Władze Łap spotkają się z przedsiębiorcami

(jul)
Władze Łap spotkają się z przedsiębiorcami
Władze Łap spotkają się z przedsiębiorcami Fot. Archiwum
Chcemy rozmawiać z lokalnymi przedsiębiorcami, by poznać ich problemy i oczekiwania - zapewnia Zdzisław Jabłoński, wiceburmistrz Łap. Dlatego z myślą o nich, 10 marca o godzinie 16, w Domu Kultury, odbędzie się spotkanie.

Weźmie w nim udział przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego z Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym, który przybliży przedsiębiorcom możliwości pozyskania unijnych funduszy na rozwój przedsiębiorstw.

- Chcemy też stworzyć w Łapach organizację zrzeszającą przedsiębiorców. Obecnie jest ich zarejestrowanych ponad tysiąc, ale nie są oni zorganizowani - dodaje Zdzisław Jabłoński.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Archi

takie spotkania powinny być co miesiąc BRAWO

C
Calineczka
No i po co to spotkanie? Przedsiębiorcy rzucą się by społecznie pracować na rzecz miasta, albo może będą tworzyć miejsca pracy? nie oszukujmy się. Zechcą konkretów, ale dla siebie.

Właściciel firmy nie po to "tworzy miejsce pracy" aby pięknie to wyglądało i społeczeństwo było szczęśliwe. Robi to dla własnego finansowego zysku. Nowe miejsce pracy musi mu się opłacać. Czy to tak trudno zrozumieć?

Żeby pracownik otrzymał 1000 zł do kieszeni, to pracodawcę kosztuje to prawie 2000 zł. Nie licząc kosztów wyposażenia stanowiska pracy.
Prawdziwą przyczyną marazmu na rynku pracy są: polityka państwa, które pracę opodatkowuje jak dobro luksusowe oraz mentalność naszego społeczeństwa, które nie zakłada własnych biznesów, tylko liczy w znacznej większości na pracę u kogoś.
g
gość
Nie lubię łapskich przedsiębiorców, są bez klasy i wyobraźni. Dla nich zatrudnić to mało płacić, aby ktoś z głodu nie zdechł, żenada.Pazerni, prostaccy i chytrzy.

Powinni wszyscy się stąd wynieść, niech zostanie pis i bezrobotni, będzie swojsko, bez pazerności, chytrości i prostactwa. W tesco powinno być tylko tanie wino i tani chleb. O zasiłkach powinien decydować Przewodniczący.
Przedsiębiorcy precz z naszego miasta.
g
gość
Ciekawe czy jak się spotkają to popiją sobie?

Dla ciebie tylko to w głowie.
g
gość
Nie lubię łapskich przedsiębiorców, są bez klasy i wyobraźni. Dla nich zatrudnić to mało płacić, aby ktoś z głodu nie zdechł, żenada.Pazerni, prostaccy i chytrzy.
A
Archi
Kim jest ten człek?

spytaj wujka GOOGLE
G
Gość
czy zaproszono Jonasza Drobniaka

Kim jest ten człek?
A
Archi

czy zaproszono Jonasza Drobniaka

G
Gość

Nie lubię łapskich przedsiębiorców, są bez klasy i wyobraźni. Dla nich zatrudnić to mało płacić, aby ktoś z głodu nie zdechł, żenada.Pazerni, prostaccy i chytrzy.

C
CBF
No i po co to spotkanie? Przedsiębiorcy rzucą się by społecznie pracować na rzecz miasta, albo może będą tworzyć miejsca pracy? nie oszukujmy się. Zechcą konkretów, ale dla siebie.

Dziwisz się ? Nikt nie zakłada przedsiębiorstwa aby do niego dokładać. Dam innym zarobić , ale sam też muszę zarobić. Ty tez byś tak zrobił.
G
Gość

No i po co to spotkanie? Przedsiębiorcy rzucą się by społecznie pracować na rzecz miasta, albo może będą tworzyć miejsca pracy? nie oszukujmy się. Zechcą konkretów, ale dla siebie.

G
Gość

Ciekawe czy jak się spotkają to popiją sobie?

b
batman
Nieudacznik nie lubi lepszych od siebie.

Czy lepszy to znaczy przedsiębiorca?
m
meg

Ja idę. I nawet nie ze względu na burmistrza ale chcę uzyskać informację od przedstawiciela urzędu marszałkowskiego o dotacjach dla przedsiębiorców.

g
gość
I co? Pogadacie i zaczną się roszczenia. Niech się spotykają, zobaczą, kim są łapscy tzw. przedsiębiorcy i jakie mają potrzeby i apetyty. To może nawet być zabawna historia.

Nieudacznik nie lubi lepszych od siebie.