[WOJNA W SYRII ROSJA] [ZBROJENIA ROSJI] [ROSYJSKA ARMIA]...

    [WOJNA W SYRII ROSJA] [ZBROJENIA ROSJI] [ROSYJSKA ARMIA] Władimir Putin unowocześnił rosyjską armię. NATO: mamy się czego bać

    Roger Boyes

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Bombowiec Tupolew Tu-22M3

    Bombowiec Tupolew Tu-22M3 ©Sputnik/EAST NEWS

    Rosyjskie siły wojskowe wiele nauczyły się z walk toczonych w Syrii i na Ukrainie przez pośredników. Są dzisiaj bardzo zaawansowane technologicznie. Dowódcy NATO mają prawo wyrażać obawy.
    Bombowiec Tupolew Tu-22M3

    Bombowiec Tupolew Tu-22M3 ©Sputnik/EAST NEWS

    Antoni Czechow udzielał początkującym dramaturgom celnej rady - jeśli w pierwszym akcie na ścianie wisi strzelba, w ostatnim musi wypalić. Zasada wielkiego rosyjskiego dramaturga odnosi się także do wiedzy wojskowej. Jeśli kraj mobilizuje 100 tys. ludzi do ćwiczeń obejmujących różne strefy czasowe i testuje podczas nich nowe rodzaje broni oraz taktyki, oznacza to, że „wiesza strzelbę na ścianie”. Nic dziwnego, że natowscy eksperci od obronności mają powód do zmartwień i głośno zadają pytanie, czy mimo oczywistej przewagi technicznej Zachód przypadkiem nie zlekceważył prężności rosyjskich sił zbrojnych.


    W ubiegłym tygodniu glos zabrał szef brytyjskiego sztabu generalnego generał Nick Carter. Jego zdaniem Rosja szybko uczyła się na przykładach ostatnich wojen. Obecnie stanowi ona „najbardziej złożone i najsprawniejsze [państwowe] zagrożenie dla naszego kraju od czasu zakończenia zimnej wojny”. W podobny tonie wypowiedział się amerykański sekretarz obrony James Mattis. - Nasza przewaga konkurencyjna [w stosunku do Rosji] uległa erozji we wszystkich obszarach: powietrznym, lądowym, morskim, przestrzeni kosmicznej i cyberprzestrzeni. I będzie erodować nadal.

    Brytyjski minister obrony Gavin Williamson twierdzi, że Moskwa myśli o planach rozbicia brytyjskiej infrastruktury, czyli faktycznie o „tysiącach i tysiącach zgonów”.

    Do przewidzenia było, że w takiej sytuacji dowództwo armii i jej orędownicy zaczną lobbować za przyznaniem większych pieniędzy na restrukturyzację. Wojna afgańska się kończy i jest mało prawdopodobne, że wojska brytyjskie znowu będą walczyć kolejnej do niej podobnej. W Syrii i Iraku Państwo Islamskie zostało niemal rozbite. Zdobyliśmy nieocenione doświadczenie w kwestiach walk z rebeliantami, ochrony żołnierzy w terenie czy wykorzystania siły powietrznej przy ścisłym wsparciu lądowym. Nadszedł jednak czas, aby wrócić do podstawowego zadania obrony Wielkiej Brytanii przed nowymi formami ataku ze strony starego wroga, który chętnie angażuje się we wszystkie teatry wojenne. My nie stajemy się silniejsi, ale on staje się mądrzejszy.

    CZYTAJ TAKŻE: Rosja zbroi się na potęgę. Putin wskrzesza mit niezwyciężonej Armii Czerwonej

    Pobrzękiwanie szabelką może stanowić próbę wymuszenia zmian w NATO, które straciło trochę werwy i energii. Straszenie Rosją zawsze dobrze nadawało się do tego celu. Stanowiło użyteczne narzędzie dla generałów, którzy chcieli przekonać polityków, aby ci sięgnęli głębiej do kieszeni. Tym razem jednak Rosja naprawdę się „rozkręca” i szykuje jeśli nie trzeciej wojny światowej, to przynajmniej do nowego rodzaju walki zbrojnej, który dałby jej decydującą przewagę w nadchodzących kryzysach. W swoim wystąpieniu w Royal United Services Institute generał Carter porównał obecną sytuację do sytuacji rosyjskiego gabinetu carskiego rozważającego w 1912 roku atak na Niemcy. Polityczne jastrzębie ostrzegały wtedy, że wystarczy dekada, aby równowaga sił przechyliła się na korzyść Niemiec.

    Czy współczesna Rosja rzeczywiście stoi w obliczu analogicznej sytuacji? Czy modernizacja wojska i ostatnie doświadczenia w walkach na Ukrainie i Syrii dają jej poczucie pewności siebie? Zadałem te pytania szefowi sztabu generalnego armii estońskiej generałowi Riho Terrasowi. To jeden z najinteligentniejszych obserwatorów Rosji w NATO. W jego mieszczącym się w starym szpitalu wojskowym biurze na ścianie nie wisi „strzelba”, lecz jedynie odznaki zaprzyjaźnionych zachodnich pułków. Wojskowy nie ma jednak wątpliwości, że Rosja nadaje swoim siłom nową formę i przygotowuje je do nowego rodzaju walk.

    Zdaniem generała punktem wyjścia do jakiejkolwiek oceny zamierzeń militarnych Moskwy winny być odbyte jesienią ubiegłego roku na terenie Rosji i Białorusi ćwiczenia wojskowe Zapad 17. W końcu podobne manewry odbyte w 2009 miały na celu przeanalizowanie, co zawiodło w pięciodniowej wojnie z Gruzją w poprzednim roku. Z kolei w trakcie ćwiczeń Zapad 2013 przerabiano niektóre elementy wojny przeciw Ukrainie. Te odbywające się co cztery lata manewry stanowią rodzaj laboratorium wojskowego dla przyszłej postawy Rosji wobec NATO.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka