Wszystko błyszczy

(now)
Projektanci proponują w tym roku styl "pałacowy" bożonarodzeniowego wystroju. Ma być bogato i oszałamiająco.

Kryształy, przepych, połysk. Z myślą o wielbicielach tego stylu powstały luksusowe ozdoby choinkowe. Jeśli kryształy, to każdy z nich w innym kształcie; gładkie lub z grawerowanym rysunkiem czy frezowanym brzegiem. Nowością jest wprowadzenie do dekoracji koloru czarnego.
Ale dekoracja świąteczna to już nie tylko drzewko, ale także stół i cały dom. Na stole dobrze prezentują się pełne blasku ozdoby w formie ogromnych diamentów, które pięknie rozpraszają światło świec, tworząc tym samym magiczną atmosferę.

Za stołem

Stół staje się w trakcie świąt punktem centralnym domu. To przy nim cała rodzina zasiada do uroczystej kolacji i spędza długie godziny na rozmowach i śpiewaniu kolęd. Powinien być zatem odpowiednio przystrojony, aby swoim wyglądem umilać przybyłym posiłek. Połóżmy więc na stół świąteczny biały obrus w gwiazdy betlejemskie, rozłóżmy mikołajowe podkładki i serwetki, dodajmy koszyczek na chleb i cieszmy się świątecznym klimatem otaczającym nas ze wszystkich stron. Dołóżmy do tego piękną zastawę i pyszne wigilijne dania, a posiłek stanie się niezapomnianą ucztą - również dla ducha.

Ozdoby i ozdóbki

Styliści wciąż chętnie sięgają po tradycyjne bożonarodzeniowe wzory. Jednak oprócz tradycyjnych bombek, na choinkach coraz częściej goszczą kolorowe i błyszczące motyle, kwiaty oraz ptaki. Inna propozycja to ozdoby z tkaniny i kordonka.
- Nie tylko na choince ma być biało, ale także wokół niej - radzi Magda Brejdygant, stylistka w firmie Praktiker. - Idealnym dopełnieniem jest mocny akcent w odcieniu purpury lub wiśni. Osobom, które preferują tradycyjne połączenia, proponuję zestawianie czerwieni ze złotem i zielenią, z kolei wielbicielom klimatów orientalnych - miedź i głęboki brąz, połączone z turkusem lub jasną zieleń ze złotem w odcieniu szampana.

Święta i światło

W tym roku świecimy tak mocno, jak tylko się da. Przeładowanie i przesada w oświetleniu nie dość, że jest dopuszczalna, to wręcz wskazana.
- Mamy do wyboru mnóstwo świetlnych ozdób, począwszy od dużych aranżacji z węży świetlnych, np. całych scenek, figur z saniami, stawianych przed domem lub na dachach, poprzez siatki świetlne, oplatające drzewa, wejścia czy ogrodzenie, a kończąc na lampkach w kształcie sopelków na balkonach i w oknach - wylicza stylistka.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Twoje Sumienie

Trzeba zawsze mieć swój styl a nie małpować innych.

B
Berq

Dość sceptycznie ostatnio podchodzę do wszelkiej maści projektantów i kreatorów mody . Nie zawsze proponowane przez projektantów pomysły daje się wcielać w życie. Nie zawsze w kiecce czy bluzce od kreatora mody można się pokazać na ulicy a fryzura którą układał znany stylista od fryzur zachwyca jedynie .... kolegów po fachu bo właściciela fryzury jakby troszkę mniej .

Projektanci w komentowanym artykule radzą aby świecić mocno. Zalecają nawet przesadę. Ma być jasno i kolorowo. Ciekaw jestem dlaczego? Niby z jakiego to powodu? Co się raptem takiego zmieniło w gustach? Jeszcze niedawno zalecali, że ma być nastrojowo i kameralnie, że kilka lampek odpowiednio zapalonych daje lepszy efekt niż cały tuzin czy cała kopa. A może chodzi tu o innych, nowych projektantów, ponieważ tamci od tego skromnego świecenia stali się już po prostu niemodni?

Dodaj ogłoszenie