Wyborcza awantura w Michałowie. Poszło o błędną datę na kartach do głosowania

Julita JanuszkiewiczZaktualizowano 
Wyborcza awantura w Michałowie spowodowana jest tym, że Marek Nazarko nie może pełnić dwóch funkcji jednocześnie
Wyborcza awantura w Michałowie spowodowana jest tym, że Marek Nazarko nie może pełnić dwóch funkcji jednocześnie Anatol Chomicz
Zamiast 20 stycznia 2019 roku wydrukowano 2018 rok. Miejska Komisja Wyborcza unieważniła więc głosowanie. Ale komisarz wyborczy nakazał uznać je za ważne.

Uważam, że reakcja Państwowej Komisji Wyborczej jest trafna i słuszna - ocenia prof. Jarosław Matwiejuk, konstytucjonalista z Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku. I dodaje: - Wniosek z tej całej historii jest taki, że gminna komisja wyborcza powinna dołożyć większej staranności, a w szczególności zadbać o sprawdzenie kart do głosowania - tłumaczy.

Tak komentuje zamieszanie z wyborami uzupełniającymi w gminie Michałowo. Takie odbyły się w ostatnią niedzielę w Juszkowym Grodzie (gmina Michałowo). Dlaczego? Bo Marek Nazarko, który zdobył tam mandat radnego, został wybrany na burmistrza Michałowa. A zgodnie z prawem, nie można łączyć tych funkcji.

Mieszkańcy mogli wybrać jednego spośród dwóch kandydatów na radnego, czyli Mikołaja Chlabicza albo Zdzisława Woronę. Ludzie poszli do urn. Jednak członkowie komisji wyborczej uznali, że karty do głosowania są nieważne. I wszystkie głosy zostały unieważnione. Bo, jak udało nam się ustalić, na kartach zamiast 20 stycznia 2019, wpisano datę 20 stycznia 2018 roku.

Taki błąd to nie problem - uznała jednak komisarz wyborczy w Białymstoku Jolanta Korwin-Piotrowska. I stwierdziła, że wybory w gminie były jednak ważne. W uzasadnieniu decyzji komisarza czytamy, że Zdzisław Worona otrzymał 67 głosów ważnych, zaś jego kontrkandydat Mikołaj Chlabicz - 82 głosy ważne.

- Karty są ważne, a w związku z tym głosy są także ważne. Nakazaliśmy ponowne przeliczenie głosów i uznanie wyników wyborów na podstawie kart z błędem w dacie - tłumaczy Marek Rybnik, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białymstoku.

Przyznaje, że w swojej karierze zawodowej po raz pierwszy spotkał się z taką sytuacją.

- To zdarzenie daje powody do zmiany w przepisach prawa wyborczego. Należało zobowiązać komisję do konsultacji z organem nadzorczym, czyli z nami, zanim podejmie się tak wiążące decyzje, jak unieważnienie wyborów - podkreśla Marek Rybnik.

I dodaje: Jeśli członkowie komisji rano biorą karty do głosowania i pieczętują je, mają też obowiązek, by dokładnie sprawdzić ich treść . To wynika z wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej - podkreśla Rybnik.

Barbara Nikołajuk, przewodnicząca Miejskiej Komisji Wyborczej w Michałowie nie chciała wczoraj „zabierać głosu” w tej sprawie.

Jak sytuację komentują uczestnicy niedzielnych wyborów?

- Czekam aż zapadną decyzje, bo na tablicy z wynikami jest napisane, że mamy po zero głosów. I opieram się na tych informacjach. Nie znam żadnych 67 głosów - mówi nam Zdzisław Worona, na co dzień sołtys wsi Bachury. Po raz pierwszy startował na radnego. Nie spodziewał się takiego zamieszania.

Z Mikołajem Chlabiczem, drugim kandydatem na radnego, nie udało nam się wczoraj skontaktować.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Wyborcza awantura w Michałowie. Poszło o błędną datę na kartach do głosowania - Plus Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3