Wkręceni. Cały film pobrany nielegalnie. Policja ściga 40 tys. internautów (wideo)

TVN24Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Funkcjonariusze policji chodzą po domach i rekwirują komputery.

Dotychczas zajęto niemal 3 tysiące w Zachodniopomorskiem, ale w całym kraju to może być nawet 40 tysięcy komputerów. To ostrzeżenie dla tych, którzy nielegalnie pobrali, a zarazem rozpowszechnili polską komedię „Wkręceni”.

Czytaj też: Nie ściągaj filmów, gier i muzyki. Białostocka policja śledzi internetowych piratów. Cztery osoby zatrzymane

- Ustalono 2600 pobrań tego filmu. Dotyczy to około 900 komputerów. W tej chwili sukcesywnie - ze względu na zakres zabezpieczenia materiału dowodowego - dokonywane są bądź wydania na podstawie postanowienia o wydaniu rzeczy, bądź zatrzymania, jeżeli ktoś odmawia wydania takiego komputera - powiedział Damian Kordykiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Czytaj też: Programy pirackie w agencjach reklamowych. Microsoft, Adobe i Autodesk bez licencji. (zdjęcia, wideo)

W skali całego kraju nawet 40 tys. osób, które nielegalnie ściągnęły film, odwiedziła lub może odwiedzić policja. Zawiadomienie w tej sprawie złożył dystrybutor filmu. Akcja ma być wymierzona przede wszystkim w tych, którzy nielegalnie rozpowszechniają film i zarabiają na tym, ale powody do obaw mogą mieć też internauci, którzy za pośrednictwem torrentów tylko ściągnęli film, by go obejrzeć.

Po zbadaniu sprzętu zostanie on zwrócony właścicielom, ale mogą się oni liczyć z dalszymi konsekwencjami.

Czytaj też: Nalot policji na punkt serwisowy

Nalot policji na punkt serwisowy. Pirackie programy warte by...

Wkręceni - co to jest?

"Wkręceni" to polska komedia, którą wyreżyserował Piotr Wereśniak. Zwolnieni pracownicy fabryki samochodów postanawiają wydać swoje odprawy na szalony wyjazd do Warszawy. W małym miasteczku, gdzie się zatrzymują, przypadkowo zostają wzięci za biznesmenów.

W filmie "Wkręceni" grają: Piotr Adamczyk, Bartosz Opania, Paweł Domagała, Kamilla Baar, Monika Krzywkowska i inni. Na ekrany wszedł 10 stycznia 2014 roku.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tdk

twórca niech nie wrzuca chłamu do internetu (szamba) a potem niech się nie dziwi wszak to dobro wspólne?, policja niech zajmie się właściwymi sprawami a nie oglądaniem porno a zwłaszcza zazdrości że inni oglądają i trzeba ich szpiegować. To nie praca, może trzeba przywrócić papierowy system i przy okazji wywalić i połowę urzędników i hakerów i tych co z nimi walczą i armię podgłądaczy, podszywaczy (jak ten łowca pedofili czyli prowokator a może zbok?) szpiegów policyjnych (dawniej UB), i całą masę oszustów z kredytami wnuczkami bankami na czele.

l
lurker
W dniu 26.10.2016 o 01:16, Gość napisał:

Adres IP może być od routera, z tego routera może korzystać bardzo wiele osób, a jak jest niezabezpieczone wifi to nawet masa sąsiadów, dla tego nie może być dowodem że to Ty pobierałeś. W Niemczech chyba wprowadzono z tego względu obowiązek zabezpieczania. Było to już przerabiane jak była duża akcja z Boys-ami i firmą GreenStar. Nie korzystam z torrentów więc nie wiem jak to działa na VPN-ach, jeżeli w ogóle działa. Ale są przypadki że VPN nie uchroni przed zlokalizowaniem komputera. Komputery są sprawdzane nie z poziomu aplikacji tylko z innej warstwy sieciowej. Ale muszą to sprawdzać w czasie kiedy pobierasz dany plik.

Adres IP routera nie przeszkadza w niczym, aby prokurator zlecił zarekwirowanie całego sprzętu do przetwarzania danych w danym lokalu - potem możesz się tłumaczyć, że to sąsiedzi - powodzenia. Przyjdą, zabiorą, znajdą coś innego niż film - np. corela o którym zapomniałeś 10 lat temu i masz pozamiatane. Tutaj przydaje się szyfrowanie - mają sprzęt i niczego nie znajdują. Nie słyszałem  o wypadkach wykrycia osoby za VPNem, jeśli sam dostawca VPNa go nie wsypał, co jest mało prawdopodobne, bo klienci by uciekli. Wszystkie inne znane mi przypadki są wynikiem błędu użytkownika, który nie zauważył, że nie ma VPNa, bo mu się padło i nie miał żadnego appkilera ani netlocka, lub w wyniku nieogarnięcia i powiązania przez służby profili użytkownika w różnych usługach. Z tym, że w wypadku torrentów nikt nie zawraca sobie tyłka i nie uruchamia sztabu specjalistów, żeby znaleźć jakiegoś pryszcza. Tak samo nikt nie używa do tego wyspecjalizowanych narzędzi, sprawdzania innych warstw i protokołów. Mają apkę która wyłapuje numery ip seedów danego relka i dają to do prokuratora. Prokuratury ostatnio zaczęły ponoć dopytywać się o te "specjalistyczne" metody wyszukiwania piratów i słyszałem już o jednej, czy dwóch, które odmówiły wszczęcia postępowania.

l
lurker
W dniu 26.10.2016 o 01:04, Gość napisał:

Ja mówię głównie o wykasowaniu, formatowaniu, czy choćby awaria systemu w razie zaniku prądu, takie dane bez problemu można odzyskać, jeżeli dysk nie jest zaszyfrowany.

Piszesz z doświadczenia, czy teoretyzujesz? Przy formacie (pełnym) nie odzyskasz danych w domu - w labie przy użyciu np. mikroskopów magnetycznych, tak. Przy wykasowaniu, nie ma różnicy, czy dysk jest szyfrowany czy nie - wiem z doświadczenia. W razie zaniku prądu w dzisiejszych czasach, to trzeba mieć niefart, żeby coś padło, a nawet jeżeli, to płyta ratunkowa i po kłopocie - znowu nie ma różnicy czy dysk jest szyfrowany czy nie. Jeśli nawet rozwali ci bootsector lub nagłówki kontenerów szyfrowanych, to po to masz płytę recovery i hasło zapamiętane, żeby sobie poradzić - sprawdzone - działa.
Jakiś czas temu, kiedy chciało mi się kombinować, wrzuciłem na forum TrueCrypta manual w jaki sposób pozbyć  się bootloadera TC i dalej mieć możliwość odpalenie kompa.

G
Gość
W dniu 25.10.2016 o 01:15, lurker napisał:

Jak dysk ci padnie, tak że nie da się nic odzyskać, to nie ważne, czy jest szyfrowany, czy nie. Jeśli padnie i był zaszyfrowany, to miliony w niczym nie pomogą - i o to tu chodzi. Dyski w dzisiejszych czasach same dają dużo wcześniej znać o tym, że padną - wystarczy monitorować SMARTa. Ile dysków padło ci, w przeciągu ostatnich 10 lat? Mi może 3, 1 na gwarancji 2 po - jednak wszystkie mogłem wcześniej wymienić praktycznie bez utraty danych . Mała strata jeśli padnie dysk z torrentami - płacisz 300, kupujesz nowy, kilka dni i masz wszystko zassane od nowa.Adres IP nie jest dowodem? LOL. To po czym wyszukują kancelarie? Poczytaj sobie jakie dane  prokuratura wysyła do kablówek w  zapytaniach i co z tymi danymi robią potem kancelarie, jako strona w sprawie.VPN (całościowy, najlepiej na routerze, a nie w Operze) sprawia, że nie będą Cię szukać, bo nie wiedzą gdzie to robić - odbiją się od #zagranicy i dostawcy usługi, a jak masz zaszyfrowany komputer, to i przy ew. wpadce metadanych nie dostaną. Można też z automatu zmieniać MAC przy każdym logowaniu na losowo generowany, nazwę hosta itd. - limit stanowi tylko Twoja paranoja :D

Adres IP może być od routera, z tego routera może korzystać bardzo wiele osób, a jak jest niezabezpieczone wifi to nawet masa sąsiadów, dla tego nie może być dowodem że to Ty pobierałeś. W Niemczech chyba wprowadzono z tego względu obowiązek zabezpieczania. Było to już przerabiane jak była duża akcja z Boys-ami i firmą GreenStar. 

Nie korzystam z torrentów więc nie wiem jak to działa na VPN-ach, jeżeli w ogóle działa. Ale są przypadki że VPN nie uchroni przed zlokalizowaniem komputera. Komputery są sprawdzane nie z poziomu aplikacji tylko z innej warstwy sieciowej. Ale muszą to sprawdzać w czasie kiedy pobierasz dany plik.

G
Gość
W dniu 25.10.2016 o 01:15, lurker napisał:

Jak dysk ci padnie, tak że nie da się nic odzyskać, to nie ważne, czy jest szyfrowany, czy nie. Jeśli padnie i był zaszyfrowany, to miliony w niczym nie pomogą - i o to tu chodzi. Dyski w dzisiejszych czasach same dają dużo wcześniej znać o tym, że padną - wystarczy monitorować SMARTa. Ile dysków padło ci, w przeciągu ostatnich 10 lat? Mi może 3, 1 na gwarancji 2 po - jednak wszystkie mogłem wcześniej wymienić praktycznie bez utraty danych . Mała strata jeśli padnie dysk z torrentami - płacisz 300, kupujesz nowy, kilka dni i masz wszystko zassane od nowa.Adres IP nie jest dowodem? LOL. To po czym wyszukują kancelarie? Poczytaj sobie jakie dane  prokuratura wysyła do kablówek w  zapytaniach i co z tymi danymi robią potem kancelarie, jako strona w sprawie.VPN (całościowy, najlepiej na routerze, a nie w Operze) sprawia, że nie będą Cię szukać, bo nie wiedzą gdzie to robić - odbiją się od #zagranicy i dostawcy usługi, a jak masz zaszyfrowany komputer, to i przy ew. wpadce metadanych nie dostaną. Można też z automatu zmieniać MAC przy każdym logowaniu na losowo generowany, nazwę hosta itd. - limit stanowi tylko Twoja paranoja :D

Dysk twardy zależy jak padnie. Jeżeli padnie elektronika to najmniejszy problem, bo można płytę wymienić. Jeżeli uszkodzenie mechaniczne, np. przez upadek uszkodzone są głowice, to wyspecjalizowane firmy mogą przełożyć dyski do nowej obudowy. Jeżeli chodzi o odzyskiwanie danych, to nie tak dawno ktoś skonstruował młynek do mielenia dysków, mieli te dyski w pył, do tej pory były używane młynki z których po zmieleniu można było jeszcze odzyskać dane. Ale są to już ekstremalne potrzeby. Zwykły użytkownik nawet uszkodzonego mechanicznie dysku nie będzie odzyskiwał, bo to są wysokie koszty.

Ja mówię głównie o wykasowaniu, formatowaniu, czy choćby awaria systemu w razie zaniku prądu, takie dane bez problemu można odzyskać, jeżeli dysk nie jest zaszyfrowany.

m
miki

Świetną reklamę wymyślili. Teraz wiele osób zechce obejrzeć to g.wno.

l
lurker
W dniu 25.10.2016 o 13:13, nfo napisał:

Ta sprawa ma jeszcze dwa ciekawe oblicza: po pierwsze, dlaczego można legalnie wejść na jakiś stream i obejrzeć legalnie, albo pobrać to jako plik też legalnie a przestępcą jesteś jak pobierzesz to przez jakiś magiczny torrent. Czy każdy musi być świadom tych różnic i tak szczegółowo znać się na informatyce ? drugie oblicze: ktoś to pobieranie śledził i liczył tych nieszczęśników i tu nasuwa się tytanie: dlaczego nie usunął tych treści tylko po kryjomu rejestrował pobrania? kto tu jest tym złym ?

Pobieranie nie jest karalne - udostępnienie, tak. Nieznajomość prawa itd...
Torrenty są praktycznie nieusuwalne, dopóki choć jedna osoba udostępnia po DHT

n
nfo

Ta sprawa ma jeszcze dwa ciekawe oblicza:

 

po pierwsze, dlaczego można legalnie wejść na jakiś stream i obejrzeć legalnie, albo pobrać to jako plik też legalnie a przestępcą jesteś jak pobierzesz to przez jakiś magiczny torrent. Czy każdy musi być świadom tych różnic i tak szczegółowo znać się na informatyce ?

 

drugie oblicze: ktoś to pobieranie śledził i liczył tych nieszczęśników i tu nasuwa się tytanie: dlaczego nie usunął tych treści tylko po kryjomu rejestrował pobrania? kto tu jest tym złym ?

T
Tania dojna zmiana

Brawo Ziobro ,brawo kurator oswiaty Zieliński.

m
mortas
W dniu 23.10.2016 o 12:53, warwick napisał:

Jest na to prosta rada, nie popełniaj przestępstw i nikt co do komputera nie zajrzy. Poza tym po co, ludzie sami na fejsach instach i innych tego typu profilach ujawniają wiecej niz im się wydaje

 


Jest na to prosta rada, nie popełniaj przestępstw i nikt co do komputera nie zajrzy. Poza tym po co, ludzie sami na fejsach instach i innych tego typu profilach ujawniają wiecej niz im się wydaje

DAJ MI SWEGO KOMPA ZNAJDĘ COŚ U CIEBIE na CIEBIE panie policjancie przez małe p.. :)))

M
Mortas

Byłem w Kinie na tym PORAŻKA jak cala twórczość TEGO REŻYSERKA  nie ma o czym mówić od LAT NIE BYŁO W POLSCE DOBREGO FILMU dla którego warto było by ściągnąć POLICJA NIE MA CO DO ROBOTY TO MAŁOLATÓW ŚCIGA za 5 zł a prawdziwi CYBER - ZŁODZIEJE OBRABIAJĄ BANKI w tym czasie

n
nfo

Cwana ucieczka od kosztów,

zamiast się procesować w procesach cywilnych to za nasze pieniądze robi się najpierw sprawę karną a potem to już mają wszystko podane na tacy.

Boję się już nawet powiedzieć że prawo trzeba zmienić bo już można się domyślić w którą stronę to pójdzie i kto na tym zyska.

 

A tak na marginesie, kradzież do 400 zł jest wykroczeniem,

to kto i na jakiej podstawie wyceniał te szkody że możliwe było wszczęcie postępowania karnego ?

l
lurker
W dniu 24.10.2016 o 23:35, Gość napisał:

Można sobie szyfrować, a dysk padnie i wtedy płacz, jak odzyskać dane, bo nikt już tych danych nie odzyska, chyba że za grube miliony.A VPN nie jest rozwiązaniem, adres IP nie jest dowodem w sprawie. A komputer można rozpoznać  z innego poziomu sieciowego.

Jak dysk ci padnie, tak że nie da się nic odzyskać, to nie ważne, czy jest szyfrowany, czy nie. Jeśli padnie i był zaszyfrowany, to miliony w niczym nie pomogą - i o to tu chodzi. Dyski w dzisiejszych czasach same dają dużo wcześniej znać o tym, że padną - wystarczy monitorować SMARTa. Ile dysków padło ci, w przeciągu ostatnich 10 lat? Mi może 3, 1 na gwarancji 2 po - jednak wszystkie mogłem wcześniej wymienić praktycznie bez utraty danych . Mała strata jeśli padnie dysk z torrentami - płacisz 300, kupujesz nowy, kilka dni i masz wszystko zassane od nowa.
Adres IP nie jest dowodem? LOL. To po czym wyszukują kancelarie? Poczytaj sobie jakie dane  prokuratura wysyła do kablówek w  zapytaniach i co z tymi danymi robią potem kancelarie, jako strona w sprawie.
VPN (całościowy, najlepiej na routerze, a nie w Operze) sprawia, że nie będą Cię szukać, bo nie wiedzą gdzie to robić - odbiją się od #zagranicy i dostawcy usługi, a jak masz zaszyfrowany komputer, to i przy ew. wpadce metadanych nie dostaną. Można też z automatu zmieniać MAC przy każdym logowaniu na losowo generowany, nazwę hosta itd. - limit stanowi tylko Twoja paranoja :D

G
Gość
W dniu 23.10.2016 o 21:40, lurker napisał:

O TrueCrypcie już można zapomnieć.Następcą jest VeraCrypt - niemal to samo, ale poprawili błędy TC (jeszcze nie wszystkie, jak wykazał ostatni audyt), ulepszyli kilka rzeczy no i przede wszystkim dalej jest rozwijany oraz wiadomo kto za tym stoi.Poza szyfrowaniem zaleca się puszczenie ruchu internetowego przez VPN - wtedy mogą sobie namierzać do woli.

Można sobie szyfrować, a dysk padnie i wtedy płacz, jak odzyskać dane, bo nikt już tych danych nie odzyska, chyba że za grube miliony.

A VPN nie jest rozwiązaniem, adres IP nie jest dowodem w sprawie. A komputer można rozpoznać  z innego poziomu sieciowego.

G
Gość
W dniu 23.10.2016 o 21:07, Kancelaria Prawnicza napisał:

Szykują się pozwy za oglądanie filmów na CDA i innych portalach oferujących filmy do ogladania za darmo..... A że oglądało na CDA pół Polski .......więc łów będzie obfity.....

Za oglądanie nikt nikogo nie będzie ścigał, mogą ewentualnie właścicieli CDA ścignąć za udostępnianie. Już nie jedna strona tego typu padła. Jeżeli biorą pieniądze za konta premium i płacą gdzie trzeba haracz to się utrzymają.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3