Wrzenie wokół podatków

Maryla Pawlak-Żalikowska mzalikowska@prasapodlaska.pl tel. 85 748 95 52
Lech Pilecki: Rząd liberalny nie powinien mieć takich zakusów. Zamiast mówić o podnoszeniu podatków, powinien debatować nad ograniczaniem wydatków.
Lech Pilecki: Rząd liberalny nie powinien mieć takich zakusów. Zamiast mówić o podnoszeniu podatków, powinien debatować nad ograniczaniem wydatków.
Udostępnij:
Michał Boni jest Palikotem gospodarki – ocenia Lech Pilecki, szef Podlaskiego Klubu Biznesu. I ma nadzieję, że puszczane w obieg sygnały o podwyżce podatku VAT czy stawki rentowej nie są odzwierciedleniem poglądów polskiego rządu liberałów.

Jeżeli chce się dobić branżę hotelarską, to podniesienie stawek VAT za jej usługi jest najlepszym sposobem – mówi zdecydowanie Marek Grzesiak, dyrektor Hotelu Branicki w Białymstoku. – Jest to groźba, która słyszymy już od kilku lat. A my przecież nie możemy przenieść podwyżki stawki z 7 na 22 procent na klientów. Wzrost cen jest po prostu niemożliwy. Przecież korporacje, które są odbiorcami naszych usług twardo walczą o obniżki.

Podwyżki dobiją biznes i zirytują ludzi

Jego zdaniem, dorzucanie przedsiębiorcom obciążeń podatkowych grozi załamaniem branży hotelarskiej, która już i tak w ubiegłym roku została przetrzebiona w wyniku kryzysowego zachwiania rynku.

-– Nie wyobrażam sobie po prostu realizacji takiego pomysłu – podkreśla szef Branickiego.

Zobacz: Marek Grzesiak: Norweskiego powietrza nie da się opisać. I widoku z 1000-metrowego fiordu.

Również czarno widzi skutki podwyżek stawek podatku VAT Jacek Zaniewski, prezes koszykarskiego klubu Żubry Białystok. Bo w dyskusji okołopodatkowej mówi się także o obciążeniu biletów wstępu na imprezy sportowe 22 zamiast 7-procentowym VAT-em.

– Musiałoby się to odbić na cenie biletu, a ta ograniczyłaby znacznie dostęp młodych ludzi do oglądania wydarzeń sportowych. Oni nie mają za dużo gotówki – ocenia prezes Zaniewski. – A przecież na młodym odbiorcy nam bardzo zależy. Dlatego uważam, że nie tędy droga.

Ale nie tylko pogłoski o podwyżkach podatku VAT bulwersują. Minister Michał Boni zelektryzował także Polaków informacją o ewentualnej podwyżce składki rentowej. – To by się fatalnie odbiło na samopoczuciu polskich rodzin – uważa Lech Pilecki, prezes PKB. – Ta zmiana oznaczałby wyjęcie ludziom z pensji kilkudziesięciu złotych. Może nie majątek, ale w odczuciu społecznym ruch fatalny.

Zdaniem Lecha Pileckiego ta zapowiedź podwyżek podatkowych jest tylko balonem psychologicznym wypuszczonym przez Michała Boniego. Nie pierwszym zresztą.

– Jest to teraz pożywka i dla opozycji, i dla społeczeństwa – kontynuuje przedsiębiorca – budząca fatalne nastroje. My, przedsiębiorcy, protestujemy przeciwko takiej zagrywce. Rząd liberalny nie powinien mieć takich zakusów. Zamiast mówić o podnoszeniu podatków, powinien debatować nad ograniczaniem wydatków.

Podatki zamiast Smoleńska

Dziś rząd ma się zająć zmianami w podatkach. Ale ostatnie godziny przed posiedzeniem gabinetu Tuska przyniosły mnóstwo sprzecznych informacji na temat dalszych zamiarów rządu odnośnie polityki finansowej państwa i sposobu na załatanie długu publicznego.

– Na ten temat jest sporo zamieszania, ale na pewno nie grozi nam podniesienie podatków – komentował w TVN 24 Andrzej Halicki, rzecznik PO. Jolanta Fedak, minister pracy z kolei obruszyła się na propozycje podniesienia składki rentowej. Sam minister Boni w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” łagodził swoje wcześniejsze wypowiedzi.

Boni jest w gospodarce tym, kim Palikot w polityce – mówi Lech Pilecki. – Teraz, gdy toczy się spór o Smoleńsk, rząd potrzebuje tematów zastępczych, żeby tę wywołaną przez PiS furię przenieść gdzie indziej.

Białostocki przedsiębiorca uważa, że to, co czyni PiS dla ogarnięcia umysłów ludzi jest karygodne i rząd ma prawo się bronić. I Boni jest tu użyty trochę jak chłopiec do bicia.

A co na to ekonomiści? Profesor Robert Ciborowski, dziekan wydziału ekonomi UwB twierdzi, że rząd powinien ciąć wydatki, a podatki obniżać.

– Bo prawa ekonomii mówią, że podatki można do pewnego momentu obniżać i dochody budżetu będą rosły, a nie spadały – dowodzi profesor Ciborowski. – A badania sprzed kilku lat wykazały, że w Polsce obciążenia podatkowe są ciągle za wysokie.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie