Wiosenne Targi Ogrodnicze w Szepietowie były bardzo udane

Barbara Kociakowska [email protected]
Wystawcy na szepietowskich targach nie narzekali na brak klientów, a tych cieszył proponowany im duży wybór efektownych i ciekawych roślin
Wystawcy na szepietowskich targach nie narzekali na brak klientów, a tych cieszył proponowany im duży wybór efektownych i ciekawych roślin W. Jarmołowicz
Udostępnij:
Ludzie spragnieni wiosny nie żałowali pieniędzy na to, by ożywić swoje ogrody. Chętnie sięgali po wszystko, co było kolorowe i kwitnące.

Jeśli chodzi o zwykłe krzewy ozdobne, widać już nasycenie – mówi Sławomir Porowski z firmy Florida z Wysokiego Mazowieckiego. – Ludzi interesują bardziej krzewy formowane, szczepione na nóżkach.

Miał on tuje m.in. w formie spirali, kuliste, przywiózł też mnóstwo form szczepionych i trochę bonsai.
Dużym zainteresowaniem cieszył się wawrzynek, który powoli zaczyna zajmować miejsce popularnych forsycji. Kwitnie on wcześnie – jeszcze zanim rozwiną się liście.
– Ludzie poszukują starych odmian jabłoni – mówi Tomasz Radzikowski z Siemiatycz. – W tej kwestii nic się nie zmienia już od kilku lat.
Oczywiście z tą różnicą, że teraz sięgają po karłowe papierówki, antonówki, grabsztyny czy  koksy pomarańczowe.
Natomiast z krzewów owocowych najlepiej na jego stoisku sprzedawały się maliny – Polana (owocująca przez cały rok) i Polka.

Bratki zawsze w modzie
Agnieszka Marczak z gospodarstwa ogrodniczego spod Warszawy do Szepietowa przywiozła same kwitnące kwiaty – głównie rabatowe (przeważały bratki). Nie narzekała na brak zainteresowania. Oferowała też kompozycje z bratków przeznaczone do zawieszania, np. na tarasach, balkonach. Jednak jak zauważyła, nie cieszyły się one zbyt dużym zainteresowaniem.
– Ludzie kupują przede wszystkim bratki do ogrodów – mówi pani Agnieszka.
Co ciekawe, jak zauważa, sezon bratkowy powinien się już kończyć, a w tym roku dopiero się on zaczyna.
Mirosław Skibicki z Kurian przywiózł do Szepietowa głównie drzewa owocowe.
– Amatorzy, działkowcy szukają starych odmian drzewek owocowych, a sadownicy bardziej nowości
Zauważa on, że każdego sezonu na rynku pojawiają się nowe odmiany drzewek i krzewów owocowych: jabłoni, wiśni, jagód kamczackich, borówek.

Wygłodzeni wiosny
– Ludzie są już bardzo głodni wiosny – mówi Robert Żebrowski, właściciel szkółki w Wysokiem Mazowieckiem. – Kupują wszystko co kwitnie, zaopatrują się i w kwiaty rabatowe, i w balkonowe.
Na jego stoisku dominowała klasyka – zarówno jeśli chodzi o gatunki, jak i o kolory. Były  pelargonie, surfinie, dalie i róże.

Coś dla oka i dla zdrowia
– Widać, że teraz ludzie chcą łączyć przyjemne z pożytecznym – mówi Urszula Ogłozińska z gospodarstwa ogrodniczego Cztery Pory Roku w Łomży. – Wybierają rośliny, które wiosną kwitną i ozdabiają ogród, a jesienią wydają owoce, które mają właściwości zdrowotne, lecznicze np. cytryniec chiński czy jagody goji, które spowalniają procesy starzenia.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się też actinidia, słynąca ze znakomitego smaku (nazywa się ją polskim kiwi – owoce mają wielkość agrestu).
– W tym roku kupujących nie brakuje – ocenia Urszula Ogłozińska – Ludzie jednak wybierają rośliny mniejsze. Kiedyś woleli rośliny duże, okazałe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie