Wszystkie duże i małe

Janka Werpachowska
Udostępnij:
Wśród ogłoszeń drobnych w większości gazet znaleźć można bardzo często te zaczynające się od słów: sprzedam psa.

A dalej, zamiast informacji o jednej rasie, np. owczarka niemieckiego, mamy całą wyliczankę: od amstaffa po shi-tzu. Aż trudno uwierzyć, żeby ktoś pod jednym dachem miał kilka suczek tak różnych ras i akurat w jednym terminie wszystkie się zechciały oszczenić. Niektórzy z ogłoszeniodawców uczciwie informują, że pieski są rasowe, aczkolwiek bez rodowodu.

No więc sprawa wygląda tak, że według wszystkich prawdziwych hodowców, jak też i według obowiązującego prawa, te psy z ogłoszeń są kundlami. Zasługują jedynie na określenie: w typie rasy. Są sprzedawane za śmieszne pieniądze - śmieszne w porównaniu z sumami, jakie trzeba dać za psy z rodowodem.

Powiem szczerze, że jest mi dość obojętne, czy mój pies ma papiery czy nie. Nie jest mi natomiast obojętne, skąd pochodzi. I wcale nie myślę o tzw. dobrym domu, bo najczęściej miewałam psy ze schroniska, a ostatnio, od niemal trzech lat mam znajdę, którego los pewnie byłby marny, gdyby nie znalazł sobie mnie i nie stwierdził, że ze mną będzie mu najlepiej.

Myślę natomiast o tym, że nie warto wspierać pieniędzmi z trudem nieraz uzbieranymi na wymarzonego psa, nieuczciwych pseudo hodowców (lub tylko handlarzy żywym towarem), którzy z chęci zysku eksploatują suczki aż do skrajnego ich wyczerpania, mają w nosie jakieś przeglądy, wizyty u lekarza, szczepienia czy odrobaczania. Przecież to wszystko kosztuje. A liczy się tylko jedno: jak najszybciej sprzedać. Nieważne, że może za kilka dni szczenię u nowego właściciela wyzionie ducha. Widziały gały co brały. Może jednak lepiej wybrać się do schroniska, i stamtąd, za jeszcze mniej pieniędzy, mieć przyjaciela.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie