Włókniarz Białystok - MKS Mielnik 1:2 (1:0)

Tomasz Dworzańczyk
Piłkarze MKS Mielnik (żółto-zielone stroje) pokonali na wyjeździe Włókniarza Białystok, dzięki czemu zrobili duży krok w kierunku obrony przed degradacją
Piłkarze MKS Mielnik (żółto-zielone stroje) pokonali na wyjeździe Włókniarza Białystok, dzięki czemu zrobili duży krok w kierunku obrony przed degradacją Wojciech Wojtkielewicz
Nie zwalnia tempa Tur Bielsk Podlaski. Podopieczni Grzegorza Pieczywka wygrali wiosną już siódmy mecz, tym razem na wyjeździe z KS Michałowo 3:0. Kiepsko wiedzie się natomiast białostockiemu Włókniarzowi, który przegrał trzeci raz z rzędu, ulegając u siebie MKS Mielnik 1:2.

Zdobyliśmy bardzo cenne punkty, które sprawiają, że wciąż jesteśmy w walce o utrzymanie się - komentuje Radosław Kondraciuk, trener Mielnika.

Zespół znad Buga kontynuuje dobrą serię. Z trzech ostatnich meczów wygrał dwa, a raz zremisował. Wczorajsze spotkanie zaczęło się jednak po myśli Włókniarza, który w 28. minucie po strzale Tomasza Polkowskiego objął prowadzenie.

- Nie obawialiśmy się tego meczu, bo w tej lidze każdy może wygrać z każdym. Trochę przysnęliśmy w pierwszej połowie i gospodarze to wykorzystali. Na szczęście po przerwie się obudziliśmy i odwróciliśmy losy meczu. Fakt, że mieliśmy trochę szczęścia, bo gola na 2:1 strzeliliśmy w doliczonym czasie gry, ale moim zdaniem, zasłużyliśmy na zwycięstwo - przekonuje Kondraciuk.

To nie był najlepszy mecz

Rewelacyjnie spisujący się wiosną Tur awansował już na czwarte miejsce, choć jesień zakończył dopiero na 11. pozycji. Piłkarze z Bielska Podlaskiego są w tym roku niepokonani. Patentu na nich nie znalazło także Michałowo.

- Wygraliśmy 3:0, ale nie był to nasz najlepszy mecz. Zaczęliśmy nieźle, bo w 7. minucie objęliśmy prowadzenie po akcji Radka Żero, który odebrał piłkę obrońcy i praktycznie z zerowego kąta zmieścił ją w bramce - opowiada Pieczywek. - Później nie forsowaliśmy tempa, ale też brakowało trochę dokładności. Nie na tyle jednak, żeby po przerwie nie podwyższyć wyniku - dodaje.

Liderem pozostaje Wissa Szczuczyn, która wygrała na wyjeździe 1:0 ze Spartą 1951 Szepietowo, po golu Marcina Dworzanczyka.

Ekipa Janusza Limbergera zwiększyła dystans nad resztą stawki do pięciu punktów, głównie dlatego, że trwa fatalna passa Puszczy Hajnówka, która nie może wygrać od pięciu spotkań. Zespół Piotra Pawluczuka bezbramkowo zremisował u siebie ze Spartą Augustów.

Cresovia Siemiatycze wygrała wiosną drugi mecz, pokonując tym razem na wyjeździe Promień Mońki 1:0. Zwycięskiego gola zdobył kwadrans przed końcem Adam Barwieniuk, który wykorzystał błąd bramkarza.

- Już myślałem, że na kolejne zwycięstwo trzeba będzie poczekać do spotkania z Ruchem wysokie Mazowieckie, za które otrzymamy walkower - gorzko żartuje Marcin Stypułkowski, trener Cresovii. - Obiektywnie patrząc, Promień był w tym meczu stroną dominującą. Gospodarze nie wykorzystali jednak swoich sytuacji, my dość mądrze się broniliśmy i czekaliśmy na swoją szansę, która się nadarzyła - dodaje.

Groźba dymisji pomogła

Być może na Cresovię pozytywnie podziałała groźba dymisji, którą trener złożył w minionym tygodniu. Szkoleniowiec nie miał zamiaru firmować swoim nazwiskiem braku wyników. Ekipa z Siemiatycz po jesieni była liderem, jednak po zmianach organizacyjnych zrezygnowano z najlepszych piłkarzy i w ich miejsce grają juniorzy.

- Na razie umówiłem się z zarządem klubu, że dogramy ten sezon, a później spotkamy się i porozmawiamy o przyszłości - komentuje Stypułkowski.

Wyniki 25. kolejki

Promień Mońki - Cresovia Siemiatycze 0:1 (0:0). Bramka:0:1 - Barwiejuk (75).
ŁKS 1926 II Łomża - Hetman Białystok 1:2 (1:1). Bramki: 0:1 - Suchowolec (13), 1:1 - Zalewski (30), 1:2 - Suchowolec (60).

Włókniarz Białystok - MKS Mielnik 1:2 (1:0). Bramki: 1:0 - Polkowski (28), 1:1 - Borzym (73), 1:2 - Kamiński (90).

Sparta 1951 Szepietowo - Wissa Szczuczyn 0:1 (0:1). Bramka: 0:1 - Dworzanczyk (25).
Puszcza Hajnówka - Sparta Augustów 0:0.

KSMichałowo - Tur Bielsk Podlaski 0:3 (0:1). Bramki: 0:1 - Żero (7), 0:2 - A. Kiszko (62), 0:3 - Iwaniuk (70).

LZSNarewka - Gryf Gródek 0:0.

Ruch Wysokie Mazowieckie - Znicz Suraż 0:3 (wo).

Pauzował: Hetman Tykocin.

Program 26. kolejki

12-13 maja: Cresovia - Włókniarz, Mielnik - Sparta Sz., Znicz - Puszcza, Sparta A.- Perspektywa, Hetman B. - Michałowo, Tur - Narewka, Gryf - Hetman T.

Mecz: Wissa - Ruch nie zostanie rozegrany.

Pauzuje: Promień.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie