internecie pierwszego artykułu o wypadku, na naszym forum zawrzało od komentarzy. Mieszkańcy domagali się zainstalowania na opisywanym przejściu sygnalizacji świetlnej. Urzędnicy obiecali, że przeanalizują sytuację i "wkrótce zostaną podjęte działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu". Półtora roku po tamtej tragedii nic się nie zmieniło.

Według danych białostockiej policji, w całym 2018 r. (prócz 79-latki na ul. Hetmańskiej) w wypadkach drogowych zginęło 21 osób. To statystyki dla całego powiatu. W 2019 r. liczba ofiar wyniosła 30. Spośród 195 wypadków, aż 62 procent miało miejsce w samym tylko Białymstoku.

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny