Wydawca książek o Harrym Potterze o sytuacji w gdańskiej parafii

q
Fundacja SMS z Nieba / Facebook
Książki o Harrym Potterze nie są zaproszeniem, by brać magię na poważnie. Są czystą fantazją. Dają natomiast czytelnikom ważną lekcję: Harry odnosi sukces, ponieważ jest gotów wybrać to, co dobre - przekonuje w oświadczeniu przesłanym portalowi Onet prezes wydawnictwa Media Rodzina, którego nakładem w Polsce ukazały się książki, spalone na stosie w parafii w Gdańsku.

Jak czytamy w Onecie w niedzielę sieć obiegły zdjęcia, na których widać, jak księża i młodzi ministranci wrzucają książki (ale też np. figurki kojarzone z innymi religiami) do dużego kosza. Później duchowni wynoszą wszystko przed kościół. Następnie - co pokazują kolejne ujęcia - na stosie płoną książki. Spalone rzeczy leżą w małym kamiennym kręgu, a wokół niego modlą się młodzi ministranci, którym towarzyszą uśmiechnięci księża.

W oświadczeniu, przesłanym w poniedziałek portalowi Onet prezes i założyciel wydawnictwa Media Rodzina - którego nakładem na polski rynek trafiły książki o Harrym Potterze - Robert D. Gamble przypomniał, że wiele lat temu, podczas konferencji prasowej J. K. Rowling usłyszała pytanie "Czy wierzysz w magię?". Odpowiedziała: "Nie wierzę w magię. Wierzę w siłę wyobraźni".

- Książki te - przekonuje Gamble - nie są zaproszeniem, by brać magię na poważnie. Są czystą fantazją. Dają natomiast swoim czytelnikom ważną lekcję: Harry nie zwycięża dlatego, że jego magia jest potężniejsza. Odnosi sukces, ponieważ jest gotów wybrać to, co dobre. A nie to, co łatwe - przypomina szef wydawnictwa Media Rodzina.

Jego oświadczenie dotyczy akcji spalenia książek m.in. o przygodach Harry'ego Pottera, w gdańskiej parafii NMP Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej. Do sprawy odniosło się także Wydawnictwo Dolnośląskie, wydawcy sagi "Zmierzch" autorstwa Stephenie Meyer, której egzemplarze również znalazły się na stosie obok m.in. podręcznika do Feng Shui, afrykańskiej maski i parasolkę z wizerunkiem "Hello Kitty". "Głęboko wierzymy, że w XXI wieku nie ma miejsca na stosy" - podkreślono w facebookowym wpisie.

Jeden z duchownych, który brał udział we wczorajszej akcji palenia książek na w telefonicznej rozmowie z Onetem powiedział: - Bez Bożego Ducha trudno to pojąć. Człowiek Bożego Ducha widzi, że to szkodzi, że przeszkadza w życiu z Bogiem. I ludzie dojrzeli, by to odrzucić. Zdaniem duchownego taka literatura jak "Harry Potter" jest sprzeczna z bożym słowem i należy ją odrzucić.
Źródło: Onet

Nowy podatek audiowizualny

Wideo

Materiał oryginalny: Wydawca książek o Harrym Potterze o sytuacji w gdańskiej parafii - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3