Wojna na Ukrainie 2022 na żywo. Najnowsze informacje - relacja

7 grudnia jest 287. dniem wojny na Ukrainie. Rosja wykorzystała już wszystkie drony, które sprowadziła wcześniej z Iranu - podała we wtorek amerykańska telewizja ABC, powołując się na zachodnich oficjeli. Rosjanie mają obecnie czekać na dodatkowe dostawy. Według anonimowych źródeł stacji, Rosja w przeprowadzonych w ostatnich dniach bombardowaniach Ukrainy przestała używać sprowadzonych z Iranu dronów Shahed-136 i bezzałogowców Mohajer-6, bo wyczerpała ich zapasy. Moskwa ma jednak oczekiwać na uzupełnienie tych zasobów.

Wojna na Ukrainie 2022 na żywo. Najnowsze informacje - relacja

Na Ukrainę sprowadzono ciała kolejnych 49 poległych żołnierzy – powiadomiło we wtorek ministerstwo ds. reintegracji terytoriów czasowo okupowanych.
03:5207.12.2022

Rosja ponownie zamówiła w Iranie setki dronów i rakiet balistycznych – informuje agencja dpa. „Wiemy, że Iran planuje znacznie zwiększyć dostawy bezzałogowców i rakiet do Rosji” – przekazały anonimowe źródła dyplomatyczne w ONZ, na które powołuje się agencja.

21:5906.12.2022

Mieszkańcy zgłaszali wybuchy w Dnieprze. Czekamy na oficjalne informacje.

21:2406.12.2022

Stany Zjednoczone nie umożliwiają, ani nie zachęcają Ukrainy do ataków na terytorium Rosji - powiedział we wtorek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Zastrzegł przy tym, że informacje, iż to Ukraina odpowiada za uderzenia nie zostały potwierdzone.

"Nie pomagamy Ukrainie w uderzaniu poza jej granicami, nie zachęcamy Ukrainy do uderzania poza swoimi granicami. Wszystko co robimy i co robi świat ma na celu wsparcie niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy" - oświadczył Price podczas konferencji prasowej.

Odpowiedział w ten sposób na pytanie dotyczące ataków na trzy bazy lotnicze na terytorium Rosji. Price zaznaczył, że ataki te nie zostały oficjalnie przypisane Ukrainie.

Rzecznik nie skomentował też bezpośrednio doniesień o tym, że USA zmodyfikowały przekazane Ukrainie wyrzutnie HIMARS, by uniemożliwić wystrzeliwanie z nich rakiet dalszego zasięgu. Dodał jednak, że pomoc wojskowa USA jest precyzyjnie skrojona pod potrzeby Ukrainy w danym momencie.

Price rozwinął też poniedziałkową wypowiedź swojego szefa, sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, który podczas konferencji organizowanej przez "Wall Street Journal" przestrzegł przed zawieraniem "pozorowanego pokoju" z Rosją.

"My chcemy pokoju. Ukraińcy chcą pokoju. Społeczność transatlantycka chce pokoju. To, czego nie chcemy, to pauzy. Bo jeśli będziemy mieć pauzę zamiast pokoju, to wiemy, że prezydent (Władimir) Putin wykorzysta ją na przegrupowanie, uzupełnienia i naprawy i ze wszelkim prawdopodobieństwem wróci na Ukrainę, by ponownie się zemścić" - powiedział Price. Zaznaczył, że pokój ten musi być sprawiedliwy.

21:0206.12.2022

Komisja Europejska zaproponuje nałożenie restrykcji na sektor górniczy Rosji w ramach dziewiątego pakietu sankcji UE, który ma ograniczyć Kremlowi możliwość finansowania wojny z Ukrainą - podał we wtorek "Financial Times", powołując się na trzy osoby, znające szczegóły tego planu.

Propozycja KE przewiduje zakaz inwestowania w sektor górniczy, do którego trafia jedna czwarta zagranicznych inwestycji w Rosji.

Jeżeli plan Komisji poprą państwa członkowskie, to będzie to pierwsza próba uderzenia sankcjami w przemysł wydobywczy, który jak dotąd pomijały restrykcje ze względu na obawy, że wpłynie to negatywnie na globalne łańcuchy dostaw - pisze "FT".

Rosyjski przemysł górniczy dostarcza na światowe rynki m.in. złoto, rudy żelaza, uranu i tytanu. W kopalnie w Rosji zainwestowały takie firmy i fundusze jak Glencore, BlackRock, Vanguard, czy UBS Asset Management.

Szef Glencore, Gary Nagle, powiedział we wtorek, że jego firma "będzie monitorować (rosyjski rynek) i podejmie stosowne kroki dotyczące sankcji", które mogłyby wpłynąć na jej inwestycje.

Jeden z rozmówców brytyjskiego dziennika powiedział, że propozycja KE jest wciąż dopracowywana, ale prawdopodobnie będzie ona przewidywać wyjątki dla pewnych produktów, mających strategiczne znaczenie dla globalnych rynków takich metali jak tytan i pallad.

20:0106.12.2022

Nie wetowaliśmy żadnego wsparcia dla Ukrainy, nie popieramy tego, by źródłem pomocy był kredyt; z własnego budżetu damy Ukrainie pomoc - powiedział we wtorek w Bratysławie szef MSZ Węgier Peter Szijjarto pytany o doniesienia o zablokowaniu przez jego kraj pomocy finansowej UE dla Ukrainy.

Wcześniej we wtorek cytowany przez portal Euronews minister finansów Węgier Mihaly Varga, poinformował, że Budapeszt zablokował porozumienie w sprawie pakietu pomocowego dla Ukrainy o wartości 18 mld euro. Węgierskie władze już wcześniej zapowiadały, że nie zgodzą się na unijną pożyczkę dla Ukrainy i przekażą temu krajowi równowartość swojego wkładu w ramach dwustronnego porozumienia.

Na konferencji w Bratysławie po spotkaniu szefów dyplomacji państw Grupy Wyszehradzkiej dziennikarze zapytali Szijjarto o zablokowanie przez jego kraj pomocy finansowej dla Ukrainy.

"Jeśli chodzi o wsparcie Ukrainy, to z wielkim szacunkiem chciałbym poprosić, abyście nie rozpowszechniali fałszywych informacji. Myśmy nie wetowali żadnego wsparcia, które ma iść w kierunku Ukrainy" – zwrócił się do dziennikarzy szef MSZ Węgier.

"My, Węgrzy, wspieramy i będziemy wspierać Ukrainę, chcemy udzielać jej pomocy. A jeśli chodzi o tę część sumy, która należy do nas, my ją przekażemy Ukrainie" – zapewnił Szijjarto. Dodał, że Węgry zwróciły się do Ukrainy, aby powiedziała, kto dokładnie z ich strony będzie rozmawiał na temat tej pomocy z węgierskim rządem. Podkreślił, że węgierski minister finansów dostał informację, że musi zabezpieczyć właściwe źródła pomocy. "Z własnego budżetu damy Ukrainie taką pomoc, która jest naszą częścią" – zapewnił szef MSZ.

19:5606.12.2022

Prezydent Wołodymyr Zełenski odwiedził we wtorek, w Dniu Sił Zbrojnych Ukrainy, jeden ze szpitali w obwodzie charkowskim, w którym leczeni są ranni żołnierze. Szef państwa udekorował odznaczeniami rannych i personel medyczny. Wcześniej we wtorek Zełenski odwiedził żołnierzy w Słowiańsku w obwodzie donieckim.

"Dziękuję wam bardzo za ratowanie naszych wojowników, za to że pomagacie naszym bohaterom przetrwać. W tym dniu chciałbym również życzyć zdrowia ludziom, którzy dbają o zdrowie ukraińskich żołnierzy - naszym wojskowym medykom. Uważajcie na siebie, ponieważ chronicie Ukrainę" - powiedział Zełenski zwracając się do pracowników szpitala. Odebrał też meldunki dotyczące sytuacji w placówce, kondycji rannych i przebiegu ich kuracji.

"To dla mnie zaszczyt być dziś tutaj z wami. Dziękuję za bohaterstwo z jakim bronicie naszego państwa, jego niepodległości i spójności terytorialnej, wolności i życia naszego narodu. Jak najszybciej wracajcie do zdrowia" - zwrócił się do rannych żołnierzy.

W mediach społecznościowych Zełenskiego zamieszczono nagranie relacjonujące jego wizytę w szpitalu.

19:0506.12.2022

osja wykorzystała już wszystkie drony, które sprowadziła wcześniej z Iranu - podała we wtorek amerykańska telewizja ABC, powołując się na zachodnich oficjeli. Rosjanie mają obecnie czekać na dodatkowe dostawy.

Według anonimowych źródeł stacji, Rosja w przeprowadzonych w ostatnich dniach bombardowaniach Ukrainy przestała używać sprowadzonych z Iranu dronów Shahed-136 i bezzałogowców Mohajer-6, bo wyczerpała ich zapasy. Moskwa ma jednak oczekiwać na uzupełnienie tych zasobów.

Wcześniejsze doniesienia m.in. "Washington Post", oparte na źródłach w amerykańskim wywiadzie, mówiły, że na początku listopada Iran zgodził się na produkcję swoich dronów na terytorium Rosji. Według Białego Domu, Teheran może też potencjalnie zaopatrzyć Rosję w rakiety balistyczne krótkiego zasięgu.

Według zachodniego oficjela cytowanego przez ABC, ostatnie ataki dronów na bazy lotnicze wewnątrz Rosji skłonią Kreml do refleksji na temat obrony swoich obiektów wojskowych. Dodał też, że ataki te pokazują, że Zachód przeceniał możliwości rosyjskiej armii.

18:4106.12.2022

Rosja celowo stwarza kryzys humanitarny na Ukrainie, co stanowi zbrodnię wojenną - powiedział we wtorek ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski na forum Rady Bezpieczeństwa. Dyplomata podkreślił też skalę polskiej pomocy humanitarnej, szacowanej na 1,5 proc. PKB.

Szczerski zabrał głos na posiedzeniu RB ONZ poświęconym sytuacji humanitarnej na Ukrainie. Jak podkreślał na początku spotkania zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych Martin Griffiths, rosyjska agresja zmusiła do ucieczki z domów ponad 14 mln Ukraińców, z czego 6,5 mln to uchodźcy wewnętrzni, zaś 7,8 mln opuściło Ukrainę i przedostało się do Europy.

"W przeciwieństwie do większości konfliktów, gdzie kryzysy humanitarne towarzyszą agresji wojskowej, w przypadku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie, kryzys humanitarny jest bronią celowo używaną przez agresora" - powiedział Szczerski. "Jedynym celem agresora na tym etapie jest stworzenie i dalsze pogłębienie kryzysu humanitarnego na Ukrainie. Takie działania Federacji Rosyjskiej stanowią zbrodnię wojenną" - dodał.

Ambasador wymieniał sposoby, w jakich Polska - zarówno władze, jak i społeczeństwo - pomaga Ukraińcom od początku wojny. Zaznaczył, że w pomoc Ukrainie i uchodźcom angażowało się 77 proc. Polaków, w polskich szkołach uczy się ponad 200 tys. ukraińskich dzieci, zaś Polska zapewnia opiekę medyczną i schronienie uchodźcom, także wewnątrz Ukrainy. Powołał się też na szacunki OECD, według których Polska wyda na pomoc humanitarną równowartość ok. 1,5 proc. swojego PKB.

18:3906.12.2022

Rosja celowo stwarza kryzys humanitarny na Ukrainie, co stanowi zbrodnię wojenną - powiedział we wtorek ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski na forum Rady Bezpieczeństwa. Dyplomata podkreślił też skalę polskiej pomocy humanitarnej, szacowanej na 1,5 proc. PKB.

Szczerski zabrał głos na posiedzeniu RB ONZ poświęconym sytuacji humanitarnej na Ukrainie. Jak podkreślał na początku spotkania zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych Martin Griffiths, rosyjska agresja zmusiła do ucieczki z domów ponad 14 mln Ukraińców, z czego 6,5 mln to uchodźcy wewnętrzni, zaś 7,8 mln opuściło Ukrainę i przedostało się do Europy.

"W przeciwieństwie do większości konfliktów, gdzie kryzysy humanitarne towarzyszą agresji wojskowej, w przypadku rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie, kryzys humanitarny jest bronią celowo używaną przez agresora" - powiedział Szczerski. "Jedynym celem agresora na tym etapie jest stworzenie i dalsze pogłębienie kryzysu humanitarnego na Ukrainie. Takie działania Federacji Rosyjskiej stanowią zbrodnię wojenną" - dodał.

Ambasador wymieniał sposoby, w jakich Polska - zarówno władze, jak i społeczeństwo - pomaga Ukraińcom od początku wojny. Zaznaczył, że w pomoc Ukrainie i uchodźcom angażowało się 77 proc. Polaków, w polskich szkołach uczy się ponad 200 tys. ukraińskich dzieci, zaś Polska zapewnia opiekę medyczną i schronienie uchodźcom, także wewnątrz Ukrainy. Powołał się też na szacunki OECD, według których Polska wyda na pomoc humanitarną równowartość ok. 1,5 proc. swojego PKB.

17:4706.12.2022

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy: Rosjanie nie zaprzestali ataków, a także bombardowania zaludnionych obszarów i pozycji wzdłuż linii konfrontacji. Dokonał dziś 4 ataków rakietowych i przeprowadził do 10 wielokrotnych ataków rakietowych.

17:4506.12.2022

Mieszkańcy zgłaszają eksplozje w tymczasowo okupowanej miejscowości Hoła Prystań w obwodzie chersońskim. Czekamy na oficjalne informacje.

17:2806.12.2022

Prezydent Francji Emmanuel Macron odrzucił we wtorek „kontrowersje tam, gdzie ich nie ma” po swoich słowach o konieczności udzielenia gwarancji bezpieczeństwa Rosji, na które krytycznie zareagowały Polska, USA i Ukraina.

Prezydent Macron odniósł się do tej krytyki na szczycie UE-Bałkany Zachodnie w stolicy Albanii - Tiranie.

„Myślę, że nie powinniśmy robić wielkiej sprawy z tego, co powiedziałem (…) Zawsze mówiłem to samo, to znaczy, że w końcu w rozmowach pokojowych będą tematy terytorialne dotyczące Ukrainy i należą one do Ukraińców oraz będą tematy bezpieczeństwa zbiorowego i architektury bezpieczeństwa w całym regionie” – dodał Macron.

Prezydent Francji podkreślił, że w sobotę rozmawiał z prezydentem USA Joe Bidenem w USA na temat „architektury bezpieczeństwa”. "Jednym z istotnych punktów jest obawa Rosji, że NATO zapuka do jej drzwi, a rozmieszczenie broni może zagrozić Rosji” - stwierdził Macron w wywiadzie dla francuskiej telewizji TF1.

„Ktoś chce zapewnić gwarancje bezpieczeństwa terrorystycznemu i morderczemu państwu?” – napisał na Twitterze sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow, mówiąc o „dyplomacji dywanowej”.

Francuskie media cytują również polskiego wiceministra spraw zagranicznych Marcina Przydacza, który stwierdził, że Macron „popełnia błąd mówiąc to, co mówi”, a Zachód musi trzymać się „polityki izolacji” wobec Moskwy. „Władimir Putin ma taką strukturę psychiczną, że każda próba kontaktu, uspokojenia, wzmacnia go psychicznie” - stwierdził Przydacz.

„Narracyjna pułapka Putina” – podsumował łotewski wicepremier Artis Pabriks na łamach „Financial Times”, podkreślając, że pomysł udzielenia Rosji gwarancji bezpieczeństwa „jest równoznaczny z wpadnięciem w pułapkę narracji Putina, że Zachód i Ukraina są odpowiedzialne za wojnę”.

16:3906.12.2022

Iran jak na razie nie dostarczył Rosji rakiet balistycznych i najprawdopodobniej tego nie zrobi, ponieważ władze w Teheranie znajdują się pod silną presją międzynarodową, a dodatkowo są zajęte tłumieniem antyrządowych protestów - ocenił we wtorek Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

"Iran znajduje się pod silnym naciskiem dyplomatycznym, a protesty również wzmocniły presję na rząd (...). Rząd zaczyna tracić kontrolę nad irańskim społeczeństwem, narastają problemy wewnętrzne. Dlatego po prostu nie mają czasu na to, by zajmować się Rosją. To nie jest ich priorytet" - powiedział Podolak w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Guardian".

Według doradcy ukraińskiego prezydenta między Moskwą a Teheranem wciąż toczą się rozmowy dotyczące dostaw rakiet balistycznych, a dla wzmocnienia swojej pozycji Rosja zaoferowała wysłanie do Iranu specjalistów zajmujących się tłumieniem zamieszek, co miałoby ułatwić zdławienie trwających w całym kraju antyrządowych wystąpień.

"Czyli negocjacje trwają, ale do dzisiaj żadne rakiety nie zostały przekazane Rosji" - podkreślił Podolak.

Pogłoski o tym, że Rosja zamierza kupić pociski w Iranie, by odnowić swój zapas rakiet, którymi może atakować Ukrainę, pojawiły się miesiąc temu po wizycie sekretarza rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Nikołaja Patruszewa w Teheranie.

15:5406.12.2022

Władze wykonawcze miasta Dniepr w środkowo-wschodniej części Ukrainy podjął decyzję o przeniesieniu pomników Puszkina, Łomonosowa, Gorkiego i innych postaci rosyjskiej kultury na teren miejskiego schroniska dla zwierząt - poinformował we wtorek mer miasta Borys Fiłatow.

"Dziś komitet wykonawczy rady miejskiej Dniepru niezależnie postanowił przenieść pomniki Puszkina, Łomonosowa, Gorkiego i innych (rosyjskich twórców kultury) na terytorium przedsiębiorstwa komunalnego Zookontrol (schronisko dla zwierząt - PAP). Niech na razie tam zostaną. Będzie bezpieczniej" - napisał Fiłatow na Facebooku.

Mer Fiłatow dodał, że demontaż i przeniesienie pomników rozpocznie się w najbliższych dniach.

Miasto Dniepr jest stolicą obwodu dniepropietrowskiego i czwartym co do wielkości miastem Ukrainy. Przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę zamieszkiwane było przez ok. 960 tys. osób.

14:2106.12.2022

Białoruś wysyła na granicę z Ukrainą nielegalnych migrantów, głównie z Pakistanu i Iranu, próbując w ten sposób rozpoznać możliwości reagowania strony ukraińskiej i znaleźć "słabe miejsca" w ochronie granicy; stanowi to element przygotowań do przerzucania na Ukrainę wrogich grup dywersyjnych - ostrzegły we wtorek ukraińskie władze.

Celem Białorusinów jest wyszukanie wrażliwych, niedostatecznie zabezpieczonych odcinków granicy. Te działania nie przynoszą, jak dotąd, oczekiwanych efektów, ponieważ dobrze chronimy granicę. Czujność zachowują też przedstawiciele białoruskiego podziemia, którzy pomagają monitorować ruch wojsk wroga - czytamy na łamach portalu Centrum Narodowego Sprzeciwu, prowadzonego przez ukraińskie władze.

Analogiczną taktykę Białoruś stosuje również w działaniach hybrydowych na granicy z Łotwą - dodano w komunikacie Centrum.

Od sierpnia do listopada 2021 roku tysiące nielegalnych migrantów, pochodzących głównie z krajów Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki, próbowało przedostać się z Białorusi do Polski. W ocenie władz w Warszawie był to atak hybrydowy inspirowany przez Rosję, służący zdestabilizowaniu sytuacji na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej, a także rozpoznaniu procedur reagowania kryzysowego UE i NATO oraz ich krajów członkowskich.

13:3806.12.2022

Jak poinformowały ukraińskie władze, z niewoli powraca 60 wojskowych – 58 mężczyzn i dwie kobiety.  Wśród nich są ranni.

O uwolnieniu w ramach wymiany 60 ukraińskich wojskowych, 58 mężczyzn i dwóch kobiet – powiadomił we wtorek szef gabinetu prezydenta Andrij Jermak.

„W Dzień Sił Zbrojnych Ukrainy do domu wraca 60 żołnierzy sił zbrojnych, gwardii narodowej, straży granicznej – 58 mężczyzn i dwie kobiety; 15 oficerów i 45 szeregowych i podoficerów” – powiadomił Jermak w Telegramie we wtorek.

Niektórzy wojskowi są ranni. Wśród uwolnionych wojskowych jest 34 obrońców Mariupola, a wśród nich – 14 obrońców Azowstalu.

Niektórzy z uwolnionych byli przetrzymywani na terytorium Rosji. W grupie są również wojskowi, którzy przebywali w obozie w Ołeniwce.

13:0106.12.2022

Na Ukrainę sprowadzono ciała kolejnych 49 poległych żołnierzy – powiadomiło we wtorek ministerstwo ds. reintegracji terytoriów czasowo okupowanych.

„Biuro pełnomocnika ds. zaginionych wspólnie ze strukturami siłowymi kontynuuje działania na rzecz sprowadzenia do domu poległych żołnierzy. Dzisiaj odbyło się kolejne przekazanie ciał bohaterów – na Ukrainę powraca 49 poległych” – podano w komunikacie resortu.

Od maja, gdy powołany został pełnomocnik ds. osób zaginionych w szczególnych okolicznościach, do kraju sprowadzono ciała 827 żołnierzy – podano.

Stanowisko pełnomocnika do spraw osób zaginionych w szczególnych okolicznościach podlega ministrowi ds. reintegracji terytoriów tymczasowo okupowanych.

11:0106.12.2022

Premier Czarnogóry Dritan Abazović i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyjęli w poniedziałek wspólną deklarację o wspieraniu euroatlantyckich aspiracji Kijowa; przy tej okazji czarnogórskie władze postanowiły, że przekażą Ukrainie pomoc militarną o równowartości 11 proc. swojego budżetu wojskowego - poinformowało we wtorek Radio Swoboda.

Czarnogóra jest trzecim krajem członkowskim NATO, po Czechach i Belgii, który podpisał taką deklarację. Abazović podkreślił, że rząd w Podgoricy w pełni popiera integralność terytorialną Ukrainy i jej prawo wyboru międzynarodowych sojuszy. "Jestem pewien, że ta wojna zakończy się (skuteczną) obroną ukraińskiej ziemi" - oświadczył przedstawiciel czarnogórskich władz, cytowany przez Radio Swoboda.

W liczącej ponad 600 tys. mieszkańców Czarnogórze przebywa obecnie ponad 10 tys. ukraińskich uchodźców. W miasteczku Cetynia organizowane są cykliczne zbiórki pomocy na rzecz zaatakowanego kraju, które odbywają się 24. dnia każdego miesiąca, czyli w miesięcznicę inwazji Rosji na Ukrainę.

W czerwcu prezydent Zełenski oznajmił, że szczególnie dużą równowartość swojego budżetu obronnego - aż 15 proc. - przekazały Ukrainie władze Luksemburga. "Gdyby inne państwa świata poszły w ślady tego kraju, już wygralibyśmy wojnę" - ocenił wówczas ukraiński przywódca

10:0206.12.2022

Rosjanie co najmniej czterokrotnie użyli ukradzionej na Ukrainie cysterny kolejowej, nie zmieniając jej właściciela ani rejestracji, do transportu ładunków z Rosji na Litwę – pisze niezależny portal The Insider.

W materiale zatytułowanym „Rosja używa ukradzionych ukraińskich cystern do transportu ładunków do UE” portal śledczy powołuje się na informacje przekazane w Telegramie przez pracowników białoruskich kolei.

Opisany jest tam przypadek ukraińskiej cysterny, ukradzionej wraz z innymi wagonami przez Rosjan w obwodzie sumskim w marcu.

8 listopada cysterna nie została wpuszczona na Litwę z Białorusi, ponieważ był na niej namalowany rosyjski symbol agresji, litera Z. Ładunek (nawozy lub ich składowe) były wysłane z Rosji na Litwę przez Białoruś. Po zamalowaniu symbolu 12 listopada cysterna została wpuszczona na Litwę.

Z informacji białoruskich kolejarzy wynika, że ta sama cysterna w okresie od września do listopada wykonała cztery kursy pomiędzy Rosją a Litwą.

„Rosjanie nie przerejestrowali wagonów, nie zmienili właściciela i nie nadali wagonom nowych numerów” – pisze Insider.

09:2306.12.2022

W okolicach Kurska wybuchł pożar w magazynie paliwa zlokalizowanym na jednym z tamtejszych lotnisk wojskowych. To trzeci taki przypadek w ciągu doby. Wcześniej do podobnych przypadków doszło w rejonach: Saratowa i Riazania. Jak podają rosyjskie media niezależne - w wyniku ataku dronów zginęły 3 osoby, a 2 trafiły do szpitala.

Do pierwszego ataku doszło w lotniczej bazie wojskowej w okolicach miasta Engels, w obwodzie saratowskim. Eksplozja drona raniła dwie osoby i uszkodziła dwa bombowce strategiczne Tu-95. W bazie lotniczej w okolicach Riazania eksplodowała cysterna z paliwem. W pożarze zginęły trzy osoby. O pożarze magazynów paliwowych w okolicach Kurska poinformowała lokalna administracja. Portal Meduza podał, że ministerstwo obrony Rosji potwierdziło, że w pierwszych dwóch przypadkach lotniska zostały zaatakowane przez drony. Kursk leży w pobliżu granic Ukrainy. Natomiast Riazań i Saratów znajdują się kilkaset kilometrów od linii frontu.

08:1606.12.2022

Poniedziałkowe ataki dronów na lotniska w pobliżu Riazania i Engelsa wywołały frustrację wśród rosyjskich komentatorów i blogerów; w ocenie niektórych osób z tego środowiska te incydenty zagrażają wiarygodności Rosji jako mocarstwa nuklearnego - poinformował w najnowszej analizie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW).

Blogerzy wojskowi nie koncentrują się w swoich opiniach na "sukcesie" ostatniego ataku rakietowego na Ukrainę, przeprowadzonego w poniedziałek, lecz raczej na krytyce pod adresem władz, że nie udało im się zapobiec eksplozjom na lotniskach położonych kilkaset kilometrów w głąb kraju. Podkreśla się, że ukraińskie grupy dywersyjne muszą być aktywne na terytorium Rosji lub zdolne do atakowania odległych celów w sąsiednim państwie - oznajmili analitycy think tanku.

Fakt, że zaatakowano dronami nawet bazę bombowców strategicznych Tu-95 podważa wiarygodność Rosji jako mocarstwa jądrowego, ponieważ uderzono we flotę maszyn zdolnych do przenoszenia wielu ładunków nuklearnych - ocenili niektórzy komentatorzy popierający politykę Kremla, cytowani przez ISW.

07:4306.12.2022

Na Ukrainie utrzymuje się deficyt energii po zmasowanym ataku rakietowym na obiekty infrastruktury. Rosjanie wczoraj wystrzelili ponad 70 rakiet, z czego ponad 60 udało się strącić. Ukraińscy wojskowi raportują, że na wschodnim odcinku frontu trwają zaciekłe walki w Donbasie. Z kolei na jednym z lotnisk na terenie Federacji Rosyjskiej doszło do eksplozji. Najprawdopodobniej to efekt ataku Ukraińców. Ukraińscy energetycy potrzebują kilku dni aby stabilizować system energetyczny po wczorajszych atakach rakietowych. Jak wyjaśnia dyrektor operatora sieci przesyłowych - „Ukrenerho” Wołodymyr Kudrycki - deficyt będzie trwał, dopóki bloki energetyczne, które zostały odłączone w wyniku ataku nie nabiorą właściwej mocy.

W dzisiejszym porannym raporcie ukraińskiego Sztabu Generalnego czytamy o odpartych przez ukraińską armię atakach w Donbasie - przede wszystkim na Bachmut. Rosjanie od wielu dni chcą otoczyć i zdobyć miasto. Wciąż jednak bezskutecznie. Ukraińcy z kolei atakują na innym odcinku w Donbasie - na linii Swatowe-Kreminna. Ukraińcom udaje się w ostatnim czasie dokonywać kolejnych uderzeń na tyłach wroga - na terenie Federacji Rosyjskiej. Wczoraj ukraińskie drony atakowały m.in. wojskowe lotnisko pod Riazaniem. Dziś są doniesienia o podobnym ataku za pomocą drona na lotnisku wojskowym w Kursku - około 100 km od granic z Ukrainą.

07:0406.12.2022

22:2905.12.2022

Bezpośrednio po poniedziałkowym zmasowanym ataku rakietowym Rosji, minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow rozmawiał telefonicznie z szefem Pentagonu Lloydem Austinem o dalszych krokach, mających na celu wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej - poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

"Chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność Lloydowi Austinowi, który autentycznie troszczy się o sytuację na Ukrainie. Podczas naszej dzisiejszej rozmowy telefonicznej, tuż po zmasowanym ataku rakietowym Rosji, omówiliśmy dalsze kroki mające na celu wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy. Dziękuję USA za nieustające wsparcie!" - napisał Reznikow na Twitterze (https://tinyurl.com/ypj6ywhc).

Rosja przeprowadziła w poniedziałek kolejny, już dziewiąty od października, zmasowany atak rakietowy na ukraińskie obiekty infrastruktury energetycznej.

Alarm przeciwlotniczy trwał kilka godzin, w tym czasie informowano o licznych ostrzałach. Władze potwierdziły trafienia m.in. w obiekty w obwodzie kijowskim, odeskim i w Krzywym Rogu w obwodzie dniepropietrowskim. Zginęły co najmniej cztery osoby.

W poniedziałek amerykański dziennik "Wall Street Journal", powołując się na przedstawicieli amerykańskiej administracji, poinformował, że USA potajemnie ograniczyły zasięg wyrzutni HIMARS przekazanych Ukrainie, by uniemożliwić używanie ich do wystrzeliwania rakiet dalszego zasięgu.

Jak powiedziały dziennikowi źródła, modyfikacji dokonano, by uniknąć ryzyka "szerszej wojny z Rosją". Na skutek dokonanych zmian, wyrzutnie HIMARS przekazane Kijowowi nie są zdolne do wystrzeliwania rakiet takich jak ATACMS o zasięgu do 300 km.

O rakiety te od dawna zabiegali Ukraińcy, lecz Biały Dom konsekwentnie im ich odmawiał. Jak powiedział w listopadzie prezydent Joe Biden, robił to, bo nie chciał, by Ukraińcy mogli uderzać na terytorium Rosji. Wcześniej Pentagon tłumaczył, że zdecydowana większość celów dla ukraińskich sił zbrojnych znajduje się w zasięgu dostarczonych Ukrainie rakiet GMLRS, tj. 70-80 km.

21:4705.12.2022

W Bachmucie w obwodzie donieckim, który znajduje się na linii frontu, pozostaje 12 tys. mieszkańców; miasto jest bez prądu i gazu – powiadomił w poniedziałek wieczorem szef władz obwodu donieckiego .

„Większość mieszkańców Bachmutu wyjechała, ewakuowała się, ponieważ istnieje bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Obecnie jest tam ok. 12 tys. mieszkańców – mówimy o mieście, w którym 24 lutego mieszkało 81 tys. ludzi” – powiedział na antenie ukraińskiej telewizji szef władz obwodu Pawło Kyryłenko. Cytuje go agencja Interfax-Ukraina.

W mieście nie ma gazu i prądu. Władze zakupiły generatory, drewno na opał – poinformował.

21:0705.12.2022

Szefowa administracji w dzielnicy Łomonosowskiej w Moskwie nakazała dozorcom pracującym w jednej z tamtejszych spółdzielni mieszkaniowych roznoszenie w nocy wezwań do wojska; nie mogą wracać bez potwierdzonych doręczeń - poinformował w poniedziałek portal Insider.

Ksenia Krawcowa, szefowa administracji dzielnicy Łomonosowskiej w Moskwie, zażądała od dozorców zatrudnionych w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych roznoszenia w nocy wezwań do odbycia służby wojskowej. Insider podał, że dysponuje nagraniami jej rozmów z podwładnymi.

"Doręczamy wezwania, jeżeli nie doręczycie - nie macie po co wracać (z pracy). Możecie chodzić całą noc, ale żebym w żadnym rewirze nie widziała, że są niedoręczone wezwania. I żadnych wymówek z powodu złej pogody. Macie tam kobiety do pomocy, które mogą to robić bez szkody dla sprzątania czy czyszczenie dachów. Dziś wychodzimy o 19.00 i powtarzam, że dopóki nie doręczycie wezwań, nie wolno wam wracać do domu" - powiedziała Krawcowa cytowana przez Insider.

Zgodnie z nagraniem przekazanym redakcji, dozorcy w dzielnicy Łomonosowskiej mogą w ciągu 24 godzin doręczyć 206 wezwań w czterech rewirach.

Redakcja portalu dysponuje również nagraniem, na którym Krawcowa wręcz krzyczy na swoich podwładnych. Jeden z nich ośmielił się powiedzieć: "Myślę, że chociaż w weekend możemy odpocząć. Cały czas chodzimy pod te adresy" - tłumaczy pracownik, mówiąc, że nie udało się doręczyć wezwań.

"Kiedy zostanie pan szefem dzielnicy, pozwolę panu myśleć" - odpowiedziała mu urzędniczka.

21:0105.12.2022

Podpisywanie czegokolwiek z tymi terrorystami nie przyniesie pokoju; tylko demontaż terrorystycznych możliwości Rosji, wyzwolenie całej Ukrainy i pociągnięcie morderców do odpowiedzialności może przynieść pokój – oświadczył w poniedziałek wieczorem prezydent Wołodymyr Zełenski.

„Dzisiejszym atakiem rakietowym Rosja uczciła kolejną rocznicę podpisania Memorandum Budapeszteńskiego. Los tego dokumentu odpowiada na wiele pytań, które padają dzisiaj na temat Rosji” – powiedział Zełenski w poniedziałek wieczorem, komentując kolejny zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę.

„Jeśli cokolwiek podpisze się z tymi terrorystami – pokoju nie będzie. Jeśli coś się z nimi ustali – na pewno to złamią. Oddanie Rosji jakikolwiek elementu bezpieczeństwa innych – oznacza nową wojnę” – oświadczył Zełenski.

„Dlatego też potrzebna jest kontynuacja dotychczasowej polityki świadomych państw świata: tylko demontaż rosyjskich możliwości terrorystycznych, tylko wyzwolenie całej naszej ziemi i pociągnięcie morderców do odpowiedzialności może przynieść pokój. Wierzę, że dojdziemy do tego” – podkreślił.

20:3205.12.2022

USA potajemnie zmodyfikowały przekazane Ukrainie wyrzutnie artylerii rakietowej HIMARS, by uniemożliwić używanie ich do wystrzeliwania rakiet dalszego zasięgu - podał w poniedziałek "Wall Street Journal", powołując się na przedstawicieli amerykańskiej administracji.

Jak powiedziały dziennikowi źródła, modyfikacji dokonano, by uniknąć ryzyka "szerszej wojny z Rosją". Na skutek dokonanych zmian, wyrzutnie HIMARS przekazane Kijowowi nie są zdolne do wystrzeliwania rakiet takich jak ATACMS o zasięgu do 300 km.

O rakiety te od dawna zabiegali Ukraińcy, lecz Biały Dom konsekwentnie im ich odmawiał. Jak powiedział w listopadzie prezydent Joe Biden, robił to, bo nie chciał, by Ukraińcy mogli uderzać na terytorium Rosji. Wcześniej Pentagon tłumaczył, że zdecydowana większość celów dla ukraińskich sił zbrojnych znajduje się w zasięgu dostarczonych Ukrainie rakiet GMLRS, tj. 70-80 km.

Mimo to, według agencji Reutera, Pentagon rozważa obecnie produkcję na potrzeby Ukrainy pocisków GLSDB o zasięgu 150 km. USA już wcześniej dostarczyły też rakiety przeciwradarowe HARM oraz przeciwokrętowe Harpoon, ale mają one węższe zastosowanie, niż te wystrzeliwane z HIMARS.

Rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder odmówił komentarza na temat rewelacji "WSJ" ze względów "bezpieczeństwa operacyjnego".

20:1105.12.2022

Ambasador Niemiec w Stanach Zjednoczonych Emily Haber przyznała w poniedziałek w gościnnym artykule na łamach „Washington Post”, że w ostatnich latach jej kraj popełnił błędy w polityce wobec Rosji.

Jak tłumaczyła ambasador w artykule, cytowanym przez agencję dpa, poprawa stosunków Berlina z Moskwą przez ostatnie kilkadziesiąt lat ugruntowała po stronie niemieckiej przekonanie, że wzajemne zależności doprowadzą do stabilności, przejrzystości, a ostatecznie - do zmian systemowych. Takie myślenie „okazało się błędne” - napisała Haber.

„Zignorowaliśmy sygnały ostrzegawcze i nie potraktowaliśmy krytyki ze strony naszych sojuszników i partnerów tak poważnie, jak powinniśmy – szczególnie w odniesieniu do geopolitycznych implikacji gazociągu Nord Stream 2” – przyznała, podkreślając, że „to już koniec”.

Haber wyjaśniła, że nastąpiła zmiana w polityce Niemiec, które „zdecydowanie obrały nowy kurs w kilku obszarach, takich jak większe uniezależnienie się od rosyjskiej energii, eksport broni na Ukrainę czy duży wzrost wydatków na obronność”.

„Należy dostrzec, jak daleko zaszły Niemcy w tak krótkim czasie. Ta zmiana jest prawdziwa i trwała” – podkreśliła Haber. Dodała, że ta zmiana pozwala na umocnienie „i tak już bliskich relacji z sojusznikami Niemiec, przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi”.

Jak przypomina dpa, w ostatnich latach rząd USA ostro krytykował zaangażowanie Niemiec w powstanie gazociągu Nord Stream 2, co od dawna „wywoływało niezadowolenie i napięcia” w relacjach między Berlinem a Waszyngtonem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - M. Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

Materiał oryginalny: Wojna na Ukrainie 2022 na żywo. Najnowsze informacje - relacja - Portal i.pl

Komentarze 85

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ab
Kijowscy sataniści dostali się do

kanonicznej Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Szukając powiązań ze światem rosyjskim. Zabierają cerkiewny majątek. Duchowni i parafianie są bici. Jednak prześladowania UPC zaczęły się dużo wcześniej. UPC i Mińsk porozumiały się w sprawie jego nieudanej reelekcji. Prezydenci Ukrainy nie wyróżniali się jednak wcześniej siłą wiary. Modlili się tylko do pieniędzy.

Nie o nich chodzi, ale o fundamentalne prawa ustanowione przez ich rzekomo demokratyczną konstytucję, są deptane, a wierzący w obawie przed różnymi obrzydliwościami zmuszani do uczęszczania do „właściwych” kościołów.

Dlatego obecne władze ukraińskie jawnie stały się wrogami Chrystusa i prawosławia. Tak powinien być traktowany przez cały chrześcijański świat.

I oczywiście kijowscy zdrajcy Chrystusa powinni pamiętać o słowach Pisma Świętego: „Nie spojrzę na was z litością, nie oszczędzę was. Odpłacę

wam za wasze postępowanie i obrzydliwe praktyki wśród was.

poznacie, że to Ja, Pan, uderzam was

(Ezech. 7:9).
O
Onuca Putina
2 grudnia, 13:52, Gość:

Dekolonizacji trzeba poddac Europe ! To europa jes kolonia USA .Czemu ukraincy nie wolali o dekoniliacje USA gdy ta napadla na inne kraje ??

Bo USrael nie podlega niestety ZADNYM prawom i robia, morduja gdzie chca, kogo chca i kiedy chca. "Nasz rzad niestety rowniez zrobil z nas niewolnikow tego bandyckiego imerium oddajac im NAWET tajemnice bankowe i wiele innych.

O
Onuca Putina
2 grudnia, 14:06, Gość:

Bracia i sistry Stepana Bandery moga rzadac ! Oj Wladimir ,oj Wladimir , narobiles bigosu ! Myslalem ze w tydzien bedzie po obiedzie !!,

Nie tracmy nadzieii. Wladimir da rade.

O
Onuca Putina
Moze tak przy okazji faszysci UPAinscy zajma sie morderstwami i zbrodniami na Polakach. W koncu wymordowali nas 60 tys.
G
Gość
Bracia i sistry Stepana Bandery moga rzadac ! Oj Wladimir ,oj Wladimir , narobiles bigosu ! Myslalem ze w tydzien bedzie po obiedzie !!,
G
Gość
Dekolonizacji trzeba poddac Europe ! To europa jes kolonia USA .Czemu ukraincy nie wolali o dekoniliacje USA gdy ta napadla na inne kraje ??
G
Gość
Jest wojna, takie sytuacje się zdarzają. Czyż nie?
s
seba
Dwa lata covid i jedna jedyna prawda najprawdziwsza która była w mediach czyli zbawienny płyn dożylny i maseczki a teraz taka sama jedna jedyna prawda najprawdziwsza to co piszą i mówią o tej wojnie ukraincy ... Jak cos przeciw szczepieniom to foliarz i szur a jak coś przeciw ukrainie to ruska onuca i muzyka gra na nowo ...
a
ab
28 listopada, 12:18, PI Grembowicz:

Oby nie...; wojska pod flagą ONZ czy NATO powinny już dawno wejść na Ukrainę, zaraz po 24.02.2022; to był błąd, że tak się nie stało. Wojna ta szybko by się wtedy skończyła. I rzeź, i śmierć.

Chodziło o to, że to sami Ukraińcy powinni położyć kres kijowskiej, nazibanderowskiej juncie wspieranej i inspirowanej przez USA/NATO a obecne działania rosyjskich sił alianckich polegające na niszczeniu czułych punktów ukraińskiej infrastruktury energetycznej właśnie mają ich do tego zachęcić.

P
PI Grembowicz
Oby nie...; wojska pod flagą ONZ czy NATO powinny już dawno wejść na Ukrainę, zaraz po 24.02.2022; to był błąd, że tak się nie stało. Wojna ta szybko by się wtedy skończyła. I rzeź, i śmierć.
G
Gość
25 listopada, 6:26, ab:

Jestem tylko ciekaw czy ten ukraiński żydek Zełenski w swej prywatnej kulturze żydowskiej tez dopuszcza ten lgbt-szajs. Jestem więcej niż pewny ze nie.

Próbują „uszczęśliwiać” innych rozbijając ich rodziny. Ich specjalny bóg, jest bogiem tylko ich jako „narodu wybranego”. Tylko ze ten „naród wybrany” w swej historii idzie od jednego Holokaustu do drugiego. I nic się nie uczy.

Jak myślicie, czy pięćdziesiąt lat ucisku narodu palestyńskiego, mordowania, niszczenia i grabieży ujdzie im na sucho? Zapłacą za wszystko co wyrządzili innym. Za każdy płacz matki, za każde zamordowane dziecko. Ich domy będą tak samo niszczone jak oni robią to Palestyńczykom. Zapłacą za każdą wyrządzona krzywdę innym. Tego mogą być pewni.

Polakom za Katyń tez zapłacą. Przecież to NKWD wymordowało polskich oficerów, a NKWD to byli żydzi którzy rządzili Rosja sowiecka. Az się Żukow wk…ł i wyrżnął tych bandytów. To są fakty historyczne.

Przeczytajcie to koniecznie, bo mało kto zna te fakty historyczne o likwidacji żydostwa w Rosji:

👍

G
Gość
Rosja zawiodla mnie okropnie !! Nie tego sie spodziewalem po rosjanach ,nie tego ! Teraz placi cala europa a niemcy az sie pala do pomocy w odbudowaniu Ukrainy !! dla swoich nie maja ale dla obcych pieniedzy nie zaluja !!
G
Gość
Wiadomo ze Rosjanom nie idzie tak jak to sobie mysleli !! Ale wedlug propagandy ukrainsko - polskiej to ukraincy odnoszac takie blyskotliwe zwyciestwa a kazdy ukrainiec to bohater powinni juz byc w Moskwie !!Pokazuja zniszczona bron jak czolgi ktore moga byc ich wlasnymi !!!
a
ab
Jestem tylko ciekaw czy ten ukraiński żydek Zełenski w swej prywatnej kulturze żydowskiej tez dopuszcza ten lgbt-szajs. Jestem więcej niż pewny ze nie.

Próbują „uszczęśliwiać” innych rozbijając ich rodziny. Ich specjalny bóg, jest bogiem tylko ich jako „narodu wybranego”. Tylko ze ten „naród wybrany” w swej historii idzie od jednego Holokaustu do drugiego. I nic się nie uczy.

Jak myślicie, czy pięćdziesiąt lat ucisku narodu palestyńskiego, mordowania, niszczenia i grabieży ujdzie im na sucho? Zapłacą za wszystko co wyrządzili innym. Za każdy płacz matki, za każde zamordowane dziecko. Ich domy będą tak samo niszczone jak oni robią to Palestyńczykom. Zapłacą za każdą wyrządzona krzywdę innym. Tego mogą być pewni.

Polakom za Katyń tez zapłacą. Przecież to NKWD wymordowało polskich oficerów, a NKWD to byli żydzi którzy rządzili Rosja sowiecka. Az się Żukow wk…ł i wyrżnął tych bandytów. To są fakty historyczne.

Przeczytajcie to koniecznie, bo mało kto zna te fakty historyczne o likwidacji żydostwa w Rosji:
O
Onuca Putina
OBAWY USraela? Przeciez po to zrobili te wojne by zgodnie ze swoja bandycka filozofia od dekad, trwala jak NAJDLUZEJ. Za odbudowe oczywiscie ROWNIEZ skasuja durnych UPA incow.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie