Wydajemy coraz więcej

(zag, izas, mut)
Nie żałujemy sobie na nic. Kupujemy rzeczy lepsze i droższe, a handlowcy zacierają ręce i liczą zyski.

Żyje nam się coraz lepiej. Średnia naszych płac jest o blisko 10 proc. wyższa niż w poprzednim roku. W naszych kieszeniach zostały też dodatkowe pieniądze, gdyż od 1 lipca płacimy niższą składkę rentową.

Mamy więcej pieniędzy

Ekonomiści nie mają wątpliwości, że w naszych portfelach przybywa gotówki, a my sami coraz chętniej ją wydajemy. Dzięki rosnącym płacom zostawiamy w sklepach więcej pieniędzy niż w ubiegłych latach.

Nie boimy się też pożyczać pieniędzy. Ekonomiści zwracają uwagę na to, że spora część społeczeństwa robi zakupy na kredyt. Najczęściej dotyczy to większych inwestycji, takich jak kupno mieszkania czy samochodu. Jednak wielu z nas wydaje pieniądze z zaciągniętego kredytu również na bieżące potrzeby, np. żywność lub opłaty.

- Widać wzrost zainteresowania ludzi zaciąganiem kredytów - mówi Ewa Szerszeń, zastępca rzecznika prasowego ING Banku Śląskiego. - Wiąże się to głównie z ich promocjami.

W lipcu w całym kraju zadłużyliśmy się na kolejne ponad 12 mld zł (prawie 9 mld złotych to kredyty dla gospodarstw domowych, a około 3 mld zł to kredyty dla firm).

Nie tylko banki zarabiają

Kolejne rekordy sprzedaży notują producenci materiałów budowlanych. I trudno się dziwić - skoro ludzie teraz kupują mieszkania i domy, to potrzebują tym samym nowych sprzętów i materiałów do wykończenia wnętrz.

- Z każdym miesiącem zauważamy znaczny wzrost sprzedaży naszych produktów, o 8-10 proc. - twierdzi pani Elżbieta Stankiewicz z firmy BTH Elmes. - Nasi klienci coraz chętniej wyposażają swoje domy w kominki, sauny. A to oznacza, że stać ich na coraz więcej, ponieważ nie są to tanie materiały.

Kolejnym produktem, na jaki wydajemy często i sporo pieniędzy jest samochód. Z badań wynika, że coraz częściej kupujemy go za gotówkę, a nie na kredyt. W większości są to nadal auta używane, wśród których przeważają te starsze modele (około sześcioletnie). Wiek kupowanego samochodu ma wpływ na jego cenę. Polacy przeznaczają na swoje auto około 17 tys. zł.

Ale nie mają też powodów do narzekań dilerzy nowych aut. Jak już pisaliśmy, podlascy dilerzy w pierwszym półroczu 2007 r. sprzedali blisko 500 aut więcej niż w analogicznym okresie 2006 r. Trzeba dodać, że wraz ze wzrostem liczby aut na naszych drogach rosną również wydatki na paliwo.

Zwiększa się też sprzedaż sprzętu RTV, AGD i informatycznego. W pierwszej połowie roku kupiliśmy około 1,3 mln komputerów! Specjaliści tłumaczą to tym, że chętniej korzystamy z coraz częstszych promocji w sklepach tej branży oraz chcemy być na czasie z nowinkami technicznymi.

Inwestycja w siebie

Wydajemy też coraz więcej w sklepach z kosmetykami i odzieżą.

- Jest zauważalny wzrost zainteresowania kosmetykami - twierdzi Katarzyna Król z Agencji Publing Drogerii Natura. - Z jednej strony ludzie mają na nie więcej pieniędzy, a z drugiej oferty takich sklepów są coraz ciekawsze.

Rzecznik prasowy Drogerii Rossman dodaje, że w sieci ich sklepów zakupy codziennie robi około 300 tys. osób, a zawartość koszyka wynosi średnio 20 zł.
Chętniej też odwiedzamy salony fryzjerskie i kosmetyczne, w których za usługę trzeba zapłacić - średnio - 50 zł.

Zyski - i to niemałe - liczą też właściciele firm odzieżowych. Lubimy się ubierać drogo i częściej zaglądamy do markowych sklepów.

- Coraz więcej białostoczan chce ubierać się modnie - mówi pracownik sklepu Orsay w Białymstoku. - Z miesiąca na miesiąc jest więcej klientów.

Lubimy dobrze zjeść

Większość ciężko zarobionych pieniędzy przeznaczamy na żywność. Walenty Śliżewski, kierownik działu handlowego białostockiego PSS Społem twierdzi, że w porównaniu z poprzednim rokiem wzrosła sprzedaż artykułów spożywczych.
Polacy coraz częściej wrzucają do sklepowych koszyków produkty droższe i lepszej jakości. Nie żałujemy też pieniędzy na ekskluzywne alkohole. Stać nas także na wyjścia do drogich restauracji czy barów. Dużo pieniędzy wydajemy na rozrywki takie jak: kino, teatr czy wyjścia na dyskoteki.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie