Witowo obraz minionego wieku Joanny Sapieżyńskiej

Krystyna Kościewicz
Joanna Sapieżyńska napisała książkę o rodzinnym Witowie
Joanna Sapieżyńska napisała książkę o rodzinnym Witowie Krystyna Kościewicz
Joanna Sapieżyńska napisała książkę o rodzinnym Witowie

Promocja książki miała miejsce w budynku byłej szkoły, obecnie świetlicy wiejskiej w Witowie. Było mnóstwo osób. Każdy chciał posłuchać słów Joanny Sapieżyńskiej o Witowie - jakim było i jakie się ostało już tylko na stronach książki "Witowo obraz minionego wieku".

W książce znalazło się 500 fotografii: od 1911 r. po początek lat 60. XX wieku. - Ktoś dał 50 zdjęć, ktoś trzy. Kogoś może być więcej na tych fotografiach, kogoś mniej, ale to nie znaczy, że to było świadomie przeze mnie zrobione. Nie, po prostu taka sytuacja - tłumaczyła Joanna Sapieżyńska.

"Witowo obraz minionego wieku", to książka pięknie wydana przez Malai Studio z Hajnówki. Teksty zamieszczone w wydawnictwie ukazały się w trzech językach: polskim, rosyjskim i angielskim. Tłumaczeniem zajął się Jan Chomczuk. Twarda, elegancka oprawa, subtelne zdobnictwo nawiązujące do tradycyjnego zdobienia domów. Wszystko to sprawia, że wygląd książki jest wart jej bogatej zawartości.

W czasie spotkania najpierw Joanna Sapieżyńska poprowadziła bogatą prezentację o historii Witowa. Potem był czas na regionalne posiłki zgromadzone na suto zastawionych stołach.

Każdy, kto przyczynił się do powstania książki, podzielił się wspomnieniami, udostępnił fotografie, dokumenty, otrzymał w prezencie publikację. Część książek będzie w sprzedaży, w cenie 60 złotych za egzemplarz.

- Dziękuję wszystkim, którzy konsultowali się z Asią i nie gardzą takimi wioskami, w kotorych mało diejetsie, ale szcze trochu dijetsie - mówił wzruszony Wieczysław Korch, sołtys wsi Witowo. - Asiu, tobie dziękuję za bardzo dużo roboty.

- Chciałam wyrazić podziw dla Asi. Za jej pomysł i wkład pracy - zabrała głos Leokadia Sajewicz. - Ona dotarła do każdego. Nie tylko mieszkańców Witowa, ale wyjeżdżała również do różnych miejscowości. Poza tym wykazała się ogromnym taktem, wyrozumiałością, bo dotarła do ludzi starszych. Musiała dotrzeć do ich serc, żeby te zdjęcia były jej dane. Jednocześnie chciałam wyrazić wielką wdzięczność za jej pracę, bo dzięki Asi utrwalone zostało moje dzieciństwo, na niektórych zdjęciach jestem, moja młodość, moje koleżanki, rodzice, ciocie, wujkowie, po prostu zostali tutaj uwiecznieni na zawsze. Za każdym razem, gdy otworzę książkę, wróci ta atmosfera, wróci ten czas, te osoby, które nas otaczały i wróci to Witowo, które kiedyś było takie gwarne, kiedy było dużo ludzi, rozlegał się śmiech dziecięcy. Teraz jest pusto. Kilkadziesiąt zupełnie pustych domów. I trudno poznać, że to jest ta sama wieś.

- Dziękuję za inicjatywę, za pomysł, za wydanie książki - mówił Leon Małaszewski, wójt gminy Dubicze Cerkiewne. - Dla gminy, mieszkańców, ważna jest nie tylko budowa dróg, czy innych obiektów użyteczności publicznej, ale takie publikacje również są niezwykle istotne. One po prostu pozwalają zachować na dłużej nas, a dla potomnych przekazują historię zatrzymaną w kadrach.

Publikacja została wydana w ramach projektu "Obraz mieszkańców powiatu hajnowskiego i wsi Witowo w starym dokumencie i fotografii", realizowanego przez Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia. - Cieszę się, że możemy takie inicjatywy wspierać - mówi Mirosław Stepaniuk, prezes Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia.

Zdjęcia zamieszczone w książce można będzie obejrzeć w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hajnówce.

O autorce

Joanna Sapieżyńska jest nauczycielką Zespołu Szkół Zawodowych w Hajnówce. Od lat znana z pasji do historii, inicjatorka licznych badań historycznych, opracowań na temat najbliższego regionu. Młodzież pod jej kierunkiem wielokrotnie uczestniczyła w ciekawych projektach historycznych. Tym razem Joanna Sapieżyńska napisała książkę o swoim rodzinnym Witowie.

Czytaj e-wydanie »

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

s
skup makulatury
Dobre koworysz Bratko.Tyje loty sroty to je tulko po toje kob tyje perechrysty esbeki i ich kuzyny(kuzynki) mieli de rozwaliti swoje szyroki sra..i,braty hrszy i zadyraty nosa.

Następna książka będzie o Policznej a potem o Skupowie.Nakład 10 000egz.
L
Lonia z Prohułka

60 zetow?
A dla autochtonów nie ma znizek?
No zesz...

T
Tolik z Witowa
Nie cierpię patentowanych leni. Na poprzedniej stronie można było przeczytać taki tekst:

Szanowni Państwo,
Mając na uwadze błędne informacje krążące na forum pragniemy poinformować iż wydawcą książki i realizatorem projektu w ramach którego Pani Joanna Sapieżyńska mogła zebrać i przygotować materiał do książki jest Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia (sdp@podlasie.org; Puchły 62, 17-210 Narew, tel. 602 430 772). Projekt pod nazwą "Obraz mieszkańców wsi powiatu hajnowskiego w starym dokumencie i fotografii" został złożony przez Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia do Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" i otrzymał dofinansowanie w wysokości 22 750 zł w ramach tzw. Małych projektów z programu LEADER. Wsparcia finansowego udzielili także: Gmina Dubicze Cerkiewne (1500 zł), Nadleśnictwo Bielsk (2000 zł), Bank Spółdzielczy w hajnówce (300 zł) oraz sponsorzy prywatni w wysokości 4000 zł. Stowarzyszenie na realizację projektu zaciągmęło pożyczkę w banku i czeka w tej chwili na rozliczenie przez Urząd Wojewódzki. Książka jest do kupienia w Studio Malai (studio@malai.pl), które było odpowiedzialne za szatę graficzną i przygotowanie całości do druku. Bedzie też dostępna od wtorku (22 stycznia) w Biurze Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" (ul. Parkowa 3, 17-200 Hajnówka). Książka trafi też wkrótce do wszystkich lokalnych bibliotek z regionu Puszczy Białowieskiej. Zainteresowanych prosimy o kontakt.
Przewodniczący Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia,
Mirosław Stepaniuk

....tylko nie chcialo się przeczytać

ja chciałabym kupic tę ksiązke dla szwagra bo dowiedzial sie ze jest i bardzo chce ją miec ale ja niewiem gdzie mozna kupic, .bardzo prosze o odpowiedz i dziekuje

Musisz się śpieszyć bo książki schodzą jak ciepłe bułeczki. Najtaniej w miejskiej bibliotece w Hajnówce, gdzie kosztuje tylko..... 60 zł. Kolejka sięga aż po Bar u Wołodzi.
K
KAMCIA
Nie cierpię patentowanych leni. Na poprzedniej stronie można było przeczytać taki tekst:

Szanowni Państwo,
Mając na uwadze błędne informacje krążące na forum pragniemy poinformować iż wydawcą książki i realizatorem projektu w ramach którego Pani Joanna Sapieżyńska mogła zebrać i przygotować materiał do książki jest Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia (sdp@podlasie.org; Puchły 62, 17-210 Narew, tel. 602 430 772). Projekt pod nazwą "Obraz mieszkańców wsi powiatu hajnowskiego w starym dokumencie i fotografii" został złożony przez Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia do Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" i otrzymał dofinansowanie w wysokości 22 750 zł w ramach tzw. Małych projektów z programu LEADER. Wsparcia finansowego udzielili także: Gmina Dubicze Cerkiewne (1500 zł), Nadleśnictwo Bielsk (2000 zł), Bank Spółdzielczy w hajnówce (300 zł) oraz sponsorzy prywatni w wysokości 4000 zł. Stowarzyszenie na realizację projektu zaciągmęło pożyczkę w banku i czeka w tej chwili na rozliczenie przez Urząd Wojewódzki. Książka jest do kupienia w Studio Malai (studio@malai.pl), które było odpowiedzialne za szatę graficzną i przygotowanie całości do druku. Bedzie też dostępna od wtorku (22 stycznia) w Biurze Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" (ul. Parkowa 3, 17-200 Hajnówka). Książka trafi też wkrótce do wszystkich lokalnych bibliotek z regionu Puszczy Białowieskiej. Zainteresowanych prosimy o kontakt.
Przewodniczący Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia,
Mirosław Stepaniuk

....tylko nie chcialo się przeczytać
teraz przeczytałam i faktycznie pisze wyraznie .przyznaje sie do winy i przepraszam i dziękuje serdecznie za podpowiedz
c
czytelnik

Nie cierpię patentowanych leni. Na poprzedniej stronie można było przeczytać taki tekst:

Szanowni Państwo,
Mając na uwadze błędne informacje krążące na forum pragniemy poinformować iż wydawcą książki i realizatorem projektu w ramach którego Pani Joanna Sapieżyńska mogła zebrać i przygotować materiał do książki jest Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia (sdp@podlasie.org; Puchły 62, 17-210 Narew, tel. 602 430 772). Projekt pod nazwą "Obraz mieszkańców wsi powiatu hajnowskiego w starym dokumencie i fotografii" został złożony przez Stowarzyszenie Dziedzictwo Podlasia do Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" i otrzymał dofinansowanie w wysokości 22 750 zł w ramach tzw. Małych projektów z programu LEADER. Wsparcia finansowego udzielili także: Gmina Dubicze Cerkiewne (1500 zł), Nadleśnictwo Bielsk (2000 zł), Bank Spółdzielczy w hajnówce (300 zł) oraz sponsorzy prywatni w wysokości 4000 zł. Stowarzyszenie na realizację projektu zaciągmęło pożyczkę w banku i czeka w tej chwili na rozliczenie przez Urząd Wojewódzki. Książka jest do kupienia w Studio Malai (studio@malai.pl), które było odpowiedzialne za szatę graficzną i przygotowanie całości do druku. Bedzie też dostępna od wtorku (22 stycznia) w Biurze Lokalnej Grupy Dzialania "Puszcza Białowieska" (ul. Parkowa 3, 17-200 Hajnówka). Książka trafi też wkrótce do wszystkich lokalnych bibliotek z regionu Puszczy Białowieskiej. Zainteresowanych prosimy o kontakt.
Przewodniczący Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia,
Mirosław Stepaniuk

....tylko nie chcialo się przeczytać

h
histreyk
ja chciałabym kupic tę ksiązke dla szwagra bo dowiedzial sie ze jest i bardzo chce ją miec ale ja niewiem gdzie mozna kupic, .bardzo prosze o odpowiedz i dziekuje

Ta książka finansowana była przez UE. Dlatego jest za darmo. Jeśli biblioteka bierze za nia 60 zł to robi z naruszeniem prawa.
G
Gość

[

ja chciałabym kupic tę ksiązke dla szwagra bo dowiedzial sie ze jest i bardzo chce ją miec ale ja niewiem gdzie mozna kupic, .bardzo prosze o odpowiedz i dziekuje

W Miejskiej Biblotece popytaj.

M
Mysza z Werstoka
To tylko potwierdza tezę, iż LOT i LGD są tworami urzędniczymi ,niezdolnymi
do rozszezenia swego obszaru działania o osoby spoza kręgu władzy lokalnej i wyznaczonej przez nią do pełnienia biernej roli w tych organizacjach.
Kiedyś wieś hajnowska była żywa ,a teraz umartwiona.Sami starcy i wywieszki
" do sprzedaży" wiszące przed domostwami.
Tam gdzie kiedyś odbywały się zabawy ,teraz jest wiejski dom pogrzebowy dla
tych już ostatnich mieszkańców wsi Witowo.
Raczej miastowi widzą więcej w tym temacie,niż wy wywodzący się ze wsi
urzędnicy,wstydzący się wsi.To już sami ostatni jeszcze mieszkańcy wsi zauważają
w rozmowach z miastowymi.Są zaskoczeni tym ,że jak już ktoś zamieszkał w Hajnówce,
to już ich nie poznaje w dzień targowy.
Jeżeli ja piszę,aby jeszcze uchwycić terażniejszych mieszkańców wsi{oblicze wsi} w kamerze,na zdjęciach itd. z ich udziałem,to moją intencja jest czysta .

Dobre koworysz Bratko.Tyje loty sroty to je tulko po toje kob tyje perechrysty esbeki i ich kuzyny(kuzynki) mieli de rozwaliti swoje szyroki sra..i,braty hrszy i zadyraty nosa.
K
KAMCIA

ja chciałabym kupic tę ksiązke dla szwagra bo dowiedzial sie ze jest i bardzo chce ją miec ale ja niewiem gdzie mozna kupic, .bardzo prosze o odpowiedz i dziekuje

G
Gość
Pięknie,choć ta lub podobna filozofia wyznawana jest też przez niektórych od pokoleń miastowych.

To tylko potwierdza tezę, iż LOT i LGD są tworami urzędniczymi ,niezdolnymi
do rozszezenia swego obszaru działania o osoby spoza kręgu władzy lokalnej i wyznaczonej przez nią do pełnienia biernej roli w tych organizacjach.
Kiedyś wieś hajnowska była żywa ,a teraz umartwiona.Sami starcy i wywieszki
" do sprzedaży" wiszące przed domostwami.
Tam gdzie kiedyś odbywały się zabawy ,teraz jest wiejski dom pogrzebowy dla
tych już ostatnich mieszkańców wsi Witowo.
Raczej miastowi widzą więcej w tym temacie,niż wy wywodzący się ze wsi
urzędnicy,wstydzący się wsi.To już sami ostatni jeszcze mieszkańcy wsi zauważają
w rozmowach z miastowymi.Są zaskoczeni tym ,że jak już ktoś zamieszkał w Hajnówce,
to już ich nie poznaje w dzień targowy.
Jeżeli ja piszę,aby jeszcze uchwycić terażniejszych mieszkańców wsi{oblicze wsi} w kamerze,na zdjęciach itd. z ich udziałem,to moją intencja jest czysta .
G
Gość
Bo to jest, Panie Przewodniczący, tak. Jak kiedyś ktoś zorganizował potańcówkę, to po godzinie wpadało dwóch-trzech bambaryłów z kłonicami i rozpirzali wszystko – tańczących, kapelę, ciotkę Mańkę, a nawet najbliższy płot. Po co? Dokładnie nie wiadomo. Żeby zaistnieć. Zaimponować szczerbatej dziewczynie. Z nudów. Bo się o jednego za dużo wypiło. Bo cała ich życiowa filozofia zawierała się w tej kłonicy. W każdej wsi było takich osobników kilku. A jeśli w którejś nie było własnych, przyjeżdżali z sąsiedniej. Najpierw na rowerach. Potem na motocyklach. I w tej materii nic się nie zmieniło. Potańcówki odeszły do lamusa. Bambaryłowie odeszli do miast. Ale nie bezpotomnie przecież. Ich synkowie, i synków synkowie, zamienili kłonice dębowe na e-kłonice, wpadają na forum i walą na oślep, w co popadnie. Dlaczego? Żeby zaistnieć. Bo cała ich życiowa filozofia zawiera się w tej kłonicy. Jak w pałeczce, przekazywanej w sztafecie pokoleń.
Pięknie,choć ta lub podobna filozofia wyznawana jest też przez niektórych od pokoleń miastowych.
G
Gość
Zdecydowanie tak. Wniosek jeden. Lepiej z malkontentami, demagogami i podobnej maści anonimowymi ~`gośćmi~` polemiki nie podejmować!!! Tak też czynimy i wycofujemy się z forum. Zapraszamy do dyskusji w realu.

Bo to jest, Panie Przewodniczący, tak. Jak kiedyś ktoś zorganizował potańcówkę, to po godzinie wpadało dwóch-trzech bambaryłów z kłonicami i rozpirzali wszystko – tańczących, kapelę, ciotkę Mańkę, a nawet najbliższy płot. Po co? Dokładnie nie wiadomo. Żeby zaistnieć. Zaimponować szczerbatej dziewczynie. Z nudów. Bo się o jednego za dużo wypiło. Bo cała ich życiowa filozofia zawierała się w tej kłonicy. W każdej wsi było takich osobników kilku. A jeśli w którejś nie było własnych, przyjeżdżali z sąsiedniej. Najpierw na rowerach. Potem na motocyklach. I w tej materii nic się nie zmieniło. Potańcówki odeszły do lamusa. Bambaryłowie odeszli do miast. Ale nie bezpotomnie przecież. Ich synkowie, i synków synkowie, zamienili kłonice dębowe na e-kłonice, wpadają na forum i walą na oślep, w co popadnie. Dlaczego? Żeby zaistnieć. Bo cała ich życiowa filozofia zawiera się w tej kłonicy. Jak w pałeczce, przekazywanej w sztafecie pokoleń.
S
SDP
Widzę, że dyskusja na tym forum zaczyna schodzić na zupełnie inne tory!

Widzę, że dyskusja na tym forum zaczyna schodzić na zupełnie inne tory!

Zdecydowanie tak. Wniosek jeden. Lepiej z malkontentami, demagogami i podobnej maści anonimowymi ~`gośćmi~` polemiki nie podejmować!!! Tak też czynimy i wycofujemy się z forum. Zapraszamy do dyskusji w realu.
g
gość33

Widzę, że dyskusja na tym forum zaczyna schodzić na zupełnie inne tory!

G
Gość
Szanowni Państwo,
Mając na uwadze błędne informacje krążące na forum pragniemy poinformować iż wydawcą książki i..............................................................................................(ul. Parkowa 3, 17-200 Hajnówka). Książka trafi też wkrótce do wszystkich lokalnych bibliotek z regionu Puszczy Białowieskiej. Zainteresowanych prosimy o kontakt.
Przewodniczący Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia,
Mirosław Stepaniuk

Piekną sprawą jest utrwalenie historii w formie ksiażki i umożliwienie
dostępu do niej dla ciekawych jej poznania.Mamy dwie organizacje lokalne ,jak to wynika z tematów na forum KP tj. LOT i Lokalną Grupę Działania
"Puszcza Białowieska".O SDP mam mało informacji.Obie wyżej organizację
lokalne łączy to ,że są tworami biurokracji lokalnych urzędów,a więc
jak im każą tak klaszczą.Przedewszystkim,podporą takich działań lokalnych
powinni być lokalni pasjonaci tej ziemi.choćby W.Zawadzki ,inni fotoamatorzy itd,itd.i to oni muszą miec możliwość wspólnych spotkań
mających na celu utwalanie nietylko historii ,ale też współczesności
.i to jest dalsze rozwinięcie tematu Piękno i urok ziemi hajnowskiej.
w innym przypadku te twory będą miec znaczenie propagandowe.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3