Wpadka Szczęsnego i ława, czyli raport, jak w weekend grali bramkarze kadry

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Wpadka Szczęsnego i ława, czyli raport, jak w weekend grali bramkarze kadry
Wpadka Szczęsnego i ława, czyli raport, jak w weekend grali bramkarze kadry Szymon Starnawski/Polska Press
Łukasz Fabiański miał trochę roboty w starciu przeciwko Southampton i zachował czyste konto. Jednak bramkarz West Hamu zakończył reprezentacyjną karierę. Jak spisali się ci, na których ostatnio stawiał selekcjoner Paulo Sousa?

"Co Morata buduje, Szczęsny i Keane niszczą" - tak zatytułował relację z meczu Napoli - Juventus (2:1) włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport". Bramkarz reprezentacji Polski wrócił do klubu ze zgrupowania kadry i nic się nie zmieniło. W kolejnym spotkaniu ligi włoskiej popełnił błąd.

O ile przy obwinianiu (choć po części) go za bramki puszczone z Andorą i Anglią zdania są podzielone, o tyle przy wyrównującym trafieniu Napoli nikt nie miał wątpliwości. 31-letniemu bramkarzowi piłka po kopnięciu Lorenzo Insigne wypadła z rąk, a przy dobitce Matteo Politano był już bezradny. Wprawdzie przy drugim golu popisał się refleksem, gdy zaskoczył go napastnik z zespołu Moise Kean, ale i tak przez większość włoskich mediów został najniżej oceniony (wraz z Keanem).

- Szczęsny jest pierwszym wyborem w Juventusie. We wcześniejszych meczach miał dużo dobrych występów, tym razem piłka mu uciekła - skomentował trener Juventusu Massimiliano Allegri, który w większym stopniu odnosił się do zespołu. - Jeśli popełniamy takie błędy, to naturalne, że zemszczą się one bramkami. Z pięciu goli, które straciliśmy w tym sezonie, większość była z naszej winy.

Przy okazji ruszyły transferowe spekulacje. Włoskie media sugerują, że władze Juventusu straciły cierpliwość do 59-krotnego reprezentanta Polski i po sezonie będą chciały ściągnąć (na dziś) Gianluigiego Donnarummę (choć to wydaje się mało prawdopodobne, skoro minionego lata kończył mu się kontrakt i podpisał go z PSG) lub Davida De Geę, któremu pozostanie rok kontraktu z Manchesterem United.

Z kolei bramkarz Fiorentiny Bartłomiej Drągowski jako rezerwowy oglądał przegraną 1:2 z Atalantą. Bologna z Łukaszem Skorupskim w składzie w poniedziałek o godz. 20.45 zagra z Hellasem Werona.

Dodajmy, że Rafał Gikiewicz, którego Paulo Sousa nie bierze pod uwagę, zdaniem dziennika "Bild" został najlepszym bramkarzem minionej kolejki. Jego Augsburg bezbramkowo zremisował z Unionem Berlin.

Jak grali bramkarze reprezentacji Polski?

  • Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) – na ławce rezerwowych z Atalantą (2:1)
  • Łukasz Skorupski (Bologna) – w poniedziałek o godzinie 20.45 mecz z Hellasem Werona
  • Wojciech Szczęsny (Juventus) – 90 min z Napoli (1:2)
Robert Kubica weźmie udział w Grand Prix Włoch, zastępując Kimiego Raikkonena, u którego wykryto koronawirusa. Polak przejął nie tylko bolid zespołu Alfa Romeo Racing Orlen, ale musi wziąć udział także w innych aktywnościach. Jedną z nich jest sesja przy nowych modelach auta włoskiego producenta na zamkniętym, owalnym fragmencie toru Monza. Musisz ją zobaczyć!

Wyjątkowa sesja Roberta Kubicy przed Grand Prix Włoch na Mon...

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Materiał oryginalny: Wpadka Szczęsnego i ława, czyli raport, jak w weekend grali bramkarze kadry - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie