Wybory 2010. Trudna współpraca w podlaskiej PO

(mg)
Platforma Obywatelska
Platforma Obywatelska Fot. Internet
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nadal nie jest pewna lista wyborcza PO do sejmiku obejmująca powiat białostocki, sokólski, hajnowski i moniecki. Powodem jest spór o miejsce dla Adama Kamińskiego, wicestarosty białostockiego.

Wicestarosta chce mieć jednak ostatnie miejsce na liście. - Rada regionu PO zatwierdziła w sobotę tę zamianę numerów - mówi Adam Kamiński.

Od tej decyzji może odwołać do władz krajowych Damian Raczkowski.

- Nie wykluczam takiego kroku - mówi poseł. Już kilka razy skorzystał z tego prawa, także w sprawie Adama Kamińskiego.

Wicestarosta był już na liście do sejmiku numerem dwa. Ostatecznie dwójkę otrzymał radny wojewódzki Zdzisław Jabłoński.

- Takie odwołania nie są właściwe. Rada regionu działa demokratycznie i należy szanować jej decyzje - podkreśla Tadeusz Arłukowicz, wiceszef podlaskiej PO.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lasuszekboski
Wybory demokratyczne w Podlaskiej PO w powiecie i w regionie polegaja na tym, ze "jest" na liście na właściwym miejscu ten, kto jest z nimi a ten kto przeciwko + odpada:)
G
Gość
Ciekawe jest to, że w Łomźy z listy PO staruje niejaki Sychowicz, etetowy funkcjonariusz IPN...
B
BOLszewik
POzabijacie się o koryto-wam tylko kasiora kasiora i nic więcej

1.ZOMO 2.ORMO 3 .Platformo
K
Katalizator
NIE BĄDŻ GŁUP NIE DAJ SIĘ . KTO ZWYCIĘŻY ? SLD !
M
Małorolny
POzabijacie się o koryto-wam tylko kasiora kasiora i nic więcej
m
martyna1
"Rada regionu działa demokratycznie i należy szanować jej decyzje – podkreśla Tadeusz Arłukowicz, wiceszef podlaskiej PO." - tak jest ale pod warunkiem że zostanie demokratycznie, bez żadnej manipulacji wybrana. Wszyscy wiedzą jaka jest białostocka rzeczywistość łącznie z głoszącym te piękne słowa.
a
adam kaminski
LGD to związek gdzie czlonkami sa gminy, nie prywatne stowarzyszenie.
Nie siac postpisowskich mataczeń

Pan Dworzański zrobił wielką aferę jak stowarzyszenie założone przez Pana Raczkowskiego miało dostać pieniądze na dotacje dla bezrobotnych. Bo rzekomo miałoby to naruszać zasadę przyzwoitości - nie daje się pieniędzy w obrębie jednej partii. Ale jak teraz swojemu partyjnemu koledze Panu Kamińskiemu dał pieniądze na promocję stowarzyszenia zajmującego się Puszczą Knyszyńską, to już oporów moralnych nie ma. Bo dał temu, który go popiera. Tak to partyjni bonzowie rozdali sobie pieniądze, są teraz na jednej liście wyborczej a 1,5 mln zł znalazło dobre zastosowanie. Media oczywiście milczą. Żenada.
G
Gość
PełO => wstyd na nich głosować!
d
del
Fakt promowania Zbigniewa Jabłońskiego na listach PO, świadczy o tym, że źle się dzieje w podlaskiej PO. Z dietetycznego radnego uczyniono jednego z liderów listy wyborczej. Dowodzi to, że pozycja Damiana Raczkowskiego mówiąc łagodnie nie należy do najmocniejszych a on sam gotów jest zawrzeć nawet pakt z diabłem byle utrzymać swoje wpływy w partii.
P
POcotowszystko
Pan Dworzański zrobił wielką aferę jak stowarzyszenie założone przez Pana Raczkowskiego miało dostać pieniądze na dotacje dla bezrobotnych. Bo rzekomo miałoby to naruszać zasadę przyzwoitości - nie daje się pieniędzy w obrębie jednej partii. Ale jak teraz swojemu partyjnemu koledze Panu Kamińskiemu dał pieniądze na promocję stowarzyszenia zajmującego się Puszczą Knyszyńską, to już oporów moralnych nie ma. Bo dał temu, który go popiera. Tak to partyjni bonzowie rozdali sobie pieniądze, są teraz na jednej liście wyborczej a 1,5 mln zł znalazło dobre zastosowanie. Media oczywiście milczą. Żenada.
Dodaj ogłoszenie