Wojsko kusi. Kilkaset osób chce zostać zawodowym żołnierzem (wideo)

Magdalena Kuźmiuk
Niezłe zarobki, wcześniejsza emerytura. Wojsko jest dla mnie - uważa pan Zbyszek.
Niezłe zarobki, wcześniejsza emerytura. Wojsko jest dla mnie - uważa pan Zbyszek. Fot.Wojciech Kędzia
Udostępnij:
I to nie tylko zarobkami. Choć i te są OK, jak to określił 24-letni Zbyszek. Jak wielu innych białostoczan, zgłosił się do białostockiej WKU, bo chce zostać zawodowym żołnierzem.

Zawsze pociągał mnie mundur. Wojsko jest też dla mnie wyzwaniem, możliwością sprawdzenia siebie - mówi Zbigniew Hołowienko. Spotkaliśmy go w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w Białymstoku. Przyszedł tu, bo chce zostać zawodowym żołnierzem.

Co jeszcze skłoniło go do zainteresowania się ofertą, jaką przygotowała armia? - Przede wszystkim szybsze przejście na emeryturę. A i zarobki w wojsku są OK - tłumaczy.

Chętnych nie brakuje

Pan Zbyszek nie był jedynym, który tego dnia zjawił się w białostockiej WKU. - Przychodzi do nas coraz więcej osób zainteresowanych zawodową służbą wojskową - wyjaśnia major Roman Wawer, szef wydziału poboru i uzupełnień WKU w Białymstoku.

- Wojsko szuka ludzi, którzy wiedzą, co chcą w życiu robić - dodaje podpułkownik Krzysztof Rogacz, szef białostockiej jednostki. - Tu można poznać ciekawych ludzi, zwiedzić fajne miejsca. Tu nie można skarżyć się na monotonię. Armia nie zamyka też drzwi do kariery. Po podniesieniu swoich kwalifikacji, np. po uzyskaniu tytułu magistra, można awansować na pierwszy stopień oficerski - dodaje.

Rambo nam nie trzeba

Aby zostać zawodowym żołnierzem, trzeba mieć polskie obywatelstwo, wcześniej odbyć zasadniczą służbę wojskową, nie być karanym, mieć przynajmniej ukończone gimnazjum, dobre zdrowie.

Najwięcej jest chętnych na zawodowych szeregowych. Taki żołnierz otrzymuje 2200 zł brutto. Starszy szeregowy ma o 50 zł więcej.

- Najchętniej przyjmujemy tych, którzy już byli w wojsku, bo wiedzą, czego można się tu spodziewać. Ci, którzy nigdy w wojsku nie byli, oraz osoby, które w tym roku staną do kwalifikacji wojskowej, będą mogły odbyć służbę kandydacką na żołnierza zawodowego. Nie trzeba nam Rambo. Chcemy ludzi doświadczonych, ale przewidywalnych - podsumowuje ppłk Rogacz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chemol
Pawie każdy mówi, że zawsze chciał być żołnierzem. To po jaką cholerę odchodziliście do cywila??? Od razu trzeba było w MONie zostać.
3mxtr
"Ten film wideo został usunięty z powodu naruszenia warunków korzystania z serwisu" (YouTube).
Świetne!
m
mąka
Tylu chętnych do Afganistanu?
Do operatorów tej strony: Film nie działa! Chała!
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie