Wtorkowy Poranny. BKM wyjaśnia, dlaczego autobusy jeżdżą stadami

(dj)
Udostępnij:
Autobusy jeżdżą stadami, żeby ułatwić pasażerom przesiadanie się.

Tak tłumaczy się BKM. Mieszkańcy zaś narzekają, że autobusy przyjeżdżają o tej samej porze i nie zawsze zdąży się je zmienić. Przesiadki zmuszają też do kupna biletu miesięcznego. Bardziej szczegółowe wyjaśnienia publikujemy we wtorkowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego.

A oto, co jeszcze polecamy we wtorek.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytelniczka

No, jeśli przyjazd kilku autobusów różnych linii na dany przystanek w tym samym czasie ma ułatwiać przesiadanie się, państwu z BKM najwyraźniej musi się wydawać, że pasażerowie posiadają zdolnośc teleportacji.

 

Trochę kosmiczna logika, muszę przyznać.

j
joanna
W dniu 07.04.2015 o 19:58, centralnie napisał:

niezłe mózgowce!!  :ph34r: ja takie stada pamiętam sprzed lat kiedy jeszcze nikt tego nie ustawiał specjalnie... na przystankach w centrum i w godzinach szczytu i wtedy każda osoba chcąca się przesiąść musiała kombinować jeszcze przed opuszczeniem pierwszego autobusu... wyglądało to tak że trzeba było (jeszcze jadąc!) szukać przez okna gdzie znajduje się w stadzie drugi autobus (czy z tyłu czy z przodu) potem wpychać się jak najbliżej drzwi od końca albo od początku i jak tylko te otwierały się to startować za jakimkolwiek wejściem drugiego autobusu!! slalom z przeszkodami! pędem!!!! :wacko:  nieraz było tak jak piszecie że przesiadka odjeżdżała bo kierowcę gonił czas a poza tym chciał ustąpić miejsca następnym ze stada za nim... no i zdążyć i znaleźć swój autobus było loterią, najczęściej tak skakali młodzi ludzie bo do szkoły do pracy itd. ale jeżeli ktoś starszy albo schorowany to chyba jasne że nie było szans... a teraz czytam że jakiś mocny umysł wpadł na taki pomysł żeby to zatwierdzić...  :huh: naprawdę nowoczesne tablice na przystanku zamiast mózgu??

Dokładnie tak to wygląda, Jadąc do pracy i z pracy jadę 2-ma autobusami i własnie tak wypatruję... zazwyczaj to czekam na następny....

i tak codziennie w 1 i 2 stronę. Gratuluję osobie która to wymyśliła i zapraszam na przejazd z przesiadką, proszę o sprawdzenie swoich wymysłów,

powodzenia.

c
centralnie

niezłe mózgowce!!  :ph34r: ja takie stada pamiętam sprzed lat kiedy jeszcze nikt tego nie ustawiał specjalnie... na przystankach w centrum i w godzinach szczytu 

i wtedy każda osoba chcąca się przesiąść musiała kombinować jeszcze przed opuszczeniem pierwszego autobusu... wyglądało to tak że trzeba było (jeszcze jadąc!) szukać przez okna gdzie znajduje się w stadzie drugi autobus (czy z tyłu czy z przodu) potem wpychać się jak najbliżej drzwi od końca albo od początku i jak tylko te otwierały się to startować za jakimkolwiek wejściem drugiego autobusu!! slalom z przeszkodami! pędem!!!! :wacko:  

nieraz było tak jak piszecie że przesiadka odjeżdżała bo kierowcę gonił czas a poza tym chciał ustąpić miejsca następnym ze stada za nim... no i zdążyć i znaleźć swój autobus było loterią, najczęściej tak skakali młodzi ludzie bo do szkoły do pracy itd. ale jeżeli ktoś starszy albo schorowany to chyba jasne że nie było szans... 

a teraz czytam że jakiś mocny umysł wpadł na taki pomysł żeby to zatwierdzić...  :huh: naprawdę nowoczesne tablice na przystanku zamiast mózgu??

c
centralnie

gdzie u nas w miejskich władzach kompetentni ludzie? poczynając od betonowego tadzia po spółki komunikacyjne... 

 

W dniu 07.04.2015 o 12:40, z_okolicy napisał:

 Kilka razy, na różnych formach zadawałem pytanie dlaczego nie istnieje linia autobusowa łącząca Nowe Miasto przez Składową i Popiełuszki z Elewatorską i dalej na TBSy. W ten sposób połączono by kilka dużych "sypialń" z ulicą, przy której jest wiele zakładów pracy. Dlaczego w BKM jeszcze na to nie wpadli? Dlaczego z Zielonych Wzgórz i Słonecznego Stoku trzeba jeździć na Elewatorską dookoła? Autobusy mają wozić ludzi do pracy i/lub szkoły, wtedy można liczyć na dużą frekwencję. Autobusy wożące ludzi w odwiedziny do znajomych będą puste.

 

Klikanie trwało dużo dłużej. Jeśli dobrze pamiętam zaczęło się na początku 2012 a skończyło w 2014 przed wyborami. Ktoś pamięta lepiej?

 

I rzeczywiście nic nie przyniosło. Rozkłady nie zostały nawet delikatnie skorygowane. Nie powstały żadne nowe linie, ani nie skorygowane przebiegu istniejących.

 

 

no wiadomo! przed wyborami tadzik był gotów zaśpiewać i zatańczyć i jak widać udało się omamić wyborców bo został na stołku...  

a o klikaniu i innych głupich decyzjach chyba pamiętasz tylko Ty i ja  :mellow:

z
z_okolicy

Klikanie trwało dużo dłużej. Jeśli dobrze pamiętam zaczęło się na początku 2012 a skończyło w 2014 przed wyborami. Ktoś pamięta lepiej?

 

I rzeczywiście nic nie przyniosło. Rozkłady nie zostały nawet delikatnie skorygowane. Nie powstały żadne nowe linie, ani nie skorygowane przebiegu istniejących.

 

Kilka razy, na różnych formach zadawałem pytanie dlaczego nie istnieje linia autobusowa łącząca Nowe Miasto przez Składową i Popiełuszki z Elewatorską i dalej na TBSy. W ten sposób połączono by kilka dużych "sypialń" z ulicą, przy której jest wiele zakładów pracy. Dlaczego w BKM jeszcze na to nie wpadli? Dlaczego z Zielonych Wzgórz i Słonecznego Stoku trzeba jeździć na Elewatorską dookoła?

 

Autobusy mają wozić ludzi do pracy i/lub szkoły, wtedy można liczyć na dużą frekwencję. Autobusy wożące ludzi w odwiedziny do znajomych będą puste.

G
Gość

a nie pamietacie jak Prokop bronil ... klikania w autobusach biletami miesiecznymi?

przeciez to klikanie trwalo ponad rok i mialo usprawnic rozklad itp itd - jakie sa tego efekty w praktyce?

L
Lucjan
W dniu 07.04.2015 o 10:25, Gość napisał:

Na zachodzie zbiorkomem jeżdzą tylko czarni i biała biedota której nie stać na samochód albo... rower.

Zapraszam do Wiednia bądź Berlina ale to tak poza tematem.

To że Prokop każdą głupotę ciemnemu i nieobeznanemu ludkowi to norma.

 

"W takim razie zapraszam szanowne państwo z BKM z p. Prokopem na czele żeby zademonstrowali mieszkańcom Białegostoku jak należy przesiadać się między autobusami w stadzie - jak napisał z_okolicy" - również chciałbym to zobaczyć. Skoro mieszkańcy niepotrafili klikać karta to i przesiadać niepotrafią.

z
z_okolicy

"Na zachodzie zbiorkomem jeżdzą tylko czarni i biała biedota której nie stać na samochód albo... rower."

Aleś błysnął chłopie/dziewczyno intelektem...

 

Proponuję przejechać się metrem w np. Nowym Jorku i potem się wypowiadać.

G
Gość

Na zachodzie zbiorkomem jeżdzą tylko czarni i biała biedota której nie stać na samochód albo... rower.

G
Gość

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu pan Prokop mówił że nowoczesne przystanki, nowoczesne klikanie w autobusach, nowoczesne tablice na przystankach i nowoczesny tabor i jego zarządzanie, wyznaczanie bus pasów- WYELIMINUJE przyjazd stadami na przystanki autobusów.

z
z_okolicy

W takim razie zapraszam szanowne państwo z BKM z p. Prokopem na czele żeby zademonstrowali mieszkańcom Białegostoku jak należy przesiadać się między autobusami w stadzie.

 

Najczęściej jest tak, że kierowca autobusu nr 1 w stadzie nie czeka nawet na pasażerów autobusu nr 2, tylko czym prędzej zamyka drzwi, tak żeby przypadkiem nikt nie zdążył wsiąść. O pasażerach autobusu nr 3 w "stadzie" nie warto nawet wspominać. A przecież na największych przystankach zdarzają się stada 4 i 5 członowe.

 

Gdyby autobusy nie jeździły stadami, przesiadki też byłyby możliwe tylko trzeba byłoby poczekać kilka minut. Ponadto autobusy w stadach blokują się nawzajem i mogą powodować spóźnienia. Nie mówiąc już o sensowniejszym wykorzystaniu buspasów gdyby nie było stad.

 

Poza tym bardzo często jeden za drugim jadą autobusy poruszające się tą samą trasą (np. 10 i 11 od przystanku Wiejska/Pogodna w kierunku Kleosina). Po co? Czy tu też ktoś miałby się przesiadać z  10 na 11 lub odwrotnie?

 

Prawda jest taka, że w BKM nie potrafią sensownie ułożyć rozkładu jazdy. Puszczanie autobusów stadami jest prostsze z planistycznego punktu widzenia. Ułatwianie życia pasażerom nie ma z tym nic wspólnego.

 

k
ktoś

Dalej to samo. Przesiadki.

Według BKM na przystanek wjeżdża 5 autobusów. Kierowcy wysiadają, czekają aż pasażerowie się między autobusami przesiądą i po 5 minutach jadą dalej.

 

Rzeczywistość jest już mniej kolorowa.

Kolumna 5 autobusów dojeżdża do przystanku. W pierwszym otwierają się drzwi, drugi jeszcze się nie zatrzymał. Trzeci stoi poza przystankiem, więc drzwi nie otwiera. Czwarty wystaje na skrzyżowanie, za którym jest przystanek. Piąty czeka przed skrzyżowaniem.

Nawet jak zmieszczą się trzy autobusy, to przejście między trzecim a pierwszym jest niemożliwe.

 

Drogie BKM

Przesiadki w Waszym wykonaniu w znakomitej większości polegają na oczekiwaniu na kolejne stado autobusów, żeby wsiąść we właściwą linie.

Podczas czekania pasażerem miotają emocje, bo przed chwilą widział odjeżdżający autobus wybranej linii.

 

Żadne tłumaczenie tego nie zmienia: Robicie to źle i przez to coraz więcej ludzi rezygnuje z komunikacji miejskiej i wybiera samochód.

Dodaj ogłoszenie